Szef CIA odchodzi przez romans

12 listopada 2012

Nowy skandal obyczajowy w wojskowych kręgach w USA. Generał Wesley Clark, były naczelny dowódca NATO w Europie, który dowodził operacją w Kosowie, od niemal roku żyje kochanką młodszą od niego o 38 lat. Porzucił dla niej swoją żonę, z którą żył od 46 lat, obwiniając ją w pozwie rozwodowym o rozpad związku.

David Petraeus, do niedawna jeden z najbardziej cenionych amerykańskich generałów i szef CIA, po raz pierwszy od spektakularnego końca kariery zabrał głos publicznie. W swoim wystąpieniu przeprosił za swój romans, który zrujnował mu życie zawodowe. - Po takim błędzie życie się nie kończy. Muszę iść dalej - stwierdził emerytowany generał.

Dotychczasowy doradca prezydenta Baracka Obamy ds. walki z terroryzmem John Brennan został następcą generała Davida Petreusa na stanowisku szefa Centralnej Agencji Wywiadowczej. Głosowanie w Senacie poprzedziła 13-godzinna obstrukcja.

Generał John Allen, dowódca wojsk NATO w Afganistanie, który został uwikłany w romansową aferę szefa CIA Davida Petraeusa, został oczyszczony z podejrzeń "niewłaściwej komunikacji z kobietą". Chodzi o e-maile, jakie wysyłał do Jill Kelley, wolontariuszki w bazie lotniczej MacDill na Florydzie.

Centralna Agencja Wywiadowcza (CIA) rozpoczęła w czwartek śledztwo w sprawie jej byłego szefa, emerytowanego generała Davida Petraeusa, który podał się do dymisji po ujawnieniu jego pozamałżeńskiego romansu. - Śledztwo ma charakter badawczy i nie oczekujemy po nim żadnych szczególnych rezultatów - powiedział rzecznik CIA Preston Golson.

W sprawie ataku na amerykański konsulat w Bengazi generał David Petraeus będzie zeznawał w piątek, a nie, jak podawano wcześniej, w czwartek. Stanie przed komisją ds. wywiadu Izby Reprezentantów Kongresu USA, a jego przesłuchanie odbędzie się za zamkniętymi drzwami - informuje Reuters.

Były dyrektor CIA, emerytowany generał David Petraeus, który podał się do dymisji po ujawnieniu jego romansu, zgodził się zeznawać jako świadek przed komisjami Kongresu ws. ataku islamistów na konsulat USA w Bengazi. A taku zginął ambasador amerykański w Libii.

Autor przełomu w amerykańskich kampaniach w Iraku i Afganistanie odchodzi w niesławie. I to z powodów obyczajowych. Szef CIA generał David Petraeus podaje się do dymisji, bo na jaw wychodzi jego wieloletni romans. Kochanką była jego biografka. Pani pisała nie tylko książki, ale e-maile z pogróżkami. Do innej kobiety, którą uważała za rywalkę.

FBI znalazło się w USA w ogniu krytyki za to, że przez wiele miesięcy prowadziło śledztwo w sprawie pozamałżeńskiego romansu dyrektora CIA, emerytowanego generała Davida Petraeusa i - jak informują anonimowe źródła - nie powiadomiło o tym Białego Domu.