Dramat Rohindżów

8 września 2017

Komisja Europejska przeznacza dodatkowe 10 milionów euro na pomoc humanitarną dla muzułmańskiej grupy etnicznej Rohindża w Birmie i Bangladeszu. - Wsparcie Unii Europejskiej pomogło uratować niezliczoną liczbę osób w ciągu ostatnich dwóch lat od wybuchu kryzysu. Nie może się teraz zatrzymać, ponieważ życie setek tysięcy Rohindżów opiera się na pomocy humanitarnej - tłumaczył unijny komisarz do spraw zarządzania kryzysowego Janez Lenarczicz.

Przedstawiono niepełny i wprowadzający w błąd obraz rzeczywistej sytuacji w stanie Rakhine - mówiła w środę Aung San Suu Kyi podczas drugiego dnia przesłuchań w sprawie ludobójstwa Rohindżów. Przed Międzynarodowym Trybunałem Sprawiedliwości ONZ w Hadze rozpoczął się we wtorek proces w sprawie ludobójstwa muzułmańskiej mniejszości Rohindżów w Birmie.

Przebywający na uchodźstwie w Bangladeszu członkowie mniejszości Rohindżów odmówili powrotu do Birmy, jeśli tamtejsze władze nie uznają ich za grupę etniczną i nie będą przestrzegać ich podstawowych praw. Poinformowali o tym w niedzielę przywódcy uchodźców po dwudniowych rozmowach z birmańską delegacją rządową, która przybyła do przygranicznego regionu Cox's Bazar.

Sąd Najwyższy Birmy odrzucił apelację dwóch dziennikarzy agencji Reutera, skazanych na siedem lat więzienia za złamanie ustawy o tajemnicach państwowych. Zostali oni zatrzymani w 2017 roku, gdy pracowali nad tematem masakry Rohindżów w Birmie.

Organizacja walcząca o obronę praw człowieka Amnesty International ogłosiła w poniedziałek na swojej stronie internetowej, że pozbawiła Aung San Suu Kyi swej zaszczytnej nagrody Ambasadora Sumienia, w związku "z haniebną zdradą wartości, które niegdyś wyznawała". Nagrodę Suu Kyi otrzymała w 2009 roku.

Parlament Kanady formalnie pozbawił honorowego obywatelstwa tego kraju laureatkę Pokojowej Nagrody Nobla i birmańską przywódczynię Aung San Suu Kyi w związku z jej współodpowiedzialnością za przemoc i prześladowania mniejszości muzułmańskiej Rohindża w Birmie.

Birmańska armia przeprowadziła "dobrze zaplanowaną i skoordynowaną" kampanię masowego mordowania, gwałtów grupowych i innych zbrodni na muzułmańskiej mniejszości Rohindżów - ocenił w raporcie Departament Stanu USA. Według agencji Reutera dokument może przyczynić się do nałożenia przez USA nowych sankcji na Birmę.