Cypr w kryzysie

18 marca 2013

Paradoks - to greckie słowo najlepiej opisuje fakt, że rok po kryzysie, który zrujnował Cypr, mieszkańcy wyspy świętują. Ale Cypryjczycy z kłopotami nadal się zmagają. - To dopiero początek. Na Cyprze wciąż dziś jest bardzo ciężko - mówi jeden z nich.

Rozmowy o zjednoczeniu Cypru, podzielonego 40 lat temu, zaczną się najpewniej na początku przyszłego tygodnia. Strona grecka już potwierdziła gotowość do spotkania w poniedziałek rano - powiedział w sobotę rzecznik misji ONZ na Cyprze Michel Bonnardeaux.

Niemiecki Bundestag zaakceptował w czwartek unijny plan ratunkowy dla Cypru przewidujący udzielenie zagrożonemu bankructwem kraju pomocy w wysokości do 10 mld euro. - Jeżeli nie pomożemy, to kraj ten splajtuje - ostrzegał w parlamencie niemiecki minister finansów Wolfgang Schaeuble. Plan poparły wszystkie reprezentowane w Bundestagu partie z wyjątkiem postkomunistycznej Lewicy.

Prezydent Cypru Nikos Anastasiadis zapowiedział w niedzielę wieczorem umożliwienie zdobycia cypryjskiego obywatelstwa tym zagranicznym inwestorom, którzy w związku z unijnym planem ratunkowym stracą co najmniej 3 miliony euro.

W ramach ratowania zagrożonego bankructwem największego cypryjskiego banku Bank of Cyprus osoby mające w nim konta mogą stracić do 60 proc. swych wkładów - poinformował minister finansów Cypru Michalis Sarris.

Ochroniarze przed bankami, policja na ulicach - tak Nikozja przygotowywała się na otwarcie banków po kilkunastodniowej przerwie. Chwilę po godz. 11.00 czasu polskiego banki zostały otwarte. Będą one pracować kilka godzin, a klienci muszą się liczyć z ograniczeniami m.in. dotyczących wysokości przelewów, kwot pobieranych za granicą za pomocą kart oraz ilości gotówki wywożonej z kraju. W środę do Banku Centralnego przyjechały ciężarówki z konterenami wypełnionymi pieniędzmi.

Prezydent Francji Francois Hollande powiedział we wtorek, że sposób ratowania sektora bankowego Cypru jest wyjątkowy, a gwarancje dla depozytów bankowych muszą być "nieodwołalne". Hollande dodał, że Cypr jest "specyficznym, wyjątkowym i jedynym przypadkiem".

Rada dyrektorów Bank of Cyprus nie przyjęła rezygnacji prezesa tej instytucji Andreasa Artemisa. Postanowił on we wtorek złożyć funkcję, protestując przeciw wyznaczeniu administratora banku, którego zadaniem miałoby być przeprowadzenie jego restrukturyzacji.

Choć Komisja Europejska zapewniała, że sytuacja Cypru jest wyjątkowa i nie przewiduje się jej powtórki, to dyskutowane obecnie propozycje KE nie wykluczają strat właścicieli nieubezpieczonych depozytów powyżej 100 tys. euro w razie kłopotów banku.

Andreas Artemis, prezes Bank of Cyprus złożył rezygnację ze stanowiska. Specjalnym administratorem największego cypryjskiego banku komercyjnego został Dinos Christofides. Agencji Reutera powiedział we wtorek, że został mianowany przez bank centralny. Pracownicy Bank of Cyprus obawiają się jego upadku.

Dużego ognia już nie ma, ale problemy fundamentalne pozostały - opisał sytuację Cypru gość "Faktów po Faktach", Wiesław Rozłucki. Wraz z Bogusławem Grabowskim przekonywał, że Polacy nie muszą się obawiać czegoś podobnego, bo Polska ma znacznie zdrowszy system bankowy.

Rosyjskie władze zajmują dwuznaczną pozycję względem Cypru. Rolę "złego policjanta" przyjął Dmitrij Miedwiediew. Premier porozumienie Nikozji z Brukselą nazywa grabieżą. "Dobrym policjantem" został natomiast Władimir Putin, który miał nakazać rządowi rozpocząć negocjacje w sprawie restrukturyzacji długu Cypru wobec Rosji.

Problem cypryski nie jest problemem Polski. Podstawowe banki w naszym kraju są w dobrej kondycji finansowej, zaś nadzór bankowy jest mocny, jeden z najlepszych w Europie - powiedział we "Wstajesz i wiesz" prof. Stanisław Gomułka z Business Centre Club. Na Cyprze zostanie zlikwidowany jeden z największych banków, Laiki, ze stratą udziałowców i właścicieli dużych depozytów. To warunek udzielenia Cyprowi pomocy przez UE.