Ślub, dziecko, mieszkanie. 30-letni (nie)dorośli to problem

Ze świata

ShutterstockDzisiejsi trzydziestolatkowie to dawni dwudziestolatkowie

Dzisiejszy trzydziestolatek w porównaniu do tego z 1975 roku ma mniej ochoty na podejmowanie wyzwań, które określają dorosłość - wynika z danych opublikowanych przez Census Bureau. Oto cztery zachowania, które sprawiają, że styl życia dzisiejszych trzydziestolatków wskazuje na to, że mentalnie przypominają oni dwudziestolatków z poprzedniego pokolenia. Ta generacja to też nowe wyzwanie dla świata biznesu.

Niechęć do podejmowania tzw. dorosłych decyzji wiąże się tym samym z mniejszą uległością do gromadzenia dóbr trwałych, kupowania mieszkań i zaciągania kredytów. Takie pokolenie, to nie lada wyzwanie dla banków czy wielu producentów, którzy muszą się postarać nieco bardziej, by skusić millennialsa - czyli młodego człowieka w wieku 18-34 lat - do kupna ich produktu.

W 1974 roku trzech na czterech 30-latków wzięło ślub, miało dziecko, ukończyło studia i żyło na własny rachunek. Dzisiaj tylko jeden na trzech może pochwalić się tymi samymi osiągnięciami.

1. Z rodzicami najlepiej

To nie pierwsze dane, które pokazują, że millennialsi żyją zupełnie inaczej niż ich rówieśnicy z przeszłości. Mieszkanie z rodzicami jest teraz "najczęstszym oficjalnym układem występującym pośród młodych dorosłych" - wynika z ankiety przeprowadzonej przez think tank Pew Research Center z Waszyngtonu. Młodzi nie mają ochoty ani na kupno własnego lokum, ani też na prowadzenie swojego gospodarstwa domowego.

2. Ślub? Nie tak szybko

Dane z Pew Research Center wskazują, że w porównaniu do poprzedniego pokolenia młodzi ludzie dużo rzadziej pobierają się przed 34 rokiem życia. Podczas, gdy jeszcze w 1960 roku nigdy ślubu nie wziął zaledwie jeden na dziesięciu dorosłych w wieku 25-34 lat.

Tymczasem, dzisiaj liczba niezamężnych sięga już statystycznie niemal połowy ludzi w tej grupie wiekowej.

3. Dziecko poczeka

Millennialsi odkładają posiadanie dzieci na dużo późniejszy czas, niż ich rówieśnicy żyjący o jedno pokolenie wcześniej.

Wielu deklaruje, że wcale nie chce posiadać dzieci. Odsetek urodzeń u kobiet przed dwudziestym rokiem życia rósł do tej pory „w tempie najwolniejszym,niż w jakimkolwiek innym pokoleniu młodych kobiet w historii USA” - wywnioskował kolejny waszyngtoński think tank Urban Institute. Dane firmy badawczej Cassandra Report wskazują na to, że jeden na trzech millennialsów nie chce w ogóle dzieci.

4. Trzydziestolatek-student

Jednym z powodów, dla którego millennialsi opóźniają podejmowanie swoich dorosłych decyzji jest fakt, że ciążą na nich ich studenckie pożyczki i zobowiązania. Serwis badający finanse osobiste Bankrate.com wykazał, że ponad połowa (56 proc.) millennialsów w porównaniu do zaledwie 43 proc. dorosłych przyznało, że opóźniło swoje wielkie życiowe decyzje właśnie z powodu kredytów. Dziś też bardziej prawdopodobne jest także, że trzydziestolatek będzie jeszcze studentem. Census Bureau wskazuje, że w 2015 roku 8 proc. trzydziestolatków było jeszcze studentami. W 1975 roku takich studentów był zaledwie 1 proc.

Zobacz: Bez pracy i własnego mieszkania. Czy młodzi Polacy to stracone pokolenie?

Bez pracy i własnego mieszkania. Czy młodzi Polacy to stracone pokolenie?TVN24 Biznes i Świat

Autor: ag/gry / Źródło: Marketwatch.com

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock