Indie nakładają poważne ograniczenia w imporcie tabletów i laptopów

shutterstock_2239009703
Wybory w Indiach
Źródło wideo: Reuters Archive
Źródło zdj. gł.: poltu shyamal/Shutterstock
Indie poinformowały w czwartek, że nałożą wymóg licencyjny na import laptopów, tabletów i komputerów osobistych ze skutkiem natychmiastowym, co może mocno uderzyć w niektórych producentów i zmusić ich do zwiększenia lub stworzenia oddziałów lokalnej produkcji.

Jak podaje Reuters dotychczasowe przepisy w Indiach zezwalały firmom na swobodny import laptopów i tabletów, ale nowo wprowadzone zasady wymagają posiadania specjalnej licencji na import tych produktów. Podobne ograniczenia nałożono już w 2020 roku na telewizory.

Osoby z branży powiedziały Reutersowi, że wprowadzenie takiego systemu oznacza zwiększony czas oczekiwania na każdy nowy model, który jest wprowadzany na rynek. Do tego nowe przepisy mają wejść w życie tuż przed świątecznym sezonem w Indiach, w czasie którego zazwyczaj sprzedaż elektroniki rośnie.

Hinduskie dziewczynki z laptopem
Hinduskie dziewczynki z laptopem
Źródło zdjęcia: poltu shyamal/Shutterstock

Oficjalnego powodu wprowadzenia ograniczeń dla importu laptopów( i podobnego sprzętu) nie podano. Jednak analitycy zauważają, że zakaz wpisuje się w szerszy ruch premiera Narendra Modiego, który promuje krajową produkcję i zniechęca do importu nakłaniając do zakupu towarów, które zostały stworzone w Indiach ("Make in India").

Czytaj także: Przedsiębiorca zwolnił 90 procent pracowników. Zastąpi ich sztuczną inteligencją

Ucierpią głównie dwie firmy

Reuters podaje, że indyjski import elektroniki, który obejmuje laptopy, tablety i komputery osobiste, wyniósł 19,7 miliarda dolarów w okresie od kwietnia do czerwca, co oznacza wzrost o 6,25 proc. rok do roku.

Według danych rządowych laptopy, tablety i komputery osobiste stanowią około 1,5 proc. całkowitego rocznego importu Indii, z czego prawie połowa pochodzi z Chin. Wiele iPadów Apple i laptopów Della jest importowanych do kraju, a nie produkowanych lokalnie.

Intencją wydaje się być "zastąpienie niektórych towarów, które są intensywnie importowane", powiedział agencji ekonomista Emkay Global Madhavi Arora.

TVN24
Dowiedz się więcej:

TVN24

Źródło: Reuters
Autorka/Autor: JW/ams
Zobacz także: