Polska i Świat

Polska i Świat

Taśmowo w polskiej polityce. Taśmy PSL omawiane - taśmy PO przez niektórych zapowiadane. Po opublikowaniu nagrań, które pogrążyły ministra Sawickiego z PSL, w kuluarach mówi się, że to dopiero początek i że są też nagrania obciążające polityków PO. Czy Platforma ma powody do obaw?

Ekshumacja na warszawskich Powązkach. Cel - odnalezienie szczątków rotmistrza Witolda Pileckiego, generała Emila Fieldorfa "Nila" i innych ofiar stalinowskiego terroru pochowanych w bezimiennych dołach. Historycy z Instytutu Pamięci Narodowej są nieomal w stu procentach pewni, że cel zostanie osiągnięty.

Przezroczysty silikon z naniesionymi komórkami szczurzego serca - pozwolił naukowcom na stworzenie poruszającej się kopii meduzy. Twór - bo nie wiadomo czy można go nazwać stworzeniem - zaczął się poruszać po umieszczeniu w przewodzącym impulsy elektryczne roztworze - samodzielnie. Tyleż to imponujące co przerażające.

Jest film z lotniska. Na nim widać, jak rodzice lecą na wakacje do Grecji - dziecko zostaje. To historia z Katowic, którą trudno właściwie skomentować. Mama i tata na wieść, że paszport dwuletniej córki jest nieważny, zostawiają płaczące dziecko, a obsługę informują, że zgłosi się po nie dziadek.

Mniej niż godzinę trwała operacja, której wynik nie tylko spełnił marzenie nastolatka, ale również daje nadzieję innym, którzy musieli nosić skomplikowane aparaty. Teraz mogą nie tylko normalnie słyszeć, ale też normalnie żyć. Tylko kamera "Polski i świata" rejestrowała pierwszy tego typu zabieg w Polsce.

Miała wygrać na igrzyskach, a przegrała z kontuzją. Wiadomo już, że Maja Włoszczowska nie pojedzie do Londynu. Lekarze ocenili, że uraz jest zbyt poważny i nie tylko wyklucza ją z walki o olimpijski medal, ale najprawdopodobniej w tym roku w ogóle już nie wystąpi.

Miał kolorowe włosy i otępiały wzrok. Sprawca masakry na przedmieściach Denver został dziś doprowadzony przed sąd. Formalnie oskarżony zostanie za tydzień. Kim jest 24-latek, który w czwartkową noc z zimną krwią zabił 12 osób, a kolejnych 58 ranił?

Autora nagrania wciąż nie ma, za to jest polityczna burza. Ruch Palikota chce odwołania rządu Donalda Tuska, wniosek o wotum nieufności zapowiada również Prawo i Sprawiedliwość. Komu opłacają się przedterminowe wybory?

Było o mediach, smażalniach ryb, a nawet o muzyce. Ten w którego gabinecie nagano pamiętną rozmowę - tym razem na żywo zabrał głos. Rozpaczliwie zapewniał o swojej lojalności wobec PSL, przepraszał polityków i oskarżał - dziennikarzy.

To wysoki biały mężczyzna, ma 24 cztery lata i studiuje neurobiologię. James Holmes - bo o nim mowa - mieszka w niewielkim apartamencie na przedmieściach Denver. Fascynują go broń i materiały wybuchowe. Kwadrans po rozpoczęciu nocnego seansu, najnowszej produkcji o Batmanie, uzbrojony i zamaskowany Holmes wchodzi do sali kinowej i zaczyna strzelać do widzów. Ginie 12 osób. Blisko 60 zostaje rannych, w tym dzieci. Ameryka jest w szoku.

Masakra w Denver na nowo ożywiła dyskusję o dostępie do broni w Stanach Zjednoczonych, i to w czasie kampanii prezydenckiej. Ale trudno się spodziewać radykalnych zmian, bo poprzednie takie tragedie nie osłabiły przywiązania Amerykanów do broni palnej i swobody jej używania.

Szykuje się polityczna wojna o procenty. W parlamencie powstają dwa sprzeczne projekty zmian w prawie: jeden znoszący zakaz picia w miejscach publicznych, drugi zakazujący sprzedaży alkoholu na stacjach benzynowych. Oba, co ciekawe, uzasadniane troską o trzeźwość Polaków.

Był kontrowersyjnym ministrem i wraca do resortu, jednak na stanowisko zwykłego urzędnika. Andrzej Czuma, były minister sprawiedliwości, trafił pod skrzydła Jarosława Gowina, z którym dzieli konserwatywne i nieraz kontrowersyjne poglądy.

W Ameryce awantura, u nas cisza i spokój, a nawet sporo pochwał. Chodzi o stroje olimpijczyków. Amerykanie są wściekli, że ich zawodnicy wystąpią w strojach "made in China". W końcu - jak mówią - reprezentanci narodu powinni nosić stroje wyprodukowane przez ten naród. Stroje naszych olimpijczyków, żeby nie było wątpliwości, też nad Wisłą nie powstały, ale są ładne, wygodne i co najważniejsze mają orzełka.

Gdzie narodziło się kino? W odpowiedzi na to pytanie najczęściej pada nazwa Lyon i nazwisko braci Lumiere. Jest jednak miasto, które szczyci się tym, że to tam parę lat wcześniej zbudowano urządzenie do odtwarzania ruchomych obrazów. To miasto to Odessa. Już gościliśmy tam w tym tygodniu, zapraszamy ponownie w podróż do początków kina, z Markiem Osiecimskim.

Premier po ostatniej aferze taśmowej zapowiada porządki. Ma być dosyć kolesiostwa. W państwowych spółkach i agencjach mają być fachowcy, a nie przyjaciele i znajomi królika. - Przyganiał kocioł garnkowi - mówi opozycja i wytyka podobne układy i układziki PO. Jednak gdyby tak prześledzić partię po partii, takiej która nie ma sobie w tym temacie nic do zarzucenia - próżno szukać.

Premier zapowiada gruntowne porządki w agencjach rolnych, a to zapewne oznacza, że za jakiś czas agencje te będą wyglądać inaczej. Być może jedne nazwiska zmienią się na inne, być może inaczej będzie wyglądał sposób zarządzania agencjami albo system wynagrodzeń. Tak czy inaczej, żeby łatwiej dostrzec zmiany, czyli to, co premierowi się nie podoba - trzeba poznać agencje w dzisiejszym kształcie i postaci.

Są lepiej chronieni, uważniej pilnowani, ale to wcale nie znaczy, że czują się bezpieczniej. Wręcz przeciwnie. Są wiecznie na celowniku, wiecznie w poczuciu zagrożenia, tylko dlatego, że są z Izraela. Zaraz po Amerykanach, to najbardziej zagrożona zamachem nacja świata. W Bułgarii na lotnisku w Burgas zamachowiec samobójca też wysadził się w autobusie pełnym Izraelczyków. Nie ma tu przypadku.

Wiemy już, że są takie smażalnie, w których halibut leży na podłodze, ser po zeskrobaniu pleśni ląduje na stołach klientów, a olej zmieniany był chyba przed sezonem. Wiemy też, że sanepid niewiele może, a maksymalna kara za podtruwanie klientów to tylko 500 złotych. I choć niestety większość podobnych barów łamie przepisy zamiast je respektować, uczciwość nakazuje powiedzieć i pokazać, że nie wszędzie strach jeść.

Syryjscy powstańcy triumfują. Znienawidzony przez nich prezydent Baszar Asad podobno uciekł ze swojej siedziby w stolicy kraju - Damaszku. Gdzie jest - nie wiadomo, co planuje - też nie, ale chwilowy brak reakcji może oznaczać poważny odwet lada dzień. Świat zachodni stara się wspierać powstańców jak może. Biały Dom ogłosił na przykład publicznie, że syryjski reżim traci kontrolę nad sytuacją w kraju. Czy tak jest naprawdę, to okaże się w najbliższych dniach.