Polska i Świat

Polska i Świat

Mistrzowie oddają medale, niektórzy nawet podejmują głodówkę. Desperacja, ale z drugiej strony jeśli ten protest nic nie da, zapasy wypadną z listy dyscyplin olimpijskich. A na to zgody nie ma - mówi między innymi Andrzej Supron i zapowiada walkę do końca.

Kłopoty Modlina blakną, gdy zestawi je się z problemami budowanego wciąż głównego lotniska Berlina. Budowanego od lat tak, że końca wciąż nie widać. Na liście usterek aż 20 tys. pozycji. Ich naprawianie potrwa i pożre kolejne miliardy euro. Gdzie się podziała niemiecka solidność.

Trzeba mieć ogromnego pecha, by zrobić sobie taką krzywdę, ale też trzeba mieć nadzwyczajne szczęście, by - mimo to - nic sobie nie uszkodzić. Młody mężczyzna ze śrubokrętem wbitym w czoło zgłosił się do lekarzy w Białymstoku. Ci natychmiast go zoperowali i ogłosili, że poza raną na skórze, nie ma żadnych uszkodzeń.

Cud techniki sprawił, że kandydat PiS na premiera był dziś w Sejmie w dwóch postaciach - realnej i wirtualnej. Piotr Gliński siedzący na sejmowej galerii słuchał Piotra Glińskiego przemawiającego z mównicy. Jak to możliwe? Jarosław Kaczyński zastosował fortel zupełnie do niego niepodobny.

Nie ma już żadnych szans na uratowanie polskich himalaistów - przyznaje szef wyprawy na Broad Peak. "Maciek prawdopodobnie gdzieś wpadł a Tomek pozostał po chińskiej stronie..." - relacjonuje ze smutkiem w głosie Krzysztof Wielicki. Przez lunetę wciąż wypatruje kolegów, ale istotnie musiałby się zdarzyć cud nad cudami, żeby wyszli jeszcze z tego cało.

Legenda kruszy się coraz bardziej. Oscar Pistorius miewał problemy z alkoholem i agresją - mówią jego znajomi. Na jaw wychodzą też sytuacje, które mają to potwierdzać, a które wcześniej albo tuszowano, albo bagatelizowano. Sportowiec ponoć nie ruszał się bez broni. Lubił ją mieć i lubił się nią chwalić. Lubił też wypić, a alkohol dodawał mu animuszu.

Jak wielkiej rzeczy dokonali i jak bardzo przy tym ryzykowali widać dopiero dziś, gdy już nikt o zdobyciu szczytu nie mówi. Teraz najważniejsze jest życie naszych himalaistów. Dwóch z nich zaginęło. Nie ma z nimi kontaktu od kilkunastu godzin, a to w Himalajach na wysokości ponad siedmiu tysięcy metrów, zimą przy mrozie dochodzącym do minus 45-ciu stopni może oznaczać dramat. Nadzieja ciągle się tli, zwłaszcza że w górach wszystko jest możliwe.

Konklawe może się zacząć lada dzień. Już niemal wszystko jest gotowe i prawie wszyscy kardynałowie elektorzy są na miejscu. To dla nich czas narad, rozmów i modlitwy. Nie spekulują i nie sugerują, przynajmniej publicznie, kto może zostać papieżem, bo wybór głowy Kościoła Katolickiego jest co prawda demokratyczny, ale zawsze tajny.

To solista, czyli jeden z najważniejszych członków zespołu Teatru Balszoj tak bardzo nienawidził swojego szefa, że zlecił okrutny napad na niego. W połowie stycznia dyrektor teatru Siergiej Filin został oblany żrącym kwasem. Ma poparzoną twarz, lekarzom po kilku operacjach udało się częściowo uratować jego wzrok. Dziś tancerz przyznał się, że to on wymyślił i zlecił atak na szefa.

W Busku Zdroju powstaje, dzięki prywatnym chęciom i pieniądzom, muzeum polskiej motoryzacji. W nim, w alei zasłużonych swoje miejsce mieć będą syrenki, warszawy, a nawet autobusy "ogórki". Wielkie otwarcie wiosną. Ale nasza kamera już tam była.

Ruch Palikota kontratakuje. Składa u marszałek Sejmu Ewy Kopacz projekt uchwały, wyrażającej dezaprobatę dla ostatnich kontrowersyjnych słów Lecha Wałęsy. I żeby wzmocnić przekaz, przesadza homoseksualnego posła Roberta Biedronia do pierwszego rzędu. Lech Wałęsa powiedział w TVN24, że miejsce gejów jest w ostatniej ławce, a najlepiej poza murami Sejmu. Lepiej więc, żeby nie oglądał jutrzejszych obrad.

Chciał rządzić Wenezuelą do 2031 roku, skończył w 2013. Hugo Chavez, charyzmatyczny i trudny do zdefiniowania przywódca tego kraju, nie żyje. Pokonał go nowotwór. Wenezuela płacze, bo choć Chavez był tyranem, wpompował w socjalną pomoc dla obywateli setki miliardów dolarów. Pieniądze pochodziły ze sprzedaży ropy, której Wenezuela ma mnóstwo i której zawdzięcza bliską przyjaźń z Kubą. To w jej szpitalach Chavez spędził ostatnie miesiące życia.

Problem i dylemat nie do pozazdroszczenia, ale prędzej czy później musiało do niego dojść. Dziecko w łonie surogatki okazuje się być poważnie chore. Rodzice dziecka z "usługi" rezygnują. Nie chcą dziecka, chcą aborcji. Surogatka odmawia, ale żeby urodzić, musi uciec do innego stanu w USA.

Brzuch pilnie strzeżony i jeszcze pilniej wypatrywany. Wielka Brytania oszalała na punkcie ciąży księżnej Kate. Paradoksalnie, im bardziej Pałac Buckingham na ten temat milczy, tym bardziej wokół toczy się o tym dyskusja.

Polacy współgospodarzami targów CeBIT w Hanowerze. To największe targi technologiczne w Europie. Z Polski wystawia się tam blisko 350 firm. Wśród nowinek jest supernowoczesny polski dron.

Na prawicy nie mają czego szukać, zdecydowanie bliżej im do lewicy, ale teraz też nie ma się do kogo przytulić. Feministki albo jak kto woli - kobiety działaczki - w kropce.

Tej śmierci oczywiście nie powinno być, ale dzięki niej dowiadujemy się, jak bardzo nie działają u nas Szpitalne Oddziały Ratunkowe. To tam mała Dominika powinna trafić i to tam powinno jej się udzielić pomocy. Ale to tam właśnie, paradoksalnie brakuje albo rąk do pracy albo czasu na ratowanie ludzkiego życia.

To był ułamek sekundy - mówią świadkowie. Był hałas, wszystko wokół zadrżało i nagle ziemia się rozstąpiła. Wielki lej dosłownie pochłonął młodego Amerykanina, który akurat w tym miejscu miał swoją sypialnię. Ratownikom nie udało się go nawet namierzyć. Nie wiadomo jak głęboko spadł i co się z nim stało. Rodzina jest w potwornym szoku, a geolodzy wyjaśniają - to zjawisko rzadkie, ale jak najbardziej wytłumaczalne.

Po śmierci 2,5-letniej Dominiki rozgorzała dyskusja o systemie ratownictwa medycznego. Ale to ludzie tworzą system i to ludzie mają wpływ na to jak działa. A ludzie zawodzą - zarówno pacjenci, jak i dyspozytorzy pogotowia. Ci pierwsi nader często wzywają karetkę nadaremno albo traktują telefon pogotowia jak infolinię, która ma rozwiązać wszystkie ich zdrowotne problemy. O błąd i pochopną decyzję nietrudno. Bo po drugiej stronie słuchawki też jest tylko człowiek.