TVN24 Biznes | Pieniądze

MFW o inflacji: banki centralne powinny być przygotowane do szybkiego działania

TVN24 Biznes | Pieniądze

Autor:
kris/dap
Źródło:
Reuters, PAP, TVN24 Biznes
"Nasz portfel ze wszystkich stron zaczyna się bardzo kurczyć"
"Nasz portfel ze wszystkich stron zaczyna się bardzo kurczyć"TVN24
wideo 2/14
TVN24"Nasz portfel ze wszystkich stron zaczyna się bardzo kurczyć"

Główna ekonomistka Międzynarodowego Funduszu Walutowego Gita Gopinath poinformowała we wtorek, że MFW coraz bardziej obawia się trwałej inflacji. - Banki centralne powinny być przygotowane do szybkiego działania - stwierdziła Gopinath, cytowana przez Agencję Reutera .

Gopinath ostrzegła jednocześnie przed porównaniami do stagflacji z lat 70. - jej zdaniem popyt jest silny, a problemy dotyczą głównie łańcuchów dostaw. Stagflacja to zjawisko polegające na jednoczesnym występowaniu znaczącej inflacji i stagnacji gospodarczej.

Globalna działalność produkcyjna została zaburzona przez kłopoty podażowe - chodzi tu m.in. o półprzewodniki, zatkane porty i brak kontenerów, a także problemy na rynku siły roboczej. Światowe łańcuchy dostaw zoptymalizowane pod kątem wydajności są odbudowywane po przestojach spowodowanych zeszłoroczną pandemią - podał Reuters.

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE W TVN24 GO >>>

Inflacja w Polsce

Eksperci MFW w prognozie z najnowszej wersji cyklicznego raportu "World Economic Outlook" przewidują, że w 2021 r. średnioroczna inflacja w Polsce będzie równa 4,4 proc., a w 2022 r. obniży się do 3,3 proc., przy stopie bezrobocia wynoszącej odpowiednio 3,5 proc. i 3,2 proc. w 2021 r. i 2022 r. Na koniec 2022 r. inflacja w Polsce ma wynieść 2,6 proc.

Z szybkiego, wstępnego szacunku przygotowanego przez Główny Urząd Statystyczny wynika, że inflacja we wrześniu 2021 roku w Polsce wyniosła 5,8 procent rok do roku. Analitycy prognozują, że w "w październiku czeka nas szóstka z przodu".

Podwyżki stóp procentowych

Rada Polityki Pieniężnej na jednodniowym posiedzeniu 6 października podwyższyła stopy procentowe po raz pierwszy od 9 lat. - Nasza decyzja miała na celu ograniczenie ryzyka utrwalenia się inflacji na poziomie przekraczającym nasz cel inflacyjny w średnim okresie. Ryzyko to ostatnio wzrosło ze względu na wystąpienie kolejnych szoków podażowych. One przesunęły w górę skalę oczekiwań inflacyjnych, wyraźnie ta cała ścieżka przesunęła się w górę. Wydłużyły i podniosły w górę ścieżkę oczekiwanej inflacji. Ona będzie podniesiona wyżej i dłużej. To wiemy jeszcze przed publikacją listopadowej projekcji. Dlatego postanowiliśmy zareagować już teraz - podkreślił w czwartek prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński.

Zastrzegł, że decyzja RPP nie będzie miała natychmiastowych skutków. - Nasza decyzja nie obniży bieżącej inflacji, bo to jest niemożliwe - powiedział Glapiński.

Wcześniej, w drugiej połowie września Narodowy Bank Węgier po raz czwarty podniósł stopy procentowe - przy czym pierwsza podwyżka miała miejsce w czerwcu. Stopa referencyjna wzrosła o 15 punktów bazowych do 1,65 proc. 

Pod koniec września decyzję w sprawie stóp procentowych ogłosił Narodowy Bank Czeski, który także zdecydował się podnieść główną stopę procentową, dwutygodniową stopę repo, o 75 punktów bazowych do 1,5 proc. Rynek oczekiwał podwyżki o 50 pb. To również była kolejna podwyżka w ostatnim czasie.

Stopa referencyjna NBPPAP

PKB w Polsce i na świecie - prognozy MFW

Według zawartych w raporcie MFW szacunków, w latach 2021-2022 polska gospodarka będzie rozwijać się w tempie 5,1 proc. rocznie. Tym samym MFW podwyższył prognozę wzrostu PKB Polski na ten rok z 4,6 proc. prognozowanych w lipcu do 5,1 proc., a na przyszły rok obniżył prognozę z 5,2 proc. do 5,1 proc.

Fundusz przewiduje, że światowa gospodarka poradzi sobie w tym roku z zastojem spowodowanym pandemią COVID-19 nieco gorzej, niż przewidywał raport MFW z czerwca. Ocenia też, że "źródłem poważnego niepokoju pozostaje rozwarstwienie perspektyw gospodarczych", które będą znacznie lepsze dla krajów zamożnych i dadzą im szanse na szybsze odrobienie strat po kryzysie.

Spowolnienie gospodarcze w krajach biednych, związane z rozpowszechnieniem się wariantu wirusa Delta, stanowić będzie "poważne ryzyko" pogorszenia warunków życiowych.

Gospodarka strefy euro ma wzrosnąć o 5 proc.; wcześniej przewidywano, że będzie to 4,6 proc. Lepsze prognozy dla krajów unii walutowej są pochodną szybszego wzrostu gospodarczego Francji i Włoch - poinformował MFW.

W Chinach wzrost gospodarczy wyniesie w tym roku 8 proc. - o 0,1 punktu proc. mniej, niż MFW przewidywał w czerwcu; słabsza będzie też dynamika PKB Wielkiej Brytanii - ma wynieść 6,8 proc., o 0,1 punktu proc. mniej niż wskazywała poprzednia prognoza.

W strefie euro gorzej niż przewidywano poradzą sobie Niemcy - 3,1 proc., (o 0,5 punktu proc. mniej), ale lepsze są rokowania dla Francji - wzrost PKB ma tam sięgnąć 6,3 proc. (0,5 punktu proc. więcej niż w prognozie czerwcowej) i Włochy - 5,8 proc. (+0,9 pkt. proc.).

MFW oczekuje, że pozostałe gospodarki rozwinięte wrócą do tempa wzrostu gospodarczego sprzed pandemii w połowie 2022 roku.

World Economic Outlook to flagowy raport MFW, publikowany dwa razy do roku – wiosną i jesienią (zwykle w kwietniu i w październiku), przed Wiosennymi i Dorocznymi Spotkaniami Gubernatorów Międzynarodowego Funduszu Walutowego i Banku Światowego. Obok szczegółowych prognoz makroekonomicznych, każda edycja WEO zawiera także analizy dotyczące najważniejszych bieżących problemów globalnej gospodarki. W obecnie opublikowanej edycji szczególną uwagę poświęcono kwestiom dotyczącym rosnącej inflacji oraz roli badań podstawowych w rozwoju innowacji i wzmacnianiu wzrostu gospodarczego w horyzoncie długookresowym.

Autor:kris/dap

Źródło: Reuters, PAP, TVN24 Biznes

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock

Pozostałe wiadomości