Przedłużenie Woronicza gotowe, ale wciąż zamknięte. "Nie jesteśmy w stanie podać konkretnego terminu otwarcia"

TVN Warszawa | Ulice

Autor:
dg
Źródło:
tvnwarszawa.pl
Mateusz Szmelter / tvnwarszawa.plPrzedłużenie Woronicza gotowe, ale wciąż zamknięte

Wielkimi krokami zbliża się termin oddania do użytku brakującego odcinka ulicy Woronicza od Etiudy Rewolucyjnej do Żwirki i Wigury. Urząd dzielnicy Mokotów informuje, że trwają odbiory techniczne.

Droga do wydłużenia Woronicza o kilkuset metrów okazała się długa i wyboista, o czym wielokrotnie informowaliśmy na tvnwarszawa.pl. Najpierw dzielnica nie mogła wyłonić wykonawcy, bo nikt nie zgłosił się do przetargu. Potem, kiedy wreszcie udało się wskazać firmę, która wykona inwestycję, a prace w nabrały tempa, pojawiły się problemy z instalacją elektryczną. Kontynuowanie prac było uzależnione od przesunięcia kabli. Instalacją zarządza firma Innogy - i to z nią urząd musiał się dogadać.

Zmieniający się termin

Ponad pół roku temu rzeczniczka urzędu dzielnicy Monika Chrobak-Budzińska poinformowała nas, że harmonogram prac zakładał zakończenie inwestycji pod koniec lipca 2020 roku. Jednocześnie podkreśliła, że wiele w tym przypadku zależy od Innogy.

- Jeśli uda się podpisać umowę na usuniecie kolizji w maju bieżącego roku, to istnieje duże prawdopodobieństwo zakończenia robót budowlanych w 2019 roku. Według deklaracji wykonawcy jest to możliwe - informowała w maju 2019 roku Chrobak-Budzińska. Jednak nie było. Mamy luty 2020 roku, a ulica wciąż jest zamknięta.

W mokotowskim urzędzie pytamy o aktualny stan prac. - Udało się sfinalizować umowę z Innogy. Wykonawca zapowiedział, że prace zakończy wcześniej niż w lipcu 2020 roku – mówi Teresa Rosłoń z urzędu dzielnicy Mokotów.

Przedłużenie ulicy Woronicza
UM

Za dwa tygodnie poznamy datę

W tej chwili ulica jest zamknięta na krótkim, aczkolwiek kluczowym odcinku: pomiędzy ulicami Wyjazd i Wyględowską. Kiedy nastąpi jego otwarcie?

- Inwestycja jest na etapie odbiorów technicznych, jednak nie jesteśmy jeszcze w stanie podać konkretnego terminu otwarcia ulicy. Prawdopodobnie data będzie znana za około dwa tygodnie – dodaje Rosłoń.

Przedłużenia Woronicza od wielu lat wyczekują mieszkańcy Mokotowa oraz pracownicy "Mordoru". W biurowym zagłębiu jak na dłoni widać skutki braku planowania. W jednym miejscu brakuje chodnika, w innym urywa się ulica, pasażerowie nie mieszczą się do tramwajów, a kierowcy szukają skrótów bocznymi uliczkami, skutecznie je korkując. W tym konkretnym przypadku miejska infrastruktura nie nadążyła za prywatnymi inwestycjami.

Dzięki przedłużeniu Woronicza z ulgą mają odetchnąć nie tylko mieszkańcy wąskich osiedlowych ulic Wyględowa, którzy najgłośniej domagają się tej inwestycji. Kolejne połączenie Mokotowa z Ochotą, według zapowiedzi urzędników z ratusza, ma odciążyć Racławicką oraz Etiudy Rewolucyjnej.

Wybudowana została droga o dwóch pasach ruchu (po jednym w każdą stronę) z jednostronnym chodnikiem oraz ścieżką rowerową na całej długości inwestycji. Jej wykonawcą jest firma FAL-BRUK. Rozbudowa Woronicza kosztowała ponad 14,5 miliona złotych.

dg

Źródło: tvnwarszawa.pl