Po awariach studzienek aleja Prymasa staje w korkach. Drogowcy mają pomysł

Warszawa

Wodociągowcy usuwają awarię w alei Prymasa TysiącleciaArtur Węgrzynowicz / tvnwarszawa.pl
wideo 2/2

Pęknięte włazy, uszkodzone pierścienie czy brakujące klapy - wszystkie takie sytuacje w alei Prymasa Tysiąclecia kończyły się ogromnymi korkami. Drogowcy zapowiadają, że wkrótce ogłoszą przetarg na regulację studzienek.

Prawie pięć godzin korków, wszystko przez uszkodzony właz do studzienki - tak wyglądał wtorkowy poranek w alei Prymasa Tysiąclecia. Podobnie było zaledwie tydzień temu. Wtedy pękł pierścień otaczający właz. W czerwcu ubiegłego roku studzienka była powodem wydarzeń godnych filmu Barei. Drogowcy przez blisko 13 godzin walczyli z klapą. Najpierw były cztery nieudane próby dopasowania nowego włazu. Ostatecznie, trzeba było wymienić całą metalową obręcz i zamontować nową klapę.

Te wszystkie z pozoru błahe sytuacje powodowały ogromne utrudnienia. Aleja Prymasa Tysiąclecia łączy trasę S8 z Alejami Jerozolimskimi, jest więc jedną z najważniejszych arterii w mieście. Codziennie jeżdżą tamtędy setki samochodów osobowych, ciężarówek i autobusów komunikacji miejskiej. - Ta trasa jest bardzo obciążona. Takie natężenie ruchu niewątpliwie wpływa na te studzienki - mówi Karolina Gałecka z Zarządu Dróg Miejskich.

Wymienią stare włazy, zrównają studzienki z asfaltem

Drogowcy postanowili temu zaradzić. - Wkrótce ogłosimy przetarg na wymianę zniszczonych włazów i regulację tych, które nie są na równi z asfaltem - zapowiada Gałecka. I dodaje, że przetarg będzie dotyczył w sumie około 200 włazów, nie tylko w alei Prymasa Tysiąclecia, ale też na Trasie Siekierkowskiej i Łazienkowskiej, w alei Krakowskiej czy na ulicy Starzyńskiego.

- W alei Prymasa Tysiąclecia jest w sumie około 140 studzienek. Nie wszystkie wymagają wymiany – zaznacza rzeczniczka ZDM. Problemem, który może przyczyniać się do częstych awarii może być też sposób, w jaki powstawały takie obiekty. - Kiedyś budowano tak, że nikt nie zwracał uwagi na to, czy studzienka jest poniżej czy powyżej poziomu asfaltu. Używano też materiałów gorszej jakości. Pierścienie włazów były zwykle cementowane - mówi Gałecka.

Zgodnie z dzisiejszymi normami, włazy powinny być wyregulowane do poziomu jezdni. - W przypadku studzienek, wokół których jest wykruszony asfalt i potrzebna jest ich regulacja, zostanie wykorzystana nowoczesna zaprawa, która będzie trwalsza - dodaje rzeczniczka ZDM.

Kilkanaście awarii rocznie

Po wtorkowej awarii zapytaliśmy Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Komunikacji, ile razy w trakcie ubiegłego roku otrzymało sygnałów o problemach ze studzienkami.

- Mieliśmy kilkanaście takich zgłoszeń. Tylko jedno z nich dotyczyło infrastruktury MPWiK. Chodziło o naprawę jednej ze studzienek w marcu 2018 roku. Nie była ona pilna i wykonaliśmy ją w sobotę przed południem, gdy natężenie ruchu jest mniejsze - powiedziała Marzena Wojewódzka, rzeczniczka miejskiej spółki.

Zobacz, jak wyglądała czerwcowa wymiana studzienki po tym, jak zaginęła klapa:

Wycinanie metalowej opaski w studzienceTomasz Zieliński / Tvnwarszawa.pl
wideo 2/6

kk/b