Przygotuj się na:

WOLA: ZMIANY TRAS AUTOBUSÓW

Wraz z planowanym na kwiecień 2020 roku otwarciem nowych stacji metra na Woli zmienić się muszą trasy wielu linii autobusowych. Zarząd Transportu Miejskiego pokazał plany, które będą podstawą konsultacji społecznych. Początek 10 grudnia.

Śpiewak: w stołecznym ratuszu mogła działać grupa przestępcza

Warszawa

Konferencja Jana Śpiewaka w sprawie reprywatyzacji TwardejArtur Węgrzynowicz, tvnwarszawa.pl
wideo 2/3

Były burmistrz Śródmieścia Wojciech Bartelski mógł działać w zorganizowanej grupie przestępczej - uważa Jan Śpiewak, prezes stowarzyszenia Wolne Miasto Warszawa. - Nie zrobiłem nic złego - odpowiada Bartelski.

Śpiewak chce, aby prokuratura zajęła się powiązaniami urzędników z handlarzami roszczeń, którzy, jego zdaniem, chcieli przejąć działkę przy Twardej 8/12, gdzie znajdowało się gimnazjum.

Aktywista zwołał na środę konferencję prasową. Podczas rozmowy z dziennikarzami powołał się na zeznania Marcina Bajko, byłego szefa Biura Gospodarowania Nieruchomościami. Podczas przesłuchania przed komisją weryfikacyjną zeznał on, że Hanna Gronkiewicz-Waltz powiedziała, że nie potrzeba szkół w Śródmieściu i można oddać działkę na Twardej Maciejowi M. Jednak, jak dodał Bajko, prezydent Warszawy nie nakazywała aby zmieniono czy wydano konkretną decyzję w sprawie reprywatyzacji nieruchomości.

Bajko podkreślił również, że w sprawie zwrotu nieruchomości przy Twardej decyzji nie konsultował z prezydent Warszawy. Były dyrektor BGN potwierdził, że tę decyzję podjął burmistrz Śródmieścia i ta inicjatywa wyszła od burmistrza Śródmieścia - polityka Platformy Obywatelskiej Wojciecha Bartelskiego (obecnego wiceprezesa Tramwajów Warszawskich).

Korespondencja z burmistrzem

Śpiewak odniósł się do korespondencji Wojciecha Bartelskiego opublikowanej w mediach. "Uprzejmie informuję, że w związku z planowanym zwrotem następcom prawnym byłych właścicieli nieruchomości przy ul. Twardej 8/12, na której usytuowane jest Gimnazjum Dwujęzyczne nr 42 podjąłem działania zmierzające do przeniesienia do dnia 31 sierpnia 2014 siedziby szkoły do innej lokalizacji" - pisał ówczesny burmistrz Śródmieścia do dyrektora BGN.

To nie jedyna korespondencja, która, według Śpiewaka, ma obciążać Bartelskiego. Do mecenasa Andrzeja M. (pełnomocnika Macieja M.) były burmistrz miał pisać również: "W odpowiedzi na pismo z dnia 29 kwietnia 2013 r. uprzejmie informuję, że działania zmierzające do przeniesienia siedziby Gimnazjum nr 42 przy ul. Twardej 8/12 w Warszawie do innej siedziby są obecnie w toku. Jednocześnie informuję, że dołożę starań, aby termin przeniesienia szkoły do dnia 31 sierpnia 2014 r został dotrzymany."

Według Śpiewaka, miałoby to świadczyć o tym, że Andrzej M. i Maciej M. mieliby działać najprawdopodobniej w - jak to ujął aktywista - "zorganizowanej grupie przestępczej z władzami miasta".

Zawiadomienie do prokuratury

- Jako stowarzyszenie złożymy do prokuratury zawiadomienie o wyrządzeniu szkody znacznej wielkości. To jest paragraf, który jest zagrożony sankcją karną w wysokości 10 lat więzienia - zapowiedział Śpiewak.

- Mówimy też o przekroczeniu uprawnień i niedopełnienia obowiązków również przez burmistrza dzielnicy Śródmieście. Złożymy też do prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa, o istnieniu tej zorganizowanej grupy przestępczej. Wszystkie te zawiadomienia będą dotyczyły Wojciecha Bartelskiego - dodał szef stowarzyszenia Wolne Miasto Warszawa.

Zawiadomienie do prokuratury to nie wszystko. Śpiewak domaga się od prezydent Hanny Gronkiewicz-Waltz decyzji personalnych wobec ówczesnego burmistrza Śródmieścia i obecnego prezesa Tramwajów Warszawskich. - Jeżeli pani prezydent ma czyste ręce w tej sprawie, to pan Bartelski nie powinien mieć żadnego kontaktu, związku z instytucjami samorządowymi, nie powinien mieć żadnego kontaktu z publicznymi pieniędzmi i powinien zostać natychmiast dyscyplinarnie zdymisjonowany - podkreślił.

W rozmowie z Onetem były burmistrz przekonywał, że nie ma sobie nic do zarzucenia. A pośpiech przy przenosinach szkoły wynikał z przekonania, że roszczeniami objęty jest cały teren, na którym stało gimnazjum. - Nie zrobiłem nic złego. To nie była żadna służalczość, lecz chciałem, aby ta przeprowadzka stała się jak najszybciej, skoro są już te roszczenia - stwierdził Bartelski. - Można mnie krytykować za tę decyzję, ale będę się bronił przed robieniem ze mnie złodzieja - dodał.

Zatrzymania CBA

W maju CBA zatrzymała w śledztwie dotyczącym reprywatyzacji warszawskich osiem osób. To Maciej M., jego syn Maksymilian, adwokat Andrzej M., oraz dwoje adwokatów występujących jako kuratorzy: Grażyna K.-B. i Tomasz Ż. Zatrzymano też dwóch rzeczoznawców majątkowych Michała Sz. i Jacka R. oraz Andrzeja K. Postawiono im zarzuty oszustwa na mieniu znacznej wartości, za co grozi do 10 lat więzienia.

Zdaniem Prokuratury Regionalnej we Wrocławiu w wyniku przestępczego procederu adwokat Andrzej M. przejął, za rażąco zaniżoną cenę, prawa i roszczenia do nieruchomości. Miał tego dokonać na rzecz reprezentowanych przez niego spadkobierców, a faktycznie na rzecz Macieja i Maksymiliana M. Sprawa dotyczy nieruchomości przy Twardej 8, Twardej 10, Królewskiej 39 i na pl. Defilad (dawny adres Sienna 29).

Uczniowie z prestiżowego 42 Gimnazjum Dwujęzycznego musieli się ostatecznie w ubiegłym roku przenieść z Twardej na ulicę Żywnego. - Koszt przeniesienia tego gimnazjum na Mokotów to 10 milionów złotych z kosztów podatnika - zauważył Śpiewak.

ZOBACZ NAGRANIA Z POSIEDZENIA KOMISJI WERYFIKACYJNEJ W SPRAWIE TWARDEJ:

Komisja sprawdzi reprywatyzację TwardejTVN24
wideo 2/4

PAP/kw/pm