W poniedziałek po godzinie 18 Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe (TOPR) ogłosiło w Tatrach trzeci, znaczny stopień zagrożenia lawinowego. Ratownicy ostrzegli, że niebezpieczne warunki występują już powyżej górnej granicy lasu, a więc na wysokości około 1550 metrów nad poziomem morza. Alarm obowiązuje do godziny 20 we wtorek.
Silny wiatr zwiększa ryzyko lawin
Jak przekazał TOPR, decyzję o wprowadzeniu trzeciego stopnia zagrożenia lawinowego podjęto głównie z powodu silnego wiatru wiejącego ze zmiennych kierunków.
"Utworzonych zostało sporo depozytów z nawianego śniegu. Należy zwracać szczególną uwagę na miejsca zwłaszcza w żlebach, depresjach, pod ścianami, za przełamaniami terenu. Prognozowane nadal podmuchy wiatru doprowadzić mogą do pogorszenia sytuacji. Pamiętać należy, że wewnątrz starej pokrywy znajdują się słabe warstwy" - przekazało TOPR w komentarzu do komunikatu.
Na stronie TOPR możemy przeczytać, że pokrywa śnieżna na wielu stromych stokach jest słabo lub umiarkowanie związana z podłożem. Lawinę łatwo wyzwolić nawet przy małym obciążeniu dodatkowym, w szczególności na stromych stokach.
Apel do turystów
Ratownicy apelują, aby w góry wybierały się tylko te osoby, które mają bardzo duże doświadczenie i umiejętności oraz zdolność do oceny lokalnego zagrożenia lawinowego. Zalecają, by unikać stromych stoków, szczególnie wskazanych w komunikacie lawinowym jako niekorzystnych pod względem warstwy lub wysokości. Do poruszania po wyższych partiach niezbędne jest posiadanie odpowiedniego sprzętu zimowego: raków, czekana, kasku oraz lawinowego ABC w postaci detektora, sondy, łopatki.
W weekend w Tatrach doszło do śmiertelnego wypadku. Sobotniego wieczora w rejonie Orlej Perci zaginął młody mężczyzna. W niedzielę po południu TOPR poinformował o odnalezieniu jego ciała. Ratownicy znaleźli je w lawinisku. W poniedziałek przekazali, że turysta mógł sam wyzwolić lawinę.
Opracował Krzysztof Posytek
Źródło: PAP, TOPR
Źródło zdjęcia głównego: PAP/Grzegorz Momot