Najpoważniejsze zdarzenie miało miejsce w rejonie Siwej Polany w Dolinie Chochołowskiej. Jak przekazał ratownik dyżurny Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego, u jednego z turystów doszło do nagłego zatrzymania krążenia. Mężczyznę resuscytowano, a następnie został przetransportowany śmigłowcem TOPR do szpitala w Zakopanem.
Ratownicy interweniowali również na Rysach. Na wierzchołku najwyższego polskiego szczytu turystka doznała blokady psychomotorycznej i nie była w stanie samodzielnie zejść. Kobieta została zabrana przez śmigłowiec i bezpiecznie przetransportowana na dół.
Dwie osoby doznały urazu nóg
Kolejne wezwanie z udziałem śmigłowca dotyczyło rejonu pod szczytem Grzesia w Tatrach Zachodnich. Pomocy potrzebował tam turysta z urazem nogi. Z kolei pod Ciemniakiem pomocy udzielano osobie, która również doznała zranienia kończyn dolnych.
Pozostałe zgłoszenia miały mniej poważny charakter i zostały zakwalifikowane jako tzw. wypadki turystyczne - poinformował ratownik dyżurny TOPR.
Obowiązuje zagrożenie lawinowe
Ratownicy zwracają jednocześnie uwagę na aktualne warunki lawinowe. Powyżej 1900 metrów nad poziomem morza obowiązuje pierwszy, niski stopień zagrożenia lawinowego.
"Zagrożenie lawinowe jest realne, szczególnie w miejscach zwiększonego nagromadzenia śniegu. W ciągu dnia prognozowane jest dalsze ocieplenie. Wzrost temperatury będzie sprzyjał występowaniu lawin samoistnych z ciężkiego, mokrego śniegu. Lawin tych możemy się spodziewać szczególnie na stokach o podłożu trawiastym i skalnym" - ostrzega TOPR.
Ratownicy apelują, aby przed wyjściem w góry dokładnie zaplanować trasę, uwzględnić aktualne warunki i nie przeceniać własnych możliwości. W razie jakichkolwiek problemów na szlaku należy niezwłocznie zadzwonić po pomoc.