Świat

Szef CIA zrezygnował przez romans. Obama "trzyma kciuki za niego i żonę"

Świat

PAP/EPAObama trzyma za niego kciuki

Generał David Petraeus, szef Centralnej Agencji Wywiadowczej (CIA) i były szef misji wojskowych w Iraku i Afganistanie, zrezygnował ze stanowiska w związku z ujawnieniem jego romansu. Petraeus złożył dymisję w liście do prezydenta Baracka Obamy - poinformował Reuters. Obama jego rezygnację przyjął.

"Decyzja Dave'a oznacza dla nas odejście ze służby jednej z najbardziej szanowanych osób w przestrzeni publicznej" - poinformował w krótkim komunikacie James Clapper, szef Narodowej Rady Wywiadowczej (NIC) koordynującej działania wszystkich agencji wywiadowczych USA.

"Od momentu wstąpienia do armii i jego długiej służby, aż po okres kierowania CIA, Dave zdefiniował na nowo, co znaczy służyć krajowi i w pełni się mu poświęcić" - dodał.

"Brak zdrowego rozsądku"

Generał Petraeus został powołany na stanowisko szef CIA przez prezydenta Obamę 6 września 2011 r. Wcześniej przez 37 lat służył w armii. Jest jednym z najlepszych strategów za oceanem i to on kierował m.in. misjami wojskowymi USA w Iraku (od października 2008 do lipca 2010) i Afganistanie (od lipca 2010 do lipca 2011).

Jego wybór na szefa CIA zaproponowany przez Obamę Senat USA poparł w głosowaniu jednogłośnie.

Petraeus w liście do prezydenta napisał, że "po 37 latach małżeństwa wykazał się brakiem zdrowego rozsądku wdając się w pozamałżeński romans". "Takie zachowanie zarówno w roli męża jak i szefa organizacji takiej jak nasza jest nie do przyjęcia" - dodał.

Obama trzyma kciuki

Biały Dom poinformował w piątkowe popołudnie, że dymisja gen. Petraeusa została przyjęta przez prezydenta. "Jestem pewien, że agencja wciąż będzie świetnie funkcjonować" - stwierdził Barack Obama w krótkim oświadczeniu cytowanym przez agencję Reutera.

"Łączę się w myślach z generałem i jego żoną, i życzę im jak najlepiej w tym trudnym czasie" - dodał prezydent.

Petraeus był w ostatnich latach uznawany za przyszłego kandydata na prezydenta i o jego poparcie zabiegali liczni politycy, tak ze strony demokratów, jak i republikanów.

Generał stroniący od polityki stwierdził jednak kategorycznie w ubiegłym roku, że nigdy nie wejdzie do świata polityki i nigdy nie będzie kandydował w wyborach prezydenckich.

Pełniącym obowiązki szefa CIA został do czasu wyboru nowego szefa agencji Michael Morell.

Autor: adso/tr / Źródło: Reuters, CBS News

Źródło zdjęcia głównego: PAP/EPA