Świat

Nie widać śladów pobicia. Nagranie przeczy zabójcy?

Świat

Aktualizacja:

Zwrot w sprawie śmierci czarnoskórego nastolatka z Florydy? Nagranie, którym dysponuje policja, może zaprzeczać wersji George'a Zimmermana, jakoby został zaatakowany przez Trayvona Martina i zabił go w obronie własnej. Na nagraniu nie widać, by Zimmerman krótko po rzekomej bójce miał jakiekolwiek obrażenia, choć zeznawał, że chłopak dotkliwie go pobił.

W swoich zeznaniach George Zimmerman, który zastrzelił 16-letniego Trayvona Martina, mówił, że zabił chłopaka, bo działał w samoobronie. Opowiadał, że Martin podbiegł do niego z tyłu, powiedział: ”Masz ze mną problem?” i uderzył go w twarz. Cios powalił go na ziemię. Zimmerman twierdzi, że nastolatek uderzał jego głową o chodnik. W obawie o życie - zeznał - sięgnął po pistolet i strzelił do napastnika.

Także policja oświadczyła, że Zimmerman miał ślady obrażeń i jego nos krwawił. Później jego adwokat twierdził, że mężczyzna miał też złamany nos. Wszystkie rany miał zadać mu Trayvon.

Tymczasem nagrania policji, sporządzone krótko po przewiezieniu Zimmermana na komisariat, pokazują zupełnie co innego. Zimmerman jest schludnie ubrany, ma ogoloną twarz. Nie widać na niej śladów pobicia, siniaków ani krwi. W pewnym momencie głowę Zimmermana ogląda jeden z policjantów. Nie widać jednak krwi.

”Powiedziałam mu: biegnij!”

Zimmerman nie został aresztowany, chociaż jeden z prokuratorów chce postawić mu zarzut zabójstwa. Wciąż jednak śledczy utrzymują, że nie mają wystarczająco dużo dowodów, by to zrobić.

Telewizja ABC przeprowadziła też wywiad z dziewczyną Martina, z którą rozmawiał tuż przed śmiercią. Powiedziała telewizji, że policja jej nie przesłuchała, chociaż Trayvon mówił jej przez telefon, iż jest śledzony. - Gdy zobaczył za sobą mężczyznę powiedział, że chyba on chce mu coś zrobić. Potem mówił, że on cały czas za nim idzie. Wtedy powiedziałam: biegnij! - opowiada 16-latka, której danych nie ujawniono. ABC nazywa ją DeeDee.

ABC podaje, że dziewczyna rozmawiała z Martinem niemal do końca. - Trayvon odwrócił się i spytał mężczyznę, dlaczego go śledzi. On spytał ”Co tu robisz?”. Potem usłyszałam jakiś trzask i połączenie zostało przerwane - relacjonowała.

Ameryka poruszona

Śmierć nastolatka z Florydy wywołała ogromne poruszenie w USA. W wielu miastach odbywają się demonstracje osób, które żądają ukarania Zimmermana, zarzucając mu zabójstwo niewinnego chłopaka z powodu koloru jego skóry.

W ostatnich dniach pojawiły się nowe informacje, mówiące m.in. o zawieszeniu Trayvona w prawach ucznia po tym, jak w jego plecaku znaleziono marihuanę. Wcześniej chłopak miał kłopoty w związku z pomalowaniem sprayem jednej ze ścian na terenie szkoły. Gazeta ”Miami Herald” podała także, że w plecaku Martina znaleziono kiedyś znaczną ilość biżuterii, która miała pochodzić z kradzieży.

Cały film przekazany mediom przez policję
Cały film przekazany mediom przez policję

Autor: jk//gak/k / Źródło: ABC News, Reuters

Raporty: