"Będę pierwszym prezesem na uchodźstwie". Gersdorf w Niemczech

TVN24

Małgorzata Gersdorf mówiła o swojej sytuacjiTVN 24
wideo 2/36

- My to nazywamy, że "pędzi pendolino" - powiedziała Małgorzata Gersdorf, pierwsza prezes Sądu Najwyższego, o ekspresowych pracach w polskim parlamencie nad kolejnymi zmianami w SN. - Ja już nie mam z czego ustępować. Jestem przy ścianie - dodała, odpowiadając na pytania niemieckich i polskich dziennikarzy.

Małgorzata Gersdorf jest w piątek w Karlsruhe, gdzie mieści się siedziba niemieckiego Federalnego Trybunału Sprawiedliwości. Wygłosiła tam wykład o praworządności, pod tytułem "Państwo prawa w Polsce – stracone szanse?". Wcześniej wzięła udział w konferencji prasowej.

"Pan prezydent znalazł się w kłopotliwej sytuacji"

- Ja mogę tylko trwać w swoim mniemaniu, że jestem Pierwszym Prezesem Sądu Najwyższego. Natomiast nie ma takiej możliwości, żeby sędzia, i to jednak kobieta, według władzy stara, mogła się przeciwstawić wszystkiemu - stwierdziła. Dodała, że "sędzia może walczyć tylko na prawo, na paragrafy". - Sędziowie nie mają wojska. Sędzia zawsze przegra z władzą. Będzie tak, jak to będzie - przyznała Gersdorf podczas konferencji prasowej. Sędzia stwierdziła, że trwając na stanowisku jako pierwsza prezes "broni konstytucji" i będzie starała się jak najbardziej zainteresować sytuacją społeczeństwo. - Jestem zdeterminowana swoją przysięgą, ponieważ jestem osobą honorową. Jednak w pewnym momencie już nic nie można będzie zrobić - powiedziała. - Będę pierwszym prezesem na uchodźstwie - dodała.

Odnosząc się do przyspieszonych prac w polskim parlamencie nad kolejną zmianą przepisów dotyczących Sądu Najwyższego, Gersdorf powiedziała, że prezydent Andrzej Duda miał problemy, by znaleźć kogoś wśród obecnych sędziów SN, kto chciałby zostać jej następcą. - Pan prezydent znalazł się w kłopotliwej sytuacji, bo myślę, że nie spodziewał się, iż nie znajdzie takiej osoby - stwierdziła. W efekcie PiS chce - jej zdaniem - teraz ułatwić i przyśpieszyć proces wprowadzenia do Sądu Najwyższego nowych sędziów. - W ten sposób znajdą się tam "odpowiednie" osoby - stwierdziła Gersdorf. - My to nazywamy, że "pędzi pendolino" - dodała. Nowelizacja ustawy o Sądzie Najwyższym została w piątek przyjęta przez Sejm.

Gersdorf o sytuacji prezydenta Dudy
tvn24

Autor: mk//rzw//kwoj / Źródło: TVN24, PAP

Raporty: