Świat

Dożywocie za ludobójstwo

Świat

Aktualizacja:
TVN24100 dni trwały rzezie etniczne w Rwandzie

Międzynarodowy Trybunał Karny dla Rwandy powołany przez ONZ uznał byłego pułkownika Theoneste Bagosora winnego popełnienia ludobójstwa w tym kraju i skazał go na dożywocie.

- Pułkownik Theoneste Bagosora jest winny ludobójstwa, zbrodni przeciw ludzkości i zbrodni wojennych - ogłosił dzisiaj Międzynarodowy Trybunał Karny. Pułkownik Bagosora oskarżony został o kierowanie żołnierzami i milicją Hutu, którzy maczetami wymordowali w 1994 roku 800 tys. osób należących do plemienia Tutsi oraz pomagających im Hutu.

"Jestem niewinny"

Pułkownik Bagosora, który w czasie tych wydarzeń był dyrektorem gabinetu w Ministerstwie Obrony mówi, że nie jest winny ludobójstwa, współudziału w ludobójstwie ani nakłaniania do morderstw. "Nie wierzę w teorię ludobójstwa" - powiedział w sądzie.

100 dni masakry

Rzezie etniczne w Rwandzie dokonane na mniejszości etnicznej Tutsi przez należących do większości Hutu zdarzyły się czternaście lat temu. Zakończyły się one trzecim co do wielkości ludobójstwem XX wieku. Masakry, która trwała sto dni, dokonano na oczach całego świata, który jednak nie zareagował na krwawe zajścia. Ludobójstwo stało się najczarniejszą kartą w historii ONZ.

Po tych wydarzeniach płk. Bagosora uciekł do Kamerunu, gdzie ukrywał się do czasu aresztowania w 1996 roku. Jego proces rozpoczął się w 2002 r. i trwał aż pięć lat.

Źródło: Reuters

Źródło zdjęcia głównego: TVN24