Eksplozja w zakładzie chemicznym wywołała trzęsienie ziemi. Rośnie bilans ofiar

TVN24


Co najmniej 64 osoby zginęły w wyniku eksplozji, do której doszło w czwartek w fabryce chemicznej w miejscowości Yancheng w Chinach. Ponad 600 osób zostało rannych - podaje agencja Reutera.

Eksplozja miała miejsce 21 marca o godz. 14.45 czasu miejscowego (godz. 7.45 w Polsce) w fabryce chemikaliów na terenie parku przemysłowego podlegającego administracyjnie pod miasto Yancheng, ok. 250 km na północ od Szanghaju.

Wybuch spowodował uszkodzenia wielu domów mieszkalnych. Ewakuowanych zostało ponad trzy tysiące osób. Eksplozja była tak silna, że chińskie Narodowe Centrum Sejsmologii odnotowało w tym rejonie trzęsienie ziemi o magnitudzie 2.2. Eksplozja uszkodziła zaparkowane w okolicy samochody i wybiła szyby w budynkach nawet kilka kilometrów od fabryki.

Dziesiątki zabitych, setki rannych

Jak podaje Reuters, wybuch spowodował śmierć 64 osób. Rannych zostało 640 osób, z czego ponad 30 poważnie. Poszkodowanych zabrano do 16 szpitali. Państwowe media podały, że wśród rannych są dzieci z przedszkola położonego w pobliżu parku przemysłowego.

Do akcji ratunkowej zaangażowano trzy i pół tysiąca ratowników.

Oficjalnie nie podano przyczyn wybuchu. Trwa dochodzenie w celu zbadania przyczyn wypadku.

Chińskie media ustaliły, że na terenie zakładu wybuchł benzen. Według portalu Pengpai Xinwen - firma, do której należy fabryka, była w przeszłości przez władze karana za łamanie przepisów ekologicznych i ostrzegana w związku z potencjalnymi zagrożeniami dla bezpieczeństwa.

Szereg poważnych wypadków

Prezydent Xi Jinping, przebywający z oficjalną wizytą we Włoszech oświadczył, że władze muszą zintensyfikować działania, aby zapobiec takim zdarzeniom w przyszłości. Polecił także, by jak najszybciej znaleźć przyczynę wybuchu.

- Ostatnio doszło do szeregu poważnych wypadków i wszystkie miejsca (w których do nich doszło - red.) i odpowiednie departamenty muszą w pełni wyciągnąć z tego wnioski - powiedział Xi.

W piątek lokalne biuro ochrony środowiska poinformowało, że przeprowadzi inspekcje zakładów chemicznych na terenie prowincji Jiangsu. W oświadczeniu opublikowanym w serwisie informacyjnym Partii Komunistycznej podano, że władze zamkną wszystkie fabryki, w których zostaną wykryte nieprawidłowości.

Autor: momo/adso / Źródło: reuters, pap