Loty marszałka Kuchcińskiego rządowymi samolotami

2 sierpnia 2019
Wikimedia (CC BY SA 2.0)/SejmRPSejm publikuje nowy wykaz lotów marszałka Marka Kuchcińskiego

Marszałek Sejmu Marek Kuchciński zapowiedział w czwartek, że dzień później poda się do dymisji. To efekt upublicznienia informacji o jego lotach rządowymi samolotami - w tym z rodziną i politykami PiS. Podczas spotkania z dziennikarzami, w którym uczestniczył także Jarosław Kaczyński, Kuchciński stwierdził, że w czasie swojej działalności nie złamał prawa. Słowa te powtórzył prezes PiS. W Prokuraturze Okręgowej w Warszawie trwa postępowanie sprawdzające w sprawie ewentualnych nieprawidłowości w związku z lotami marszałka Kuchcińskiego.

Sprawa związana z lotami marszałka Kuchcińskiego ujrzała światło dzienne pod koniec lipca. Wówczas Radio ZET podało, że marszałek Sejmu Marek Kuchciński latał rządowymi samolotami wraz z rodziną. Szczegóły na ten temat ujawnił poseł Platformy Obywatelskiej Sławomir Nitras.

Nitras: marszałek Kuchciński każdego tygodnia korzysta z rządowego samolotu do celów prywatnych
tvn24

26 lipca przedstawiciele klubu Platforma Obywatelska-Koalicja Obywatelska poinformowali o złożeniu wniosku o odwołanie marszałka ze stanowiska. Sejmowa debata i głosowanie nad tym wnioskiem zostało zaplanowane na 9 sierpnia.

Z kolei Centrum Informacyjne Sejmu przekonywało, że jeśli nawet marszałkowi w "służbowych" podróżach towarzyszą krewni, nie generuje to dodatkowych kosztów.

"W nawiązaniu do publikowanych w przestrzeni publicznej dokumentów, dotyczących lotów Marszałka Sejmu w okresie styczeń - lipiec 2019 r. Centrum Informacyjne Sejmu wyjaśnia, że każda ze zrealizowanych samolotem rządowym podróży drugiej osoby w państwie miała charakter służbowy" - poinformowało CIS.

"W nawiązaniu do pojawiających się w przestrzeni publicznej informacji, że Marszałkowi Sejmu w podróżach służbowych towarzyszą inne osoby, w tym członkowie rodziny, Centrum Informacyjne Sejmu wyjaśnia, że obecność dodatkowych osób na pokładzie nie wpływa w żadnej mierze na koszt przelotu" - oświadczyło CIS.

Komunikat Centrum Informacyjnego Sejmu z 25 lipca
sejm.gov.pl

Z kolei 29 lipca dyrektor Centrum Informacyjnego Sejmu Andrzej Grzegrzółka powiedział, że Kuchciński wpłacił 15 tysięcy złotych na organizacje charytatywne w zamian za 23 loty samolotem rządowym. W lotach tych - jak wynika z informacji przekazanych przez szefa CIS - uczestniczyli członkowie rodziny marszałka Sejmu.

Grzegrzółka: mamy do czynienia z 23 połączeniami w ciągu tej kadencji Sejmu
tvn24

CZYTAJ WIĘCEJ O SPRAWIE LOTÓW KUCHCIŃSKIEGO >

Kontrola poselska

Posłowie klubu Platformy Obywatelskiej - Koalicji Obywatelskiej przeprowadzili na przełomie lipca i sierpnia kontrole poselskie w czterech instytucjach, uzyskując dokumenty i informacje w sprawie lotów marszałka.

W Dowództwie Generalnym Rodzajów Sił Zbrojnych politycy opozycji otrzymali ponad 400 stron dokumentów, które obejmują okres od połowy marca 2018 roku do połowy lipca 2019 roku.

Z dokumentów, do których z kolei dostęp uzyskał portal tvn24.pl, wynika, że Kancelaria Sejmu zamówiła dla marszałka co najmniej 109 lotów w 16 miesięcy, najczęściej między Warszawą a Rzeszowem, samolotami Gulfstream i CASA oraz śmigłowcem Sokół.

Kalendarz lotów marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego
tvn24

Reakcja przedstawicieli Prawa i Sprawiedliwości

Do tej sytuacji odnieśli się również przedstawiciele Prawa i Sprawiedliwości.

30 lipca prezes tej partii Jarosław Kaczyński zapowiedział zwrócenie się do ministra obrony narodowej i szefa kancelarii premiera, a także poproszenie prezydenta, aby stworzyć przepisy, które uregulują kwestię służbowych lotów z rodzinami. Szef kancelarii premiera Michał Dworczyk jeszcze tego samego poinformował, że odpowiednie przepisy w KPRM zostały już zmienione. Szef MSWiA Mariusz Błaszczak dodał, że "zostaną przyjęte niezwłocznie".

Z kolei 3 sierpnia europoseł PiS, a wcześniej minister spraw wewnętrznych i administracji Joachim Brudziński w rozmowie z TVN24 stwierdził, że "na pewno należy dodać słowo 'przepraszam' wobec tych wszystkich, którzy całą tą sytuacją czują się zniesmaczeni czy zażenowani".

Oświadczenie marszałka Sejmu

Marszałek Sejmu Marek Kuchciński wydał w poniedziałek 5 sierpnia oświadczenie w sprawie swoich lotów rządowymi samolotami, w tym również z członkami rodziny na pokładzie.

OŚWIADCZENIE MARSZAŁKA SEJMU MARKA KUCHCIŃSKIEGO >

- Loty zarówno te do Rzeszowa, jak i na każde inne lotnisko w Polsce i za granicą, były związane z moją pracą marszałka Sejmu, na którą składały się konferencje międzynarodowe i krajowe, także regionalne i lokalne, spotkania związane z pracami Sejmu i innymi bieżącymi wydarzeniami, udział w uroczystościach rocznicowych o wymiarze międzynarodowym, państwowym i regionalnym, także lokalnym - mówił marszałek.

Jak powiedział, w czasie czteroletniej kadencji wystąpiły 23 loty, w których, oprócz niego, na pokładzie byli jego najbliżsi. - Dlatego podjąłem decyzję o wpłaceniu kwoty 15 tysięcy złotych na Caritas i klinikę Budzik - mówił.

Przyznał, iż zdarzyła się raz sytuacja, kiedy rządowym samolotem podróżowała tylko jego żona.

Zapewnił, że "nie był to lot zamawiany specjalnie w tym celu". - Gdyż po tym, jak opuściłem pokład samolotu w Rzeszowie, samolot zgodnie z prawem musiał wrócić do Warszawy. Lot ten nie posiadał także statusu HEAD - mówił.

Kuchciński mówił, że w sprawie lotów nie złamał prawa, ale przeprosił tych, którzy jego postępowaniem "poczuli się urażeni".

Całe oświadczenie marszałka Kuchcińskiego
tvn24

Co mówi instrukcja HEAD?

W podpisanej przez szefa MON "Instrukcji organizacji lotów z najważniejszymi osobami w państwie w Siłach Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej" są regulacje przesądzające, kto może uczestniczyć w locie ze statusem HEAD.

ZOBACZ CAŁĄ INSTRUKCJĘ ORGANIZACJI LOTÓW Z NAJWAŻNIEJSZYMI OSOBAMI W PAŃSTWIE W SIŁACH ZBROJNYCH RP

"Dodatkowy lot" żony marszałka

Kuchciński, składając wyjaśnienie powiedział, że zdarzyła się raz sytuacja, kiedy rządowym samolotem podróżowała tylko jego żona, ale zapewnił, że "nie był to lot zamawiany specjalnie w tym celu". Z dokumentów, do których dotarł portal tvn24.pl wynika jednak, że żona marszałka została wpisana jako jedyny pasażer Gulfstreama po wysłanej z gabinetu marszałka korekcie, która dotyczyła - jak określono - "dodatkowego lotu".

Listy pasażerów

Portal tvn24.pl ujawnił też 7 sierpnia listy pasażerów rządowych lotów marszałka o statusie HEAD z 2019 roku. Jak wynika z dokumentacji, wśród pasażerów z marszałkiem latało wielu innych polityków PiS, między innymi Stanisław Piotrowicz z żoną, Zdzisław Krasnodębski, Zbigniew Ziobro czy Wojciech Jasiński.

8 sierpnia portal tvn24.pl ujawnił kolejne informacje dotyczące pasażerów rządowych lotów Kuchcińskiego. Na pokład z nim oprócz żony i dzieci, w październiku 2018 r. wsiadła siostra polityka Beata Kuchcińska. Jak wynika z informacji zamieszczonych na profilu Beaty Kuchcińskiej na Facebooku, w lutym 2018 roku zaczęła ona pracę w PFR Nieruchomości - spółce córce Polskiego Funduszu Rozwoju. Dziennikarze tvn24.pl dotarli także do kolejnych nazwisk polityków PiS, którzy mieli latać z Kuchcińskim. Byli wśród nich m.in. wicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński, marszałek Senatu Stanisław Karczewski, ówczesna wicemarszałek Sejmu i rzeczniczka PiS Beata Mazurek i szef MSWiA Joachim Brudziński.

CIS zapewniało, że takich lotów nie było

Jeszcze 31 lipca, po kolejnej publikacji - tym razem "Rzeczpospolitej" - o lotach marszałka, Centrum Informacyjne Sejmu w komunikacie zapewniło, że "nieprawdziwa" jest informacja, "jakoby część lotów samolotami rządowymi była wykonywana na potrzeby członków rodziny Marszałka Sejmu, za to bez obecności drugiej osoby w państwie na pokładzie".

CIS przekonywało, że "świadoma publikacja tego typu stwierdzeń (redakcja została poinformowana o ich nieprawdziwości, korespondencja dotarła na czas także do autorki tekstu) narusza standardy prawa – zarówno ustawy Prawo prasowe, jak i przepisy kodeksu cywilnego, w tym dotyczące dóbr osobistych". Poinformowano, że "w żadnym z lotów służbowych samolotami rządowymi, zamówionych na potrzeby Marszałka Sejmu, sytuacja opisana w artykule nie miała miejsca". Komunikatowi towarzyszyła zapowiedź "wniosku o publikację sprostowania w tej sprawie".

Komunikat nie jest już dostępny na stronie internetowej Sejmu ani na Twitterze szefa CIS, Andrzeja Grzegrzółki.

Komunikat Centrum Informacyjnego Sejmu z 31 lipca
PAP

CIS: takich informacji nie posiadaliśmy

To kolejna sytuacja, kiedy okazywało się, że komunikaty CIS w sprawie lotów marszałka nie odzwierciedlały stanu faktycznego.

Jak oświadczyła redakcja "Gazety Wyborczej", informacje o rodzinnych lotach Kuchcińskiego jej dziennikarze mieli już w kwietniu, ale wówczas Centrum Informacyjne Sejmu miało odpowiedzieć: "Według wiedzy CIS w podróżach samolotami rządowymi nie towarzyszyli marszałkowi Sejmu członkowie jego rodziny".

Wymianę korespondencji w tej sprawie potwierdził w poniedziałek szef Centrum Informacyjnego Sejmu Andrzej Grzegrzółka podczas konferencji prasowej - tej samej, na której marszałek Kuchciński przerwał milczenie, by przedstawić swoje stanowisko w sprawie lotów.

- Wówczas w temacie lotów mieliśmy okazję przedstawić informację, że według naszej wiedzy takich połączeń nie było. Chciałbym podkreślić i przypomnieć, że rzeczywiście wówczas takich informacji nie posiadaliśmy. To znaczy, że przekazaliśmy informację taką, jaką mieliśmy wówczas dostępną - wyjaśnił Grzegrzółka.

Dyrektor CIS zapewnił również, że nieprawdziwe są doniesienia medialne o zniszczeniu dokumentów dotyczących lotów marszałka Sejmu. - Pragnę zapewnić, że komplet dokumentów w tej sprawie za bieżącą kadencję jest dostępny w Kancelarii Sejmu - oświadczył.

Grzegrzółka: komplet dokumentów ws. lotów Kuchcińskiego jest dostępny w Kancelarii Sejmu
tvn24

Nieścisłości w oświadczeniach płynących z Sejmu dostrzegł poseł Platformy Obywatelskiej Krzysztof Brejza. Jak wynika z wpisu zamieszczonego na Twitterze, Brejza 29 lipca zwrócił się do Kancelarii Sejmu z pytaniami dotyczącymi odpowiedzi udzielonej dziennikarce "Gazety Wyborczej" w kwietniu w sprawie lotów marszałka Kuchcińskiego.

Pytał m.in., dlaczego udzielono odpowiedzi o treści: "Według wiedzy Centrum Informacyjnego Sejmu w podróżach samolotami rządowymi nie towarzyszyli Marszałkowi Sejmu członkowie jego rodziny".

Szefowa kancelarii Agnieszka Kaczmarska w piśmie datowanym na 31 lipca odpowiedziała: "Przekazana w kwietniu 2019 r. odpowiedź była udzielona w dobrej wierze, zgodnie z ówczesnym stanem wiedzy Centrum Informacyjnego Sejmu".

"Centrum Informacyjne Sejmu nie jest organizatorem wyjazdów Marszałka Sejmu" - zaznaczyła.

Na pytanie posła opozycji, "czy zdajecie sobie Państwo sprawę z tego, iż udzielenie nieprawdziwej informacji może wypełniać znamiona przestępstwa określonego w art. 271 Kodeksu karnego, tj. poświadczenia nieprawdy w dokumencie?", szefowa Kancelarii Sejmu oświadczyła, że "biorąc pod uwagę, że odpowiedź została udzielona zgodnie ze stanem wiedzy Centrum Informacyjnego Sejmu, brak jest podstaw do rozpatrywania powyższej sytuacji w kontekście regulacji prawa karnego".

Informacje o lotach marszałka

W poniedziałek 5 sierpnia późnym wieczorem, zgodnie z zapowiedzią dyrektora Centrum Informacyjnego Sejmu, na stronach sejmowych opublikowano "wykaz krajowych podróży służbowych drogą powietrzną Marszałka Sejmu w czasie VIII kadencji". To tabela, w której podano daty lotów, ich trasę, liczbę pasażerów i cel podróży. Z 85 pozycji ujętych w tym wykazie około 70 dotyczy trasy Warszawa-Rzeszów, Rzeszów-Warszawa lub Warszawa-Rzeszów-Warszawa.

ZOBACZ TABELĘ: Wykaz krajowych podróży służbowych drogą powietrzną Marszałka Sejmu w czasie VIII kadencji >

Opozycja domaga się dymisji marszałka Sejmu >

Opozycja domaga się kontroli NIK w Kancelarii Sejmu >

Rezygnacja ze stanowiska

W środę Prokuratora Okręgowa w Warszawie poinformowała, że trwa postępowanie sprawdzające w sprawie ewentualnych nieprawidłowości w związku z lotami marszałka Marka Kuchcińskiego.

Również w środę w siedzibie PiS przy ulicy Nowogrodzkiej w Warszawie odbyło się spotkanie kierownictwa partii. Według nieoficjalnych informacji, było poświęcone między innymi sytuacji związanej z lotami służbowymi marszałka Kuchcińskiego. W spotkaniu wzięli udział członkowie kierownictwa partii, między innymi prezes PiS Jarosław Kaczyński, premier Mateusz Morawiecki, szef MON Mariusz Błaszczak i marszałek Senatu Stanisław Karczewski.

- W dniu jutrzejszym zamierzam złożyć rezygnację z funkcji marszałka Sejmu - oświadczył w czwartek marszałek Sejmu Marek Kuchciński. - Chciałbym przy tym wyraźnie powiedzieć, że w czasie mojej działalności nie złamałem prawa - podkreślił na spotkaniu z dziennikarzami, na którym obecny był również prezes PiS Jarosław Kaczyński. Kaczyński również stwierdził, że marszałek prawa i "istniejących w tej dziedzinie obyczajów" nie złamał.

Kuchciński tłumaczył, że liczba lotów "wywołująca kontrowersje była podyktowana dużą liczbą spotkań z mieszkańcami często małych miejscowości, jakie odbywałem podczas swojej pracy". Jak dodał, dymisję złoży, gdyż opinia publiczna negatywnie ocenia jego postępowanie.

Marszałek od listopada 2015 roku

Marek Kuchciński został marszałkiem Sejmu w listopadzie 2015 roku, po wygranych przez Prawo i Sprawiedliwość wyborach parlamentarnych. W Sejmie zasiada nieprzerwanie od 2001 roku.

Kuchciński przed objęciem funkcji marszałka, w latach 2010-2015, był wicemarszałkiem Sejmu. W przeszłości pełnił także m.in. funkcję przewodniczącego klubu PiS.