Kościelny szczyt na temat walki z pedofilią

21 lutego 2019
tvn24Ofiary księży pedofilów chcą konkretów a nie obietnic

W niedzielę 24 lutego zakończyło się zwołane przez papieża Franciszka spotkanie przewodniczących episkopatów świata na temat ochrony nieletnich w Kościele. Zamykając szczyt w Watykanie biskup Rzymu zapewnił, że każdy przypadek pedofilii zostanie potraktowany z najwyższą powagą. Wyraził też pragnienie, by Kościół odzyskał wiarygodność w jego misji służby i edukacji.

W czterodniowym szczycie wzięli udział przewodniczący episkopatów z całego świata, zwierzchnicy katolickich Kościołów wschodnich oraz przełożeni generalni zakonów żeńskich i męskich. Polskę reprezentował wiceprzewodniczący Konferencji Episkopatu arcybiskup Marek Jędraszewski.

Uczestnicy obrad wysłuchali świadectw ofiar i prowadzili dyskusje. W sobotę odbyła się liturgia pokutna, a w niedzielę msza, po której papież wygłosił końcowe przemówienie.

Zwalczyć plagę pedofilii "do końca i w każdej formie"

- Wysłuchaliśmy głosu ofiar, modliliśmy się i prosiliśmy o przebaczenie Boga i osoby pokrzywdzone, uświadomiliśmy sobie naszą odpowiedzialność, nasz obowiązek wymierzenia sprawiedliwości w prawdzie, radykalnego odrzucenia wszelkich form nadużywania władzy, sumienia i wykorzystywania seksualnego - oświadczył papież na zakończenie szczytu.

Franciszek zadeklarował, że "z całym sercem i skutecznością" Kościół pragnie współpracować z ludźmi dobrej woli we wszystkich krajach i na szczeblu międzynarodowym po to, by zwalczano "do końca i w każdej formie" plagę przemocy wobec milionów dzieci i nastolatków na całym świecie.

Gest mea culpa

W sobotę podczas liturgii pokutnej w Watykanie papież w imieniu biskupów uczynił gest mea culpa za skandal pedofilii w Kościele. Mówił, że potrzebne jest uznanie własnych win, skrucha i podjęcie konkretnych działań. - By móc wejść w przyszłość z odnowioną odwagą musimy powiedzieć jak syn marnotrawny: "Ojcze, zgrzeszyłem". Musimy ustalić, gdzie konieczne są konkretne działania dla lokalnych Kościołów, dla członków konferencji episkopatów, dla nas samych - oświadczył Franciszek. Podczas wyznania win zabrzmiały następujące słowa: - Wyznajemy, że biskupi, prezbiterzy, diakoni i zakonnicy w Kościele dopuścili się przemocy wobec dzieci i młodzieży i że nie zdołaliśmy ochronić tych, którzy szczególnie potrzebowali naszej troski. Wyznajemy, że chroniliśmy winnych i zmusiliśmy do milczenia tych, którzy doznali zła. - Wyznajemy, że nie uznaliśmy cierpienia wielu ofiar i nie udzieliliśmy pomocy, kiedy było to konieczne. Prosimy o przebaczenie za nasze grzechy - dodano na zakończenie.

Przekształcić zło w oczyszczenie

W czwartkowym przemówieniu inaugurującym obrady Franciszek podkreślał, zwracając się do uczestników: - W obliczu plagi wykorzystywania seksualnego nieletnich, którego sprawcami byli ludzie Kościoła, postanowiłem wezwać was, patriarchów, kardynałów, arcybiskupów, przełożonych zakonów i odpowiedzialnych, abyśmy wszyscy razem wsłuchali się w Ducha Świętego i z uległością słuchali też wołania najmniejszych, którzy proszą o sprawiedliwość.

Zaznaczył jednocześnie: - Święty Lud Boży patrzy na nas i oczekuje od nas nie prostego i łatwego do przewidzenia potępienia, lecz opracowania konkretnych i skutecznych kroków. Papież mówił, że wraz ze szczytem rozpoczyna się droga w duchu "szczerej i jasnej wypowiedzi, odwagi i konkretności". - Proszę Ducha Świętego, by nas wspierał w tych dniach i pomagał nam przekształcić to zło w szansę na uświadomienie i oczyszczenie. Niech Maryja Dziewica oświeca nas, byśmy starali się uleczyć ciężkie rany, jakie skandal pedofilii spowodował tak u najmłodszych, jak i wśród wierzących.

Papieski dokument i nowe przepisy

W niedzielę po zakończeniu szczytu jego moderator i były rzecznik Watykanu ksiądz Federico Lombardi przekazał, że papież Franciszek wyda nowy dokument na temat ochrony nieletnich, a jego publikacja będzie towarzyszyć opracowaniu nowych przepisów i vademecum dla biskupów z całego świata. - Wysłuchaliśmy głosów ofiar straszliwych przestępstw wykorzystywania seksualnego nieletnich przez członków duchowieństwa. Prosimy szczerze je, a także wszystkich naszych braci i siostry, o przebaczenie za to, co uczyniliśmy złego i czego nie zrobiliśmy - podkreślił, podsumowując obrady. Włoski jezuita zapowiedział następnie nowe konkretne inicjatywy, z którymi wystąpi wkrótce Watykan. Będzie wśród nich, jak ogłosił, papieski dokument w formie motu proprio "o ochronie nieletnich i osób zależnych", by "wzmocnić prewencję i zwalczanie nadużyć w Kurii Rzymskiej i w Państwie Watykańskim". Dokument ten towarzyszyć będzie nowym przepisom Państwa Watykańskiego. Ponadto ksiądz Lombardi zapowiedział publikację vademecum Kongregacji Nauki Wiary, które pomoże biskupom z całego świata "jasno zrozumieć ich obowiązki i zadania". Jednocześnie, jak ogłoszono, papież Franciszek wyraził zamiar poparcia idei stworzenia specjalnych grup zadaniowych, złożonych z ekspertów, by pomagać konferencjom episkopatu i diecezjom , mającym trudności w rozwiązywaniu problemów i realizacją inicjatyw na rzecz ochrony nieletnich. Pierwsze spotkanie w tej sprawie odbędzie się w Watykanie w poniedziałek.

Ruszył proces apelacyjny kardynała skazanego za ukrywanie pedofiliiTVN24 BiS
wideo 2/10

Skazany na sześć lat więzienia australijski kardynał George Pell został przeniesiony z więzienia w Melbourne do najpilniej strzeżonego zakładu karnego w Barwon w stanie Wiktoria - podała miejscowa prasa. Były doradca papieża Franciszka w latach 90. miał się dopuścić czynów pedofilskich wobec dwóch 13-letnich chłopców w Melbourne.

Watykańska Kongregacja Nauki Wiary, zajmująca się przypadkami pedofilii wśród duchowieństwa odnotowała w tym roku masowy napływ doniesień o takich nadużyciach. Zgłoszono ich dotąd tysiąc. - To tsunami - komentuje John Joseph Kennedy, szefa biura sekcji dyscyplinarnej w kongregacji. Wśród krajów, z których napłynęły doniesienia, wymieniono Polskę.

Postępowania dotyczące nadużyć seksualnych dokonywanych przez duchowieństwo wobec nieletnich oraz próby tuszowania takich czynów przez przedstawicieli władz kościelnych nie będą dłużej objęte tajemnicą papieską - głosi dokument opublikowany przez Watykan we wtorek.

Pełnomocnicy skazanego za pedofilię byłego watykańskiego "ministra finansów" kardynała George'a Pella odwołali się do australijskiego Sądu Najwyższego od wyroku sądu apelacyjnego stanu Wiktoria. 21 sierpnia sąd ten odrzucił apelację złożoną przez kardynała Pella i utrzymał w mocy marcowy wyrok sześciu lat więzienia za pedofilię.

Australijski sąd odrzucił w środę apelację kardynała George'a Pella i utrzymał wydany w marcu wyrok sześciu lat więzienia za czyny pedofilii sprzed ponad dwóch dekad. 78-letni hierarcha pozostanie w zakładzie karnym. Pell to najwyższy dostojnik Kościoła skazany za pedofilię. W środę Watykan zaznaczył, że kardynał wciąż ma prawo odwołania się od wyroku do sądu najwyższego.

Papież Franciszek ogłosił nowe normy dotyczące walki z pedofilią w Kościele. W opublikowanym w czwartek dokumencie wyznaczył procedury w sprawie zgłaszania przypadków molestowania i przemocy seksualnej oraz rozliczania biskupów z ich działań.

Benedykt XVI opublikował list, w którym odnosi się do skandalu nadużyć seksualnych w Kościele Katolickim. Były papież twierdzi, że w dużej mierze przyczyniły się do niego rewolucja seksualna z lat 60., obecność homoseksualistów w seminariach i ogólny upadek moralności w społeczeństwie. Jednocześnie krytykuje system prawny Kościoła, który - jak ocenia - jest zbyt protekcyjny wobec księży oskarżanych o molestowanie. Jak pisze w piątek dziennik "Corriere della Sera", w Watykanie zapanowało "zakłopotanie" z powodu tekstu emerytowanego papieża.

Papież Franciszek zaostrzył przepisy dotyczące walki z pedofilią w Państwie Watykańskim i Stolicy Apostolskiej. Nowe normy przewidują między innymi obowiązek zgłaszania przestępstw pedofilskich lokalnym władzom, a także usuwanie ze stanowisk osób skazanych za takie przestępstwa.

Miała być biała księga, potem mówiono o raporcie, dziś zapowiadany jest już tylko dokument ze statystkami w sprawie pedofilii w polskim Kościele rzymskokatolickim. Ta zapowiedź mocno rozczarowuje, szczególnie ofiary księży pedofilów. - Niech pokażą nam teczki sprawców i zobaczymy, ile dzieci mają na sumieniu - mówi Marek Lisiński z Fundacji "Nie Lękajcie Się". Pokrzywdzeni liczyli na znacznie więcej: na konkrety, które obiecał im papież Franciszek. Materiał magazynu "Polska i Świat" w TVN24.

Australijski kardynał George Pell został w środę skazany przez sąd w Melbourne na 6 lat więzienia za czyny pedofilii wobec dwóch 13-letnich chłopców. To najwyższy w historii Kościoła rzymskokatolickiego dostojnik skazany w procesie karnym za takie czyny. O wcześniejsze zwolnienie Pell będzie mógł ubiegać się najwcześniej po 3 latach i 8 miesiącach.