Facebook wchodzi do firm. Przejmie służbową komunikację?

Tech

facebookTak wygląda Facebook at work

Facebook na razie testowo udostępnił wybranym użytkownikom nowe narzędzie - Facebook at Work. Pozwala ono m.in. na tworzenie firmowych i zawodowych profili.

Nowa aplikacja Facebooka ma pomagać pracownikom. Sieć będzie ułatwiać komunikację służbową, a także współpracować z wykorzystaniem funkcji, które są dostępne w klasycznym Facebooku, czyli np. tworzenia grup, strumienia aktualności, wysyłania wiadomości, czy tworzenia wydarzeń. Według jego twórców może stanowić alternatywą dla poczty elektronicznej, czy innych systemów intranetowych.

Będzie bezpiecznie?

Facebook zapewnia, że gromadzenie i dzielenie się służbowymi informacjami, które są przecież często poufne, jest całkowicie bezpieczne. Dostęp do nich mają mieć jedynie użytkownicy, którym udzielono odpowiednich uprawnień. Informacje, które wymieniają osoby nowego systemu mają być też “całkowicie oddzielone” od tych prywatnych wiadomości. Oczywiście oba profile będzie można ze sobą połączyć. Internetowy gigant uruchamiając system Facebook at Work chce przejąć sferę komunikacji służbowej, bo prywatną już całkowicie zdominował. Obecnie wiele firm i pracowników używa klasycznego Facebooka do celów zawodowych. Teraz będą mieli do tego nowe narzędzie. Dla serwisu społecznościowego nowa sieć, to także nowy sposób na zarabianie. Wszystko dlatego, że reklamy skierowane do firm i pracowników mogą być inne niż do osób prywatnych. Co ważne tylko podstawowe funkcje nowego systemu mają być darmowe. Większe firmy lub aktywni użytkownicy będą musieli płacić za bardziej zaawansowane możliwości. Jednak na razie nie wiadomo, jak wysokie będą opłaty za poszczególne funkcje.

Testy trwają

Nie wiadomo, kiedy Facebook at Work trafi do wszystkich użytkowników. - Samo korzystaliśmy z naszego produktu przez lata. Teraz czekamy na informacje zwrotne od naszych partnerów pilotażowych, aby ich wrażenia wykorzystać do udoskonalenia produktu - tłumaczy rzeczniczka Facebooka.

Autor: msz//bgr / Źródło: BBC

Źródło zdjęcia głównego: facebook