TVN24 Biznes | Moto

Kilka kilometrów nowej autostrady. "To wyjątkowy moment"

TVN24 Biznes | Moto

Autor:
mp
Źródło:
PAP
Konkolewski o zmianach w przepisach ruchu drogowego
Konkolewski o zmianach w przepisach ruchu drogowegoTVN24
wideo 2/6
TVN24Konkolewski o zmianach w przepisach ruchu drogowego

Kierowcy mogą już korzystać z kolejnego odcinka nowej jezdni na powstającej w województwie łódzkim autostradzie A1. Ruch od Tuszyna do okolic Piotrkowa Trybunalskiego odbywa się po około 11-kilometrowej betonowej nawierzchni. A1 w województwie łódzkim ma być gotowa na przełomie 2022 i 2023 roku.

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE

W niedzielę drogowcy przełożyli ruch na nową jezdnię A1 na węźle Piotrków Trybunalski Zachód. Kierowcy zjeżdżają teraz tam ze starej jezdni wschodniej na nowo powstały betonowy odcinek trasy po zachodniej stronie i pokonują nim dystans 11-kilometrów w okolice węzła Tuszyn.

Ruch od Tuszyna do okolic Piotrkowa Trybunalskiego odbywa się po około 11-kilometrowej betonowej nawierzchniMaps Google

"Wyjątkowy moment"

- To wyjątkowy moment w historii budowy A1 od Tuszyna do granic województwa łódzkiego. Kierowcy pojechali dziś nową, betonową, szeroką, wygodną, równą, bezpieczną jezdnią. To 11 kilometrów trasy z kontraktu, który liczy blisko 16 kilometrów na odcinku A (od węzła Tuszyn do węzła Piotrków Trybunalski Zachód). Pozwoli to na otwarcie nowego frontu robót w tym miejscu - podkreślił podczas briefingu prasowego rzecznik prasowy łódzkiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) Maciej Zalewski.

Na nowej jezdni, podobnie jak dotychczas, będzie obowiązywał układ 2+1, co oznacza dwa pasy ruchu w kierunku Częstochowy i jeden w stronę Łodzi.

Oddano do użytku kilka kilometrów nowej autostradyGDDKiA

Teraz roboty prowadzone na odcinku A przeniosą się na wschodnią jezdnię, gdzie wkrótce ma rozpocząć się rozbiórka nawierzchni, a następnie budowa w jej miejsce nowej betonowej nitki.

Dyrektor kontraktu Sylwester Wolankiewicz z konsorcjum firm Budimex-Strabag wykonującego inwestycje na tym fragmencie ocenił, że jest on zaawansowany w blisko 60 procentach. - Wszystkie prace są realizowane zgodnie z harmonogramem. Na pewno zmieścimy się w terminie kontraktowym – zapewnił.

Drogowcy po przełożeniu ruchu na nową szerszą jezdnię apelują do kierowców o zachowanie ostrożności i ograniczenie prędkości jazdy, ponieważ ruch w tym miejscu odbywa się w bezpośrednim sąsiedztwie placu budowy.

Budowa podzielona na pięć części

Budowę A1, która jest realizowana w śladzie obecnej dk nr 1, podzielono na pięć części, z których cztery o łącznej długości 64-kilometrów przebiegają przez woj. łódzkie.

Fragment A (od Tuszyna do węzła Piotrków Trybunalski - 15,9 km) za 478,9 mln zł brutto zrealizuje konsorcjum firm Budimex-Strabag. Te same firmy za 573,1 mln zł brutto wybudują odcinek C (od węzła Kamieńsk do węzła Radomsko - 16,7 km), a odcinek D (od Radomska do granicy z woj. śląskim - 7 km) za 338,25 mln zł brutto wykona firma PUT Intercor. Te fragmenty trasy, zgodnie z zawartymi kontraktami, mają być gotowe w 2022 r. Rok później ma powstać odcinek B między Piotrkowem Trybunalskim a Kamieńskiem (24,2 km), który za 857 mln zł brutto zrealizuje firma Mirbud SA.

W miniony poniedziałek udostępniono do ruchu blisko 5 kilometrów nowej jezdni w okolicach Radomska (odcinek D), a na początku września kierowcy pojadą po nowej nitce między Kamieńskiem i Radomskiem (odcinek C).

Zalewski zapewnił, że wszyscy wykonawcy realizują prace zgodnie z harmonogramem. Zdaniem rzecznika, cała autostrada A1 między Tuszynem pod Łodzią a granicą woj. łódzkiego powinna być gotowa na przełomie 2022 i 2023 roku.

A1 jest jedyną polską autostradą o przebiegu południkowym, przecinającą całe terytorium kraju. Jednocześnie stanowi ona część Transeuropejskiej Sieci Transportowej (TEN-T) oraz priorytetowego projektu "Autostrada Gdańsk-Brno/ Bratysława-Wiedeń". Po zakończeniu budowy trasa utworzy główny szlak komunikacyjny łączący Trójmiasto z Czechami w Gorzyczkach, prowadząc przez okolice Torunia, Łodzi i Katowic. Ma też ułatwić dostęp do polskich portów transportom z Czech, Słowacji czy Węgier, a w efekcie zapewnić rozwój rodzimej gospodarki.

Autor:mp

Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: GDDKiA

Pozostałe wiadomości