Tak kuszą pracowników. "Kilka lat temu ten temat w ogóle się nie pojawiał"

Źródło:
tvn24.pl
Dość wolnej amerykanki z polską pracą zdalną
Dość wolnej amerykanki z polską pracą zdalnąTVN24
wideo 2/4
Dość wolnej amerykanki z polską pracą zdalnąTVN24

Benefitem pracowniczym w jednej firmie może być darmowa kawa, w drugiej - zabiegi medycyny estetycznej. - Jeżeli pracownik jest cenny dla organizacji, to nawet płacenie za botoks z firmowych pieniędzy da się jakoś wyjaśnić - stwierdza Iwona Golonko, konsultantka i psycholożka biznesu. W jaki jeszcze sposób pracodawcy kuszą pracowników?

Za firmowe pieniądze można zadbać o zęby, a nawet zrobić sobie botoks. Tak było w Orlenie za czasów prezesury Daniela Obajtka, dziś europosła. Zapytany przez dziennikarza Wirtualnej Polski o to, czy korzystanie z takich benefitów przy zarobkach (pensja, dodatki i premie) sięgających 3 mln zł rocznie uważa za uczciwe, Obajtek odpowiedział: "Tak, to było zapisane w moim kontrakcie (...) Wszystkie duże korporacje w Polsce mają usługi medyczne, a pan zachowuje się, jakby to dotyczyło tylko mnie".

Za sprawą Obajtka temat benefitów, czyli dodatkowych świadczeń pracodawcy dla pracownika, przebił się na pierwsze strony gazet. W jakim stopniu są one dostępne dla osób niebędących prezesami spółek? I co takim benefitem może być?

Karta sportowa to już standard

Popularne benefity to na przykład prywatna opieka medyczna, karty sportowe, służbowy sprzęt do użytku prywatnego (np. telefon, komputer, samochód), bony i zniżki na zakupy. Ale jak mówi Monika Smulewicz, ekspertka rynku pracy i szefowa firmy HR na Szpilkach, to, co jeszcze kilka lat temu przyciągało, dziś nie robi już na pracownikach wrażenia.

- Te dodatki są uznawane za standard. Na rozmowach nikt już o nie nie pyta, uważa się, że taka karta sportowa po prostu musi być - mówi.

Czym zatem można przyciągnąć pracowników? Obietnicą, że życie zawodowe będzie można z łatwością łączyć z prywatnym. Na przykład dzięki pracy zdalnej czy hybrydowej.

Praca zdalnaShutterstock

Przeglądamy forum internetowe, którego użytkownicy dzielą się swoimi spostrzeżeniami dotyczącymi rynku pracy. "Dla mnie najważniejszym benefitem jest możliwość pracy zdalnej. Cała reszta jest na drugim planie" - pisze Magdalena. Inna uczestniczka dyskusji, Klaudia, wymienia szereg udogodnień, które proponuje jej firma. Na końcu dodaje: "Jedyne czego zazdroszczę, to praca zdalna".

- To szczególnie ważne dla młodszych pracowników. Oni chcą pracować inaczej, mniej się "spalać", a pracodawcy muszą iść za tymi potrzebami - tłumaczy Smulewicz. Jak to wygląda w praktyce? - Popularne rozwiązania to elastyczne godziny pracy, praca zdalna, hybrydowa. Dużym zainteresowaniem cieszą się 4-dniowy tydzień pracy, 6-godzinny dzień pracy czy wydłużone przerwy na obiad - wymienia.

Dobre i złe strony rozluźnienia

Jak tłumaczy ekspertka, rozluźnienie podejścia do pracy ma swoje dobre i złe strony. Firmy mogą zaoszczędzić na przestrzeni biurowej, bo nie potrzebują tak dużo miejsca jak wtedy, gdy wszyscy na co dzień pracowali w siedzibie. Ale przy elastycznym trybie ucierpieć mogą relacje społeczne.

- Pandemia nas rozochociła i rozluźniła. Zobaczyliśmy, ile czasu poświęcamy na przykład na dojazd. Okazało się, że te sztywne formuły pracy niekoniecznie są potrzebne, żeby wykonywać swoje obowiązki. Widać to chociażby po strojach w pracy, dresscode mocno się poluzował - mówi Smulewicz.

- To jest wyzwanie dla pracodawców. Już teraz biura projektowane są jako miejsca współpracy, spędzania razem czasu. Trzeba balansować, żeby nie zniechęcić ludzi siłowymi rozwiązaniami, ale żeby utrzymać ducha zespołu - dodaje.

Czytaj także: "Niektórych mogliśmy irytować". Tak wygląda workation >>>

To dlatego, jak mówi psycholożka biznesu Iwona Golonko, niektóre firmy robią wszystko, żeby pracownicy wrócili do biur. - Próbują ich zachęcić choćby elastycznym czasem pracy, organizacją opieki dla dzieci blisko siedziby. Pozwalają też przychodzić z psem czy kotem. - Dla wielu, szczególnie młodszych pracowników to ważna rzecz - mówi.

Z opieką nad zwierzętami związany jest jeszcze jeden, stosunkowo nowy benefit. Niektóre firmy oferują abonament na opiekę medyczną dla psów czy kotów.

Najważniejszy dobrostan

Nowości jest więcej. Wielu pracodawców stara się zadbać o sferę zwaną "wellbeing" ("dobrostan"). Pośrednio to także jedna z konsekwencji pandemii. Z jednej strony długotrwałe lockdowny wpłynęły na samopoczucie pracowników - według badań firmy Hays Poland, pogorszenia stanu zdrowia psychicznego w tym czasie doświadczył co trzeci z nich. Z drugiej strony rozmowy o dobrostanie stały się częścią debaty publicznej i - choć częściowo - przestały być tematem tabu.

- Pracodawcy pokazują, że mają na uwadze zdrowie psychiczne pracowników - komentuje Iwona Golonko. - Jeszcze kilka lat temu ten temat niemal w ogóle się nie pojawiał. Teraz to jeden z ważniejszych trendów w biznesie - ocenia.

Czytaj także: Polscy pracownicy w czołówce najbardziej wypalonych zawodowo >>>

Dlaczego firmy postanowiły tak o nas zadbać? Tu znów warto odesłać do badań. Pracownik cieszący się dobrym zdrowiem psychicznym lepiej radzi sobie ze stresem i - mówiąc wprost - jest bardziej produktywny. Zadbanie o tę dziedzinę życia jest zatem w interesie pracodawcy.

Możliwości jest sporo. - Firmy zapewniają dostęp do specjalistów, konsultacje z psychologami pojawiają się w pakietach firmowych, są webinary, warsztaty, które stawiają na podniesienie jakości życia - wymienia Golonko.

Po co pracujemy?

Ale dobrostan można rozumieć szerzej - także jako poczucie celu. Monika Smulewicz zwraca uwagę, że pracownicy chcą się móc utożsamić z misją firmy. - Można powiedzieć, że szukają sensu, chcą wiedzieć, jakie znaczenie ma praca jaką wykonują - tłumaczy.

W jaki sposób radzą sobie z tym pracodawcy? Na przykład proponując działania dotyczące ESG (środowiska naturalnego, społeczeństwa i ładu korporacyjnego). - W poprzednich pokoleniach nie miało to aż tak dużego znaczenia - komentuje Smulewicz.

- Kolejny duży trend to czas poświęcony na wolontariat - zaznacza Iwona Golonko. - Jeśli spotkania integracyjne, to niekoniecznie nad alkoholem, ale poświęcone jakiejś szczytnej sprawie, wspólnemu odmalowaniu domu dziecka czy zbieraniu śmieci. Czasami jest to powiązane z działaniami motywacyjnymi. Firma przekaże pieniądze na przykład na schronisko dla zwierząt, kiedy pracownicy osiągną jakiś cel - tłumaczy.

Dla niektórych pracowników czynnikiem przyciągającym do firmy może być szeroko rozumiany rozwój. Firma może dofinansowywać na przykład dodatkowe kursy czy studia podyplomowe.

Botoks może zdemotywować

Jeśli takie benefity są dostępne, zazwyczaj pracodawca udostępnia je wszystkim pracownikom. A co z dodatkami prezesów takich jak Daniel Obajtek? Czy różnią się od tych, z których może korzystać każdy? Najkrótsza odpowiedź na to pytanie brzmi: tak.

- Benefity różnią się w zależności od tego, czy są kierowane do pracowników na niższych czy wyższych stanowiskach - przyznaje Iwona Golonko. Jak tłumaczy, dla osób z niższym wynagrodzeniem duże znaczenie mają dodatki namacalne, łatwo przeliczalne na pieniądze: dopłaty do jedzenia, bony na zakupy, zniżki na produkty. - Im wyżej, tym trzeba znacznie większych pieniędzy, by osiągnąć podobny efekt emocjonalny, dlatego często wśród najwyższej kadry kierowniczej benefity przyjmują inna formę - wyjaśnia.

Daniel ObajtekPAP/Leszek Szymański

I tu granice wyznacza wyobraźnia. Tego rodzaju dodatki mogą być dostosowane do indywidualnych potrzeb danej osoby. Firma może się też zdecydować na innowacyjne benefity finansowe powiązane z wynikami, np. pakiety akcji czy podział wypracowanych zysków.

A co z finansowaniem koronek na zębach i botoksu? - Cóż, firmowym dodatkiem może być niemal wszystko - stwierdza Golonko. - Jeżeli pracownik jest cenny dla organizacji, to nawet płacenie za botoks z firmowych pieniędzy da się jakoś wyjaśnić. Zastanowiłabym się jednak, jaki wpływ będzie miało to na inne osoby w zespole. Takie benefity dostępne tylko dla wybranych mogą bardzo silnie negatywnie wpłynąć na poczucie sprawiedliwości całej załogi i zdemotywować większość osób, a skutki takich nieprzemyślanych benefitów zawsze okazują się potem znacznie trudniejszym wyzwaniem do naprawienia - dodaje.

Frustracja wokół owocowego czwartku

Zdarza się, że firma wprowadza jakieś udogodnienia, a później się z nich wycofuje. Przyczyny mogą być różne - zdecydować mogą braki w firmowej kasie albo zmiana priorytetów. Tak czy siak, to sytuacja, która potencjalnie może doprowadzić do kryzysu.

Iwona Golonko pamięta sytuację związaną z, jak mogłoby się wydawać, mało kontrowersyjnym benefitem. Chodziło o owoce, które były dostępne dla pracowników jednej z dużej firm.

- Niektóre znikały szybciej, inne zostawały, a przez to okazało się że są owoce "lepsze" i "gorsze". Nie dla wszystkich wystarczało tych bardziej popularnych. Okazało się, że nie da się dogodzić wszystkim i każda próba zoptymalizowania zamawiania owoców, by wszyscy byli zadowoleni i owoce się nie marnowały, kończyła się frustracją - opowiada ekspertka.

Ostatecznie firma wycofała się z tego rozwiązania, ale to tylko pogorszyło sprawę. Owoce zniknęły, a pracownicy byli niezadowoleni. - Siła nieprzyjemnych emocji takich jak rozczarowanie, frustracja czy złość związane z tym, że pracodawca coś nam "zabiera" jest zwykle wyższa, niż siła pozytywnych odczuć złączonych z początkowo otrzymanym dodatkiem. I jest to coś co warto mieć na uwadze wprowadzając benefity - kończy.

Autorka/Autor:Natalia Szostak/ToL

Źródło: tvn24.pl

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock

Pozostałe wiadomości

Według wstępnej oceny nowe amerykańskie cła mogą zmniejszyć polski PKB o 0,4 procent, czyli w ostrożnym uproszczeniu straty przekroczą 10 miliardów złotych - napisał w mediach społecznościowych premier Donald Tusk.

Tusk: to cios dotkliwy i przykry

Tusk: to cios dotkliwy i przykry

Źródło:
tvn24.pl, PAP

- Większość członków Rady Polityki Pieniężnej zmieniła swoje nastawienie w polityce pieniężnej - przekazał w trakcie konferencji prasowej prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński.

Glapiński o stopach procentowych: zmieniło się nastawienie RPP

Glapiński o stopach procentowych: zmieniło się nastawienie RPP

Źródło:
tvn24.pl

W 900 duńskich sklepach spożywczych pojawią się oznaczenia na produktach z USA, które zdrożały z powodu wojny handlowej zapoczątkowanej przez prezydenta Donalda Trumpa - zapowiedział koncern Coop Danmark.

Handlowy potentat reaguje. "Będziemy etykietować amerykańskie towary"

Handlowy potentat reaguje. "Będziemy etykietować amerykańskie towary"

Źródło:
PAP

- Chociaż w Polsce nie produkuje się samochodów przeznaczonych na rynek amerykański, wartość komponentów wytwarzanych w Polsce i montowanych w tych pojazdach szacuje się na około 350 milionów euro rocznie - poinformował prezes Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego (PZPM) Jakub Faryś. Zwrócił uwagę, że Polska może pośrednio odczuć skutki ceł. Premier Donald Tusk zapowiedział w mediach społecznościowych spotkanie z przedstawicielami branży.

Ciemne chmury nad branżą. Jest zapowiedź Tuska

Ciemne chmury nad branżą. Jest zapowiedź Tuska

Aktualizacja:
Źródło:
PAP

Ogłoszone przez Trumpa cła są "bombą" wymierzoną w światowy system handlowy, która może doprowadzić do recesji w USA i światowego spowolnienia - powiedział Gary Hufbauer, były urzędnik Departamentu Skarbu i ekspert Peterson Institute for International Economics. Dodał, że w jego ocenie podejście prezydenta USA nie ma sensu.

"Trzęsienie ziemi" w handlu. "To jest po prostu bomba"

"Trzęsienie ziemi" w handlu. "To jest po prostu bomba"

Źródło:
PAP

Donald Trump ogłosił w środę nowe taryfy na produkty importowane do USA. Nazwał to "dniem wyzwolenia" i stwierdził, że jego działania przywrócą równowagę między Stanami a innymi krajami. Jednak, jak zauważa CBS News, zmęczeni inflacją Amerykanie będą niedługo musieli sięgnąć jeszcze głębiej do portfeli. Wiele produktów bowiem zdrożeje.

Te produkty podrożeją przez cła

Te produkty podrożeją przez cła

Źródło:
CBS News

Ponad 68 tysięcy osób weźmie udział w konkursie o 569 miejsc pracy w Agencji Celnej we Włoszech. W 11 lokalizacjach w całym kraju odbyły się już wstępne egzaminy. Rekordowa liczba kandydatów ubiega się o stanowiska asystentów do spraw pobierania opłat.

Zgłosiło się 68 tysięcy kandydatów. "Nie ma precedensu"

Zgłosiło się 68 tysięcy kandydatów. "Nie ma precedensu"

Źródło:
PAP

Prezydent USA Donald Trump podpisał rozporządzenie wprowadzające cła na towary importowane do USA ze 180 państw. Stawki są zróżnicowane i zaczynają się od 10 procent. Oto wszystko, co musisz wiedzieć.

Cła Donalda Trumpa. Wszystko, co musisz wiedzieć

Cła Donalda Trumpa. Wszystko, co musisz wiedzieć

Źródło:
tvn24.pl

Prezydent Donald Trump ogłosił w środę wprowadzenie ceł na towary sprowadzane do USA. Stawki są zróżnicowane, na przykład na Chiny nałożono 34 procentowe dodatkowe cła, a na Unię Europejską 20-procentowe. Zaskakuje, że na liście jest dotknięta wojną Ukraina, która została objęta 10-procentowym cłem, a nie ma na niej Rosji. Jak Biały Dom to tłumaczy?

Dodatkowe cła na Ukrainę, ale nie na Rosję. Jak tłumaczy to Biały Dom

Dodatkowe cła na Ukrainę, ale nie na Rosję. Jak tłumaczy to Biały Dom

Źródło:
tvn24.pl/Newsweek

- Francja jest przygotowana na nadchodzącą wojnę handlową - oznajmiła rzeczniczka rządu Sophie Primas, odnosząc się do decyzji Stanów Zjednoczonych o nałożeniu 20-procentowych ceł na produkty z Unii Europejskiej. Primas zapowiedziała, że w kwietniu Francja podejmie działania we współpracy z UE.

"Trump myśli, że jest panem świata"

"Trump myśli, że jest panem świata"

Źródło:
PAP

W życie weszły amerykańskie 25-procentowe cła na na importowane samochody i lekkie ciężarówki. Częściowo wyłączone zostały auta z Meksyku i Kanady. Dodatkowy podatek od importu części samochodowych i komputerów ma zostać wdrożony 3 maja.

Amerykańskie cła na samochody weszły w życie

Amerykańskie cła na samochody weszły w życie

Źródło:
PAP

Rada Polityki Pieniężnej zostawiła stopy procentowe na niezmienionym poziomie - poinformował bank centralny. Ostatnia obniżka stóp procentowych miała miejsce w październiku 2023 roku. 

Jest decyzja w sprawie stóp procentowych

Jest decyzja w sprawie stóp procentowych

Źródło:
tvn24.pl

Stopy procentowe w kwietniu pozostały na dotychczasowym poziomie. Jarosław Sadowski z firmy Rankomat zwraca jednak uwagę, że dość dobre dane na temat inflacji w marcu sprawiły, że przewidywany moment obniżki coraz bardziej się przybliża, co wpływa na WIBOR. Ekspert wyliczył, ile może wynieść rata w kolejnych miesiącach.

"Pierwsze obniżki rat możemy zobaczyć już w kwietniu". Wyliczenia

"Pierwsze obniżki rat możemy zobaczyć już w kwietniu". Wyliczenia

Źródło:
tvn24.pl

Posłowie Polskiego Stronnictwa Ludowego - Trzeciej Drogi złożyli w Sejmie projekt nowelizacji ustawy o czasie urzędowym w Polsce, proponujący wprowadzenie całorocznego czasu letniego. Zdaniem autorów likwidacja zmiany czasu wpłynęłaby pozytywnie na zdrowie Polaków.

Likwidacja zmiany czasu. Jest projekt

Likwidacja zmiany czasu. Jest projekt

Źródło:
PAP

Chiński gigant Xiaomi zapowiedział współpracę z policją w dochodzeniu dotyczącym tragicznego wypadku z udziałem samochodu SU7, wyposażonego w system autonomicznej jazdy - przekazał dziennik "South China Morning Post". W zdarzeniu, do którego doszło w sobotę, życie straciły trzy osoby.

Ostrzegł kierowcę i oddał kontrolę. Dramatyczny wypadek

Ostrzegł kierowcę i oddał kontrolę. Dramatyczny wypadek

Źródło:
PAP

Biały Dom szacuje koszty, jakie Stany Zjednoczone poniosłyby w związku z zarządzaniem Grenlandią, gdyby to terytorium, obecnie zależne od Danii, znalazło się pod amerykańską kontrolą – podał w środę "Washington Post".

USA liczą koszty. "Zapłacimy więcej"

USA liczą koszty. "Zapłacimy więcej"

Źródło:
PAP

Portal Moscow Times poinformował w środę, że łączny majątek 146 rosyjskich miliarderów przewyższa oszczędności zgromadzone przez wszystkich pozostałych mieszkańców kraju. Dane pochodzą z dorocznej listy miliarderów magazynu 'Forbes'."

146 osób ma więcej niż reszta obywateli

146 osób ma więcej niż reszta obywateli

Źródło:
PAP

Prezes Zarządu Polskiej Grupy Zbrojeniowej Krzysztof Trofiniak złożył rezygnację z zajmowanego stanowiska - podała spółka w komunikacie. Zarząd PGZ działa obecnie w czteroosobowym składzie.

Prezes polskiego giganta rezygnuje

Prezes polskiego giganta rezygnuje

Źródło:
tvn24.pl, PAP

Najem krótkoterminowy za pośrednictwem wyspecjalizowanych platform mocno zyskuje na popularności w Unii Europejskiej. Według danych Eurostatu w 2024 roku odnotowano jego wzrost o 18,8 procent w porównaniu do roku 2023. W trzecim kwartale najpopularniejsze pod tym względem były trzy regiony, znajdujące się w Chorwacji, Hiszpanii i Francji.

Fala rozlewa się na całą Europę. Duży wzrost

Fala rozlewa się na całą Europę. Duży wzrost

Źródło:
tvn24.pl

Przebywająca w stolicy Ukrainy Kijowie niemiecka minister spraw zagranicznych Annalena Baerbock wykluczyła możliwość wznowienia projektu gazociągu Nord Stream 2, który miałby dostarczać Europie rosyjski gaz. Moskwa zasugerowała ostatnio wznowienie projektu.

Niemiecka ministra zabrała głos w sprawie Nord Stream 2

Niemiecka ministra zabrała głos w sprawie Nord Stream 2

Źródło:
PAP

Na południowej granicy kraju w związku z zagrożeniem pryszczycą wprowadzone zostały rygorystyczne kontrole weterynaryjne - przekazał w środę w Sejmie minister rolnictwa Czesław Siekierski. Na dziesięciu przejściach granicznych służby weterynaryjne prowadzą dyżury, rozstawiono bramki i maty dezynfekcyjne.

"Rygorystyczne kontrole" na granicach

"Rygorystyczne kontrole" na granicach

Źródło:
PAP

Eksploatacja reaktora jądrowego Maria została wstrzymana na czas od 1 kwietnia do 8 maja - poinformowało tvn24.pl Narodowe Centrum Badań Jądrowych. Z końcem marca wygasło zezwolenie Państwowej Agencji Atomistyki umożliwiające działalność tego obiektu.

Jedyny taki reaktor w Polsce. Przestał działać

Jedyny taki reaktor w Polsce. Przestał działać

Źródło:
tvn24.pl

Skarga Ryanaira w sprawie pomocy publicznej przyznanej polskiemu LOT-owi została oddalona przez Sąd Unii Europejskiej. Pieniądze miały zrekompensować polskiemu przewoźnikowi straty poniesione w związku z pandemią COVID-19.

Ryanair przegrywa w sądzie

Ryanair przegrywa w sądzie

Źródło:
PAP

Zamknięta część popularnych szlaków na Maderze i tak jest odwiedzana przez turystów, w tym Polaków - wynika z informacji portugalskich mediów. Przeskakują przez ogrodzenie, łamiąc w ten sposób zakazy. Narażają się jednocześnie na duże koszty, jeśli będą musieli skorzystać z pomocy.

Polacy ryzykują zdrowiem i życiem. Grożą im duże kary

Polacy ryzykują zdrowiem i życiem. Grożą im duże kary

Źródło:
PAP

Ceny jaj z powodu ptasiej grypy mogą wzrosnąć - przyznał wiceminister rolnictwa Stefan Krajewski. Przypomniał, że problem z dostępnością jaj ma kilka państw, na przykład Stany Zjednoczone, które zwróciły się już o pomoc do kilku krajów - również do Polski.

Ceny tego produktu mogą wzrosnąć. "Sytuacja jest dynamiczna"

Ceny tego produktu mogą wzrosnąć. "Sytuacja jest dynamiczna"

Źródło:
PAP, tvn24.pl

- Amerykanie masowo grają na giełdzie, a wielu się zadłuża, by kupować akcje. Polityka administracji USA może jednak doprowadzić do zapaści na Wall Street. Zachowania Trumpa są nieobliczalne, a rynki kapitałowe są bardzo czułe na takie decyzje - powiedział rektor i profesor SGH Piotr Wachowiak.

"To jest randka w ciemno, a taka randka rzadko się udaje"

"To jest randka w ciemno, a taka randka rzadko się udaje"

Źródło:
PAP