TVN24 | WOŚP 2021

"Jestem przeszczęśliwy, że ten samochód jedzie w dobre ręce". Rekordowa aukcja w historii WOŚP

TVN24 | WOŚP 2021

Autor:
js
Źródło:
TVN24
Zwycięzca aukcji WOŚP odebrał Ferrari i książkę. Zestaw osiągnął cenę ponad 450 tysięcy złotychTVN24
wideo 2/21
TVN24Zwycięzca aukcji WOŚP odebrał Ferrari i książkę. Zestaw osiągnął cenę ponad 450 tysięcy złotych

Twórca internetowy Radosław Kotarski wraz z szefem Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy Jerzym Owsiakiem przekazali zwycięzcy aukcji czerwone ferrari oraz książkę "Inaczej. Jak pracować mniej, ale lepiej i przyjemniej". Zestaw osiągnął rekordową - jak poinformował Owsiak - w historii aukcji WOŚP cenę, przekraczającą 450 tysięcy złotych.

W tym roku Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy pod hasłem "Finał z głową" zbierała środki na zakup sprzętu dla laryngologii, otolaryngologii i diagnostyki głowy. Za zgromadzone pieniądze będzie kupowany specjalistyczny sprzęt, między innymi wyposażenie laryngologicznych sal operacyjnych. Fundacja WOŚP informowała w czwartek na swojej stronie internetowej, że na jej koncie jest na razie 127 495 626 złotych. To kwota, którą Fundacja zadeklarowała 31 stycznia, czyli w dniu 29. Finału.

Na jedną z aukcji dziennikarz i twórca internetowy Radosław Kotarski przekazał w tym roku swoją książkę "Inaczej. Jak pracować mniej, ale lepiej i przyjemniej" w pakiecie z czerwonym samochodem marki Ferrari F430 F1. Łącznie wylicytowano je za rekordową kwotę 450 555 złotych. Jerzy Owsiak podkreślił, że to "najcenniejsza aukcja w historii WOŚP".

 OGLĄDAJ TVN24 W TVN24 GO>>>

"Dla mnie oddanie tego samochodu to jest ważne wydarzenie"

W poniedziałek Kotarski wraz z Owsiakiem przekazali zwycięzcy samochód i książkę. - Dla mnie oddanie tego samochodu to jest ważne wydarzenie, dlatego że zamyka pewien etap w życiu, niewłaściwego podejścia do tematu pracy. Pomyślałem, że byłoby super, gdybyśmy mogli to - w pewien sposób - zamknięcie ubrać jeszcze w jakąś przyjemną, dobrą aukcję. I tak się stało – tłumaczył Kotarski. - Jestem przeszczęśliwy, że ten samochód jedzie w dobre ręce – przyznał.

- Mam nadzieję, że za chwilę będzie (auto – red.) z nami, ponieważ wylicytowaliśmy je w ramach firmy, która od jutra rusza i zajmuje się właśnie takimi samochodami – powiedział zwycięzca aukcji Tomasz Kwiędacz. 

Autor:js

Źródło: TVN24

Źródło zdjęcia głównego: TVN24