Słonica w zoo najadła się śmieci wyrzuconych na wybieg

Warszawa

Śmieci znalezione w odchodach słonicy | Warszawskie
Śmieci znalezione w odchodach słonicy | Warszawskie Zoo / Facebook.com
Śmieci znalezione w odchodach słonicy | Warszawskie
Śmieci znalezione w odchodach słonicy | Warszawskie Zoo / Facebook.com
Śmieci znalezione w odchodach słonicy | Warszawskie
Śmieci znalezione w odchodach słonicy | Warszawskie Zoo / Facebook.com

Ledwie kilka dni temu warszawskie zoo informowało o małpce, która zatruła się wyrzucanymi odpadkami, gdy ponownie doszło do niebezpiecznej sytuacji. Tym razem śmieci zjadła słonica Erny. Odpadki znaleziono w jej odchodach.

"Kochani, to co widzicie na zdjęciach to puszka po napoju i opakowania po słodkich przekąskach, które Opiekunowie znaleźli w kupie naszej słonicy Erny, po kolejnym weekendzie w zoo" - piszą pracownicy ogrodu w mediach społecznościowych.

Przyznają, że obawiali się, jak Erna będzie się czuła po "nietypowym posiłku" i czy zwyczajnie się nie rozchoruje. "Uważnie obserwowaliśmy naszą słonicę. Tym razem, na szczęście okazało się, że nie ma niebezpieczeństwa" - informują.

Kolejny taki przypadek

To kolejna taka sytuacja w ciągu kilku dni. Po ostatnim weekendzie pracownicy zoo pisali o małpce Ginger, która rozchorowała się po zjedzeniu śmieci wyrzuconych na wybieg.

Zwierzę zostało znalezione przez jedną z opiekunek. Siedziała w kącie skulona w kłębek, z zaciśniętymi z bólu palcami u stóp. po zbadaniu okazało się, że małpka natychmiast powinna dostać preparat do biologicznej stabilizacji flory przewodu pokarmowego. Opiekunka musiała oddzielić ją od reszty stada, żeby mogła spokojnie przyjąć lek i odpocząć. Po kilku dniach Ginger doszła do siebie. Jednak pracownicy zoo zaznaczyli, że nie każdy zwierzak może mieć tyle szczęścia. Zoo przypomina, aby nie karmić zwierząt i nie rzucać im żadnych rzeczy, co jest podkreślone także w regulaminie zwiedzania. Zgodnie z jego zapisami, odwiedzający ogród nie mogą karmić i niepokoić zwierząt, wyrzucać na wybieg jakichkolwiek przedmiotów i muszą stosować się do zaleceń pracowników zoo.

Otworzyli nową aleję

Miejski Ogród Zoologiczny w Warszawie został założony 11 marca 1928 roku. Zajmuje 40 ha. Niedawno otwarta została odnowiona aleja główna, którą dyrektor ogrodu Andrzej Kruszewicz nazwał "nowym kręgosłupem". - Pod tą aleją jest woda i kanalizacja, której do tej pory nie było. Przez to po każdym większym deszczu stała woda. Zrobiliśmy też zbiornik na deszczówkę przy dużym stawie - mówił. Wzdłuż niej posadzono z kolei nowe drzewa i krzewy - informował dyrektor.

Prezydent o nowej alejceTVN24
wideo 2/2

O sprawie informował również serwis toteraz.pl:

kw/pm