Przygotuj się na:

WOLA: ZMIANY TRAS AUTOBUSÓW

Wraz z planowanym na kwiecień 2020 roku otwarciem nowych stacji metra na Woli zmienić się muszą trasy wielu linii autobusowych. Zarząd Transportu Miejskiego pokazał plany, które będą podstawą konsultacji społecznych. Początek 10 grudnia.

Powstańcza Warszawa jak Aleppo. "W wojnie nie ma nic romantycznego"

Warszawa


Spektakl "Dziennik czeczeński Poliny Żerebcowej" w reżyserii Iwana Wyrypajewa, z udziałem Andrzeja Seweryna zostanie wystawiony z okazji 73. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego.

"Dziennik czeczeński Poliny Żerebcowej" (autorka jest dziś uznaną dziennikarką i pisarką, mieszka w Finlandii) to opowieść o wchodzeniu w dorosłość, gdy wokół szaleje wojna. Czeczenka opisuje dzieciństwo i młodość, które przypadły na lata 1994-04. Swój dziennik zaczyna jako 9-letnia dziewczynka, kończy jako 19-latka, prezentując własną wizję świata, miłości i dojrzewania z wojnami czeczeńskimi w tle.

Fragmenty dzieła Żerebcowej przeczyta w Muzeum Powstania Warszawskiego Andrzej Seweryn.

- Pola przeżyła dwie wojny, które opisała w swoim dzienniku. Wybraliśmy z niego fragmenty i je czytamy. To wzruszająca lektura. I niestety aktualna – ocenił reżyser Iwan Wyrypajew podczas wtorkowego spotkania z dziennikarzami. - Ważne jest dla nas, żeby pozbyć się pewnego romantyzmu, z jakim podchodzimy do tematów wojny. Wojna to okropna rzecz, straszna. Nie ma w niej nic romantycznego, tak giną ludzie, jest pełno krwi i strachu. Warto czasem posłuchać także o tym, nie tylko o wielkich zwycięstwach – podkreślił.

Sarajewo, Grozny, Aleppo

Jak przypomniał zastępca dyrektora muzeum dr Dariusz Gawin, spektakle teatralne od lat towarzyszą kolejnym obchodom rocznicy wybuchu powstańczego zrywu 1944 r.

- W tym roku pierwszy raz nie jest wprost o Powstaniu Warszawskim, ale nasza decyzja wynika z tego, że historia XX wieku, a także ostatnich lat, znaczy się miastami, które cierpiały. Miastami, które dotknęła wojna. Sarajewo, Grozny, Aleppo. Kiedyś taki los spotkał Warszawę. W tych miastach nie dokonuje się tylko czynów bohaterskich, nie są wyłącznie widownią wielkiej polityki i wielkich wydarzeń. To także cierpienie zwykłych ludzi, których dosięga wojna. W ten sposób ten spektakl wiąże się z losem Warszawy - dodał.

Zagrają na dziedzińcu Muzeum Powstania Warszawskiego
TVN24

"Człowieczeństwa nie określają granice państw"

Twórcy spektaklu podkreślili, że wychodząc od zapisków o konkretnej wojnie, przedstawienie przemienia się w przypowieść o wojnie i dzieciach, zmuszonych przez dyktaturę okoliczności do przyspieszonego dorastania, zmierzenia się z przemocą, niesprawiedliwością i śmiertelnością.

Wyrypajew zauważył, że wielką wartością spektaklu jest także osoba i kunszt aktorski Andrzeja Seweryna. - Jak nikt panuje nad słowem, rytmem, głosem. To nie jest spektakl, w którym coś się dzieje. Czytamy ten dziennik, a ja – w miarę moich sił – wspomagam lekturę światłem, dźwiękiem, tak, by przesłanie tekstu wybrzmiało - dodał.

"Wyjdźmy ze sfery komfortu i przestańmy udawać, że nas to nie dotyczy" - zachęcają organizatorzy wydarzenia. "Nie ma cudzych wojen i cudzych dzieci, wszystko jest wspólne, nasze. Krzywda dziecka pozostanie krzywdą, niezależnie od miejsca i czasu, w których została wyrządzona. Człowieczeństwa nie określają granice państw" - dodają.

Premiera sztuki, jak zawsze, 1 sierpnia o północy. Kolejne spektakle od 2 do 5 sierpnia.

Z okazji obchodów rocznicy Powstania Warszawskiego powstała także płyta "Jestem przestrzeń" Moniki Borzym. Rozmawiali o niej goście "Wstajesz i weekend":

"Opowiedziała o powstaniu z perspektywy"TVN24
wideo 2/3

PAP/b/r