Policja: dusił i groził, że zabije

Warszawa

Mężczyzna usłyszał zarzuty | Komenda Stołeczna Policji
Mężczyzna usłyszał zarzuty | Komenda Stołeczna Policji
Mężczyzna usłyszał zarzuty | Komenda Stołeczna Policji
Mężczyzna usłyszał zarzuty | Komenda Stołeczna Policji
Mężczyzna usłyszał zarzuty | Komenda Stołeczna Policji
Mężczyzna usłyszał zarzuty | Komenda Stołeczna Policji

Według policji miał znęcać się psychicznie i fizycznie nad kobietą i jej 10-letnim synem. 33-letni mężczyzna został zatrzymany.

Policjanci dostali zgłoszenie od kobiety, która miała zostać pobita przez partnera.

"Była roztrzęsiona i zapłakana"

"Na miejscu, w rozmowie ze zgłaszającą ustalili, że jej partner dusił ją i groził, że zabije. Kobieta była roztrzęsiona i zapłakana" - czytamy w komunikacie.

Jak wynika z relacji policji, mundurowi od razu rozpoczęli poszukiwania mężczyzny.

- Nie zdążył się oddalić i został zatrzymany w pobliżu miejsca zamieszkania kobiety - wyjaśniła Marta Sulowska z wolskiej komendy.

"Popychał, szarpał, wykręcał ręce"

Policja informuje też, że mężczyzna miał znęcać się psychicznie i fizycznie nad kobietą i jej 10-letnim synem od roku.

"Bardzo często wszczynał awantury, podczas których używał słów wulgarnych, popychał, szarpał, wykręcał ręce" - pisze policja.

33-latek usłyszał zarzuty znęcania się. Został aresztowany na trzy miesiące. Grozi mu 5 lat więzienia.

Przeczytaj o bójce w autobusie:

em/r

Do zdarzenia doszło w autobusieksp
wideo 2/3