TVN Meteo | Świat

Rosjanie nie będą mogli korzystać ze sprzętu Europejskiej Agencji Kosmicznej podczas misji księżycowych

TVN Meteo | Świat

Autor:
kw
Źródło:
PAP
Fale emitowane przez poszczególne pierwiastki
Fale emitowane przez poszczególne pierwiastkiESA & NASA/Solar Orbiter/SPICE team/G. Pelouze/IAS
wideo 2/8
ESA

W związku z atakiem Rosji na Ukrainę, Europejska Agencja Kosmiczna zdecydowała o zakończeniu współpracy z Roskosmosem przy kilku misjach księżycowych. Już wcześniej agencja informowała o wstrzymaniu prac nad kilkoma projektami.

Europejska Agencja Kosmiczna (ESA) poinformowała, że w odpowiedzi na rosyjską agresję na Ukrainę kończy współpracę z rosyjską agencją Roskosmos w trzech misjach księżycowych.

Już wcześniej wstrzymano współpracę

W związku z napaścią Rosji na Ukrainę, dyrektor generalny ESA zlecił analizę wspólnych projektów ESA z Rosją. Wcześniej wstrzymano współpracę przy misji marsjańskiej ExoMars, a teraz zdecydowano o rezygnacji ze współpracy przy trzech misjach księżycowych: Łuna 25, Łuna 26 i Łuna 27. Projekty te nie będą mogły korzystać ze sprzętu ESA.

W szczególności w projekcie Łuna 25, który miał wystartować latem tego roku, istotną część stanowiła eksperymentalna kamera do nawigacji podczas lądowania (PILOT-D). ESA chce zdemontować kamerę z rosyjskiego lądownika i przetestować ją w innej misji. Prowadzone są już w tej sprawie rozmowy z komercyjnym dostawcą w ramach Commercial Lunar Payload Services (CLPS), czyli inicjatywy kierowanej przez NASA.

Inne elementy, takie jak wiertło księżycowe PROSPECT i zestaw do analizy chemicznej gruntu (planowane do misji Łuna 27), również nie znajdą się na pokładzie sondy rosyjskiej, a zamiast tego zostaną wykorzystane w ramach współpracy z innymi agencjami kosmicznymi.

Poinformowano też, że władze ESA oraz japońskiej agencji kosmicznej JAXA podpisały w ubiegłym tygodniu porozumienie, w ramach którego europejski instrument EMS-L poleci na pokładzie łazika księżycowego LUPEX.

Autor:kw

Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock