Najnowsze

Talent to przypadek. Ale możesz zostać drugim Einsteinem, jeśli umiesz ćwiczyć mózg

Najnowsze


Dwa lata badań nad 1011 skanami mózgu udowodniły, że za to, czy używamy więcej lewej lub prawej półkuli mózgu, odpowiada czysty przypadek i rozmieszczenie kłębków nerwów. To odkrycie pozwoli na skuteczniejsze kierunkowanie rozwoju człowieka już w młodym wieku poprzez odpowiednią symulację umysłu.

Neurolodzy z Uniwersytetu Utah przeanalizowali ponad 1011 skanów mózgu, porównując zapis aktywności obu półkul. Zauważyli, że istnieje spora różnica w ich rozświetleniu względem siebie. To efekt zjawiska lateralizacji - asymetryczności w jego budowie występującej w nieznacznym, ale istotnym stopniu.

Błyski w odpowiednim miejscu

Lateralizacja reguluje większą sprawność ruchową prawych kończyn od lewych oraz rejestrowanie większej liczby bodźców zmysłowych dochodzących z jednej strony ciała. To proces kształtujący się na etapie dzieciństwa.

Naukowcy, badając ponad tysiąc zdjęć mózgu osób w wieku 7-29 lat, wyróżnili zasadniczo trzy rodzaje lateralizacji: jednorodną, niejednorodną i słabą.

- Ta pierwsza wystęouje wtedy, gdy zauważa się wyraźną dominację jednej strony ciała - tłumaczył Jared Nielsen, neurolog współprowadzący badania. Podkreśla, że w przypadku jednorodnej istnieje także niejednorodna możliwość - gdy brak wyraźnej dominacji, lub jest pomieszana - taka osoba pisze prawą ręką, ale piłkę kopie lewą nogą. W przypadku słabej, na skanach mózg "świecił" tak samo w obu częściach. Takie osoby są w stanie pisać zarówno lewą, jak i prawą reką w tym samym stopniu - wyjaśnił neurolog.

Przypadek na start

Naukowcy zaznaczają, że lateralizacja decyduje jedynie o naszej sprawności fizycznej.

- W tym wszystkim chodzi tylko o to, jakie zostaną wytworzone połączenia i różnice. To loteria, na którą nie mamy wpływu. Możemy jedynie nabierać świadomości, i od małego motywować mózg w pewnym kierunku rozwoju - zaznaczył naukowiec.

- Jej wpływ na cechy typu uzdolnienia plastyczne lub matematyczne jest minimalny. Nie można więc mówić, że myślimy bardziej lewą lub prawą półkulą - zaznaczył Nielsen.

- To absolutna prawda, że pewne partie mózgu odpowiadają za konkretne umiejętności. Przyjęło się uważać, że lewa półkula jest bardziej używana przez osoby matematycznie uzdolnione. Z kolei prawa jest tą częścią kreatywniejszą - wyjaśnił dr Jeff Anderson, główny autor badania.

Autor: mb/jaś / Źródło: science daily