Informacje
  • "Rekin wyrwał kawałki ciała,
    ale nie przeciął głównych tętnic"

    27-11-2017 19:39 Dramat na polowaniu podwodnym w Kalifornii
    Lot nad zatoką Stillwater w Kalifornii Foto: Foto: Shutterstock; Film: ENEX | Video: Facebook.com/Monterey County Sheriff's Office

    Tragedią mogło się skończyć polowanie podwodne z harpunem w Kalifornii. Gdy nurek zagłębił się w wodach zatoki, został zaatakowany przez rekina. Mocno poturbowany mężczyzna trafił do szpitala.

    Do zdarzenia doszło w piątek po południu w malowniczej zatoce Stillwater u wybrzeża północnej Kalifornii. 25-letni Grigor Azatian z ojcem Armenem wybrali się na podwodne polowanie na ryby. W miejscu tym można liczyć na złowienie między innymi takich okazów, jak ofiodony (gatunek z rodziny terpugowatych) czy żyjące przy dnie ryby skorpenowate.

    Grigor Azatian z harpunem w ręku zanurkował z łódki. Wkrótce uświadomił sobie, że nie jest tam jedynym łowcą.

    - Zobaczył rekina - opowiadał jego ojciec, Armen Azatian. - Żarłacza białego. Według jego opisu miał około cztery i pół metra długości - dodał.

    Jak relacjonował, rekin ugryzł syna dwa lub trzy razy w nogę. Mimo to młodemu człowiekowi udało się uciec i wdrapać na łódź.

    Szeryfowie pospieszyli z pomocą

    Czekający na łodzi ojciec zobaczył, że syn ma zmasakrowaną nogę i traci ogromne ilości krwi. Na szczęście w pobliżu łowiło ryby dwóch zastępców szeryfa. Nie byli na służbie, ale kiedy zobaczyli zamieszanie, pospieszyli na pomoc i pomogli Azatianom dotrzeć do brzegu. Jeden z zastępców był przeszkolony w zakresie medycyny. Założył opaskę uciskową na nogę Grigora, co powstrzymało utratę krwi.

    Funkcjonariusze zaalarmowali służby ratunkowe. Przybyły na miejsce samolot pozwolił z powietrza zauważyć "duże zwierzę w wodzie daleko Pescadero Point, które mogło być rekinem" - podało biuro szeryfa hrabstwa Monterey w oświadczeniu opublikowanym w mediach społecznościowych.

    Przeprowadzono ewakuację zatoki Stillwater. Wydano też ostrzeżenia dla ludzi, by trzymali się z dala od wody.

    Grigor wraca do zdrowia

    Grigor Azatian został przetransportowany drogą powietrzną do szpitala. Jak opowiedział mediom ojciec, rekin wyrwał swej ofierze kawałki ciała z nogi, ale nie przeciął głównych tętnic. Lekarze spodziewają się, że Grigor wróci do pełni zdrowia.

    Ataki rekinów, szczególnie żarłaczy białych, na ludzi są niezwykle rzadkie i z reguły nie kończą się śmiercią. Ogromne rekiny to wprawdzie maszyny do zabijania - mogą urosnąć do ponad sześciu metrów, a ich waga potrafi osiągnąć dwie tony - ale nie uważają one przedstawicieli naszego gatunku za smakowitych. Wolą tłuste foki.

    Od 1926 roku do stycznia bieżącego roku u wybrzeży Kalifornii doszło do 120 udokumentowanych ataków rekinów na ludzi. W hrabstwie Monterey przed piątkowym incydentem odnotowano 11 niesprowokowanych ataków.




Podziel się:

Prognoza pogody na Facebooku:
  • brawo rekin
    brawo rekin, o jednego przygłupa zabijającego zwierzęta, przynajmniej na jakiś czas mniej
    ~ass /2017-11-28 08:34
  • po prostu
    ot tak, z tekstu dla przeciętnego odbiorcy: "... ofiodony (gatunek z rodziny terpugowatych) czy żyjące przy dnie ryby skorpenowate." i wszystko jasne.
    oset /2017-11-28 05:28
  • Grigor nie wie jak to sie robi.
    Mieszkam w rejonie San Francisco i mam kolege ktory cale zycie (a ma 65 lat) polowal z harpunem. Rejon Montrerey jest spektakularny i mozna uplowac wielkiego tunczyka przy odrobinie szczescia.

    Otoz on mi powiedzial ze do polowania z harpunem zawsze wchodzi sie z plazy a nigdy nie skkacze z lodki. Jak powoli wchodzisz z plazy to stajesz sie czescia ekosystemy i rekiny przeplywaja obok ciebie i nic soebie z tego nie robia. A z kolei jak wskoczysz do wody z lodki to robisz fale i impuls dzwiekowy i rekin natychmiast atakuje - bo takie sa jego uwarunkowaniea genetyczne.

    Moj kolego to robi prawidlowo ponad 50 lat i nigdy nie mial najmniejszego klopotu - a prawie za kazdym razem mial spotkanie pod woda z wielkimi rekinami.
    ~Yosemite9 /2017-11-27 23:30
  • Rekin
    Generalnie nie rozumiem, dlaczego ktoś, kto wybiera się gdziekolwiek, aby zabijać, jest zdziwiony, że sam został zaatakowany.
    ~hli1507 /2017-11-27 21:25
  • Rekin wyrwał kawałki ciała,
    Spróbujcie w Stanach wejść komuś na podwórko, to macie 80% szans, że do was strzeli. Rekin też się mógł zdenerwować, że ktoś podbiera mu ryby. A tak na marginesie palmy kokosowe zabijają rocznie 5 razy tyle ludzi co rekiny i jakoś nikt z tego powodu nie robi rabanu.
    KP2015 /2017-11-27 20:21

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

Po weekendowym załamaniu pogody i ochłodzeniu czeka nas ocieplenie. Sprawdź prog...

Wojciech Raczyński

alt

Polska jest pod wpływem niżu Friedrich znad Rosji i związanego z nim frontu atmo...

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Wisi nad nami widmo suszy, gdyż prognozy na najbliższe pół roku są niepokojące. ...