Pogoda
Dodaj lokalizację
Aktualna temp.: 0°C 8°C 0°C Przelotne opady
zwiń
Informacje
  • "Coś ugryzło mnie w pupę". Niedźwiedź zaatakował w toalecie

    20-02-2021 17:32 Nietypowe spotkanie z drapieżnikiem
    Alaska: atak niedźwiedzia w toalecie Google Earth

    Myśleli, że to wiewiórka lub inne niewielkie zwierzę, a okazało się, że to niedźwiedź. Drapieżnik zaatakował na Alasce kobietę, która korzystała z wolnostojącej toalety. Obrażenia, jakie odniosła Shannon Stevens, okazały się niegroźne.

    Shannon Stevens wraz z bratem Erikiem i jego dziewczyną spędzali weekend w jurcie na południowym wschodzie Alaski, w pobliżu jeziora Chilkat Lake. Kobieta nie spodziewała się, że wieczorne skorzystanie z toalety, znajdującej się w budynku wolnostojącym, około 45 metrów od namiotu, okaże się niebezpieczną przygodą.

    - Jak tylko usiadłam, coś ugryzło mnie w pupę - opowiadała kobieta. - Podskoczyłam i krzyknęłam - dodała.

    "Tam jest niedźwiedź"

    Jej brat usłyszał krzyki i poszedł sprawdzić, co się stało. Początkowo myśleli, że Shannon została ugryziona przez wiewiórkę, norkę lub inne małe zwierzę. Lustracja z użyciem latarki wyprowadziła rodzeństwo z błędu. - Podniosłem deskę sedesową, a tam był pysk niedźwiedzia, na wysokości deski. Po prostu patrzył w górę przez otwór, prosto na mnie - opowiadał Eric.

    - Jak najszybciej opuściłem deskę. Powiedziałem: Tam jest niedźwiedź, musimy się stąd natychmiast wynieść - relacjonował. - I pobiegliśmy z powrotem do jurty tak szybko, jak tylko mogliśmy - dodał. Postanowili zostać tam, aż się przejaśni. Ranę udało się opatrzyć przy użyciu podręcznej apteczki. - Leciała krew, ale nie było bardzo źle - powiedziała Shannon.

    Następnego ranka znaleźli ślady niedźwiedzia w pobliżu, ale zwierzę opuściło już okolicę.

    "Może być jedyną osobą na świecie, której to się kiedykolwiek przydarzyło"

    Carl Koch, biolog z departamentu rybołówstwa i dzikiej przyrody stanu Alaska, wyraził przypuszczenie, że był to niedźwiedź czarny, inaczej baribal (Ursus americanus). Jest to gatunek tego drapieżnika najbardziej rozpowszechniony właśnie na terenach górzystych i leśnych Ameryki Północnej. Za tą identyfikacją przemawiają zdjęcia śladów pozostawionych w pobliżu toalety oraz fakt, że w okolicy widziano w tym czasie baribala.

    Według Kocha Shannon Stevens została podczas korzystania z toalety prawdopodobnie uderzona łapą, nie ugryziona, jak sama podejrzewała. - Może być jedyną osobą na świecie, której to się kiedykolwiek przydarzyło - skomentował Koch.

    W rozmowie z "Anchorage Daily News" kobieta stwierdziła, że od tej pory w toalecie ma zamiar stosować zasadę "popatrz, zanim usiądziesz".

    Na początku lutego na Alasce, niedaleko od "toaletowej" przygody Shannon, niedźwiedź zaatakował narciarza. Akcję ratunkową przeprowadziła załoga helikoptera.


Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

Po weekendowym załamaniu pogody i ochłodzeniu czeka nas ocieplenie. Sprawdź prog...

Wojciech Raczyński

alt

Polska jest na skraju pogodnego wyżu Manfred znad Ukrainy....

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Wisi nad nami widmo suszy, gdyż prognozy na najbliższe pół roku są niepokojące. ...