Pogoda
Dodaj lokalizację
Aktualna temp.: 9°C 17°C 8°C Pochmurno
zwiń
Informacje
  • Wypłynęli na ryby, wyłowili wielką kałamarnicę. "Na naszej łodzi zapanował kompletny chaos"

    14-01-2014 15:31 Niezwykły połów miał miejsce w okolicy japońskiej wyspy Sado

    W chłodnym morzu u wybrzeży północnej Japonii szyper Shigenori Goto ze swoją załogą natrafił na wyjątkowy połów. Rybakom udało się wyłowić kałamarnicę olbrzymią. W trakcie wyciągania jej z wody utraciła część macek, ale rybacy szacują, że miała 8 m długości.

    - Po około 30-40 minutach ciągnięcia sieci zobaczyliśmy to ogromne, czerwono-brązowe cielsko wynurzjące się z głębin - opowiadał w telefonicznym wywiadzie 44-letni Shigenori Goto z wyspy Sado.

    - Nigdy wcześniej nie widziałem czegoś takiego. Byłem zaskoczony, nie można tego inaczej nazwać. Na łodzi zapanował kompletny chaos, wszyscy zaczęliśmy krzyczeć: "Kałamarnica olbrzymia! Kałamarnica olbrzymia!" - opisywał wydarzenia z zeszłego tygodnia Goto.

    Mogła mieć 8 m długości

    Zwierzę okazało się ważącym 163 kg samcem. Zdechło wkrótce po wyciągnięciu na powierzchnię u wybrzeża wyspy Sado (w prefekturze Niigata) i zostało przewiezione do pobliskiego instytutu badawczego.

    Według naukowców, którzy badali zwłoki kałamarnicy, stworzenie mogło liczyć około 8 m. Co prawda utraciło dużą część macek podczas połowu, ale wiadomo, że zwykle u kałamarnic osiągają one podobną długość jak reszta ciała. Największa złowiona kałamarnica od czubka głowy do końców macek mierzyła aż 18 m.

    "Potraktowałbym ją bardziej delikatnie"

    Goto, który został zasypany pytaniami i prośbami o wywiad, powiedział, że jest mu przykro, że potraktowana dość brutalnie podczas wyławiania kałamarnica cierpiała.

    - Żałuję, że nie mogłem zrobić tego tak, żeby prezentowała się lepiej, ale nie ma żadnej techniki połowu kałamarnic olbrzymich. Nie miałem pojęcia, że tak się stanie, w przeciwnym razie potraktowałbym ją bardziej delikatnie - stwierdził.

    Dodał też, że nawet nie przyszło mu do głowy, żeby zjeść tę wyjątkową zdobycz, chociaż mięso kałamarnicy, zarówno surowe, jak i gotowane, jest w Japonii popularnym pożywieniem. - To była naprawdę bardzo wielka kałamarnica. W przypadku mniejszych okazów można myśleć o jedzeniu. Alu tu było czuć naprawdę nieprzyjemny zapach amoniaku. Nie sądzę, żeby była dobra do jedzenia - wyjaśniał.

    Pierwowzór krakena

    Kałamarnice olbrzymie, tajemnicze stworzenia, które zainspirowały powstanie legend o krakenie, sporadycznie pojawiają się w rejonie Wysp Japońskich. W zeszłym roku japoński zespół kierowany przez Tsunemi Kuboderę opublikował pierwsze w historii nagranie żywego osobnika, zrobione na głębokości prawie kilometra. Ta sama grupa w 2006 roku złowiła żywą kałamarnicę.

  • Ja p..le chyba śnie, to jakis żart?
    Po ch.. ja było wyciągać i zabijać? A TVN pisze sobie o tym beztroskim tonem? Trochę refleksji nad losem bezbronnych zwierząt mordowanych juz nawet nie na mięso, tylko z durnej ludzkiej ciekawości.
    Życzę rybakom podzielenia losu ich "trofeum" :(
    ~Stone /2014-01-16 08:53
  • Wole chipsy!
    Biedna, a mogła sobie pływać spokojnie. Wole chipsy od kałamarnicy :P
    http://www.youtube.com/watch?v=nHkZAckgreQ
    lipkewka /2014-01-15 22:34
  • Potwory morskie.
    Kiedyś pisali w książkach o stworach morskich zamieszkujacych morza, dziś stało się to rzeczywistością.Tylko te fikcyjne były grozne, a te na ile nie są grozne -trudno powiedzieć...Ale napewno są efektem niepomyślnych i szkodliwych w skutkach działań czlowieka.
    ~Justyna /2014-01-15 21:37
  • gdzietusens
    O, jaki rzadki i niespotykany okaz! Zabijmy to!
    ~takczasami /2014-01-15 09:22
  • promieniowanie
    Ciekawe czy była napromieniowane stuffem z fukishimy
    ~krzychu /2014-01-14 20:56

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

Zaraz po ciepłym weekendzie czeka nas szokująca zmiana temperatury....

Wojciech Raczyński

alt

Polska jest pod wpływem wyżu Nicole znad Rumunii. Napływa do nas ciepłe powietrz...

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Nastała astronomiczna wiosna. Jednak patrząc na piątkową pogodę, zimowa aura nie...