Wypadek w elektrowni atomowej. Mieszkańcy panikują: wyjeżdżają i kupują jodynę

TVN24

Aktualizacja:
RIA Novosti archive, image #305017 / Alexey Danichev / CC-BY-SA 3.0Władze twierdzą, że nie ma powodów do paniki

Jak podaje portal Radia Swoboda, w elektrowni w obwodzie leningradzkim doszło do wypadku. Spowodowało to panikę w miejscowości Sosnowy Bór, gdzie znajduje się reaktor. Władze miasta zapewniają, że promieniowanie tła w Sosnowym Borze jest normalne i nie ma powodów do paniki.

Praca drugiego bloku Leningradzkiej Elektrowni Atomowej została zatrzymana po wypadku 18 grudnia, kiedy doszło do wydobycia się pary z jednej z turbin. Jak donosi Interfax, powołując się na służby prasowe Leningradzkiej Elektrowni Atomowej, nie odnotowano zmian poziomu promieniowania. Reaktor ze względu na "stan podkrytyczny" jest wygaszany, a teraz konieczna jest eliminacja usterek. Jak poinformował dyrektor zakładu, Władimir Pereguda, nie ma powodów do ewakuacji. W zakładzie nadal pracują trzy bloki.

Władze miasta zapewniają, że promieniowanie tła w Sosnowym Borze jest normalne i nie ma powodów do paniki. Dodają, że para wodna nie powoduje promieniowania oraz że w momencie wycieku pary wiatr nie wiał w kierunku miasta. Ludzie jednak nie wierzą w te zapewnienia i powtarzają, że władze muszą uspokajać.

Panika wśród mieszkańców

Mieszkańcy Sosnowego Boru, gdzie znajduje się elektrownia, zaczęli masowo wycofywać pieniądze z kont bankowych, niektórzy opuścili miasto. Zauważono też wzrost sprzedaży jodyny - w części aptek zaczęło jej brakować.

Przyjmowanie preparatów jodu ma uchronić tarczycę przed wchłonięciem radioaktywnego izotopu. Najbardziej znany jest płyn Lugola (roztwór wodny jodu z jodkiem potasu), masowo podawany w Polsce, zwłaszcza dzieciom, po wybuchu elektrowni atomowej w Czarnobylu w 1986 roku. Niektórzy twierdzą, że organizm chroni też picie jodyny (roztworu jodu z dodatkiem jodku potasu), choć lekarze przestrzegają przed jej spożywaniem.

Reaktory typu czarnobylskiego

Ekolodzy zwracają uwagę, że gdyby wiatr wiał w stronę Sosnowego Boru, promieniowanie tła mogłoby być znacznie wyższe. Zalecili też pracownikom elektrowni, którzy byli na miejscu w czasie wypadku ostrożność i konsultacje medyczne.

W Sosnowym Borze koło Sankt Petersburga znajduje się elektrownia jądrowa z reaktorami typu RBMK-1000 (czarnobylskiego) o mocy 4000 MW.

Autor: mart//rzw / Źródło: svoboda.org, Interfax