Strzelił w samochód radnego, zabił jego trzyletniego syna. Zatrzymano podejrzanego

TVN24

Aktualizacja:
Narodowa Policja UkrainyŚledczy zaklasyfikowali czyn jako zabójstwo z premedytacją

Ukraińska policja zatrzymała mężczyznę podejrzanego o to, że w niedzielę wieczorem strzelił w przednią szybę samochodu kijowskiego radnego. W wyniku zamachu zginął trzyletni syn lokalnego polityka i biznesmena. Samemu Wiaczesławowi Sobolewowi, który był za kierownicą, nic się nie stało.

Szef ukraińskiego MSW Arsen Awakow podał w poniedziałek, że "policja zatrzymała mężczyznę, który strzelił w kierunku samochodu, a także jego wspólników".

- U zatrzymanych znaleziono przedmioty zbrodni, a także inne dowody świadczące o tym, że byli powiązani z tym przerażającym morderstwem - powiedział w poniedziałek zastępca szef MSW Anton Heraszczenko, cytowany przez internetową gazetę "Ukraińska Prawda". - Policja będzie poszukiwała zleceniodawcy tego przestępstwa. To było zabójstwo na zlecenie - dodał.

Strzał w przednią szybę

Kijowska policja w niedzielę wieczorem poinformowała, że zamachowiec strzelił w przednią szybę samochodu, którym kierował Wiaczesław Sobolew, biznesmen i kijowski radny z ugrupowania byłego prezydenta, Bloku Petra Poroszenki. Śledczy przypuszczają, że celował w polityka, ale kula trafiła jego trzyletniego syna. Chłopiec nie przeżył.

"W wyniku rany postrzałowej dziecko zmarło w karetce pogotowia w drodze do szpitala" - poinformował ukraiński resort spraw wewnętrznych na Facebooku.

Do incydentu doszło w centrum Kijowa, w pobliżu restauracji Mario, której właścicielem jest Sobolew.

Świadkowie ataku, cytowani przez telewizję Hromadske, opowiadali, że zamachowiec był jeden, podbiegł do samochodu radnego, strzelił w przednią szybę, kiedy auto ruszało na zielonym świetle, po czym oddalił się lexusem, który w tym momencie podjechał.

Od momentu ataku sprawca był poszukiwany przez policję.

Śledczy zaklasyfikowali czyn jako zabójstwo z premedytacją
kyiv.npu.gov.ua

Kim jest Sobolew

Sobolew jest biznesmenem z Doniecka, miasta na wschodzie Ukrainy zajętego przez prorosyjskich rebeliantów. W latach 90. zeszłego wieku był właścicielem sieci sklepów w Doniecku, którą sprzedał w 2007 roku. W 2010-2011 był dyrektorem ukraińskiej państwowej spółki energetycznej Naftogaz. W obwodowej radzie kijowskiej Sobolew jest członkiem komisji do spraw finansów i budżetu.

Jak twierdzi ukraiński portal śledczy slidstvo.info, samochód, którym kierował radny, jest własnością firmy zaangażowanej w sprawę finansowania terroryzmu w Donbasie.

Spektakularne zabójstwa na ulicach Kijowa

Od czasu rebelii na wschodzie Ukrainy i aneksji Krymu przez Rosję na ulicach Kijowa doszło do kilku spektakularnych zabójstw.

W kwietniu 2015 roku nieznani sprawcy zastrzelili przed jednym z bloków znanego publicystę Ołesia Buzynę. Był jednym z najbardziej kontrowersyjnych dziennikarzy na Ukrainie. Słynął z prorosyjskich poglądów, był redaktorem naczelnym należącego do donieckiego oligarchy Rinata Achmetowa ukraińskiego dziennika "Siegodnia". Prowadził także program w uznawanej za prorosyjską telewizji Inter.

Ukraińskie portale informowały wówczas, że prorządowe rosyjskie stacje telewizyjne zapraszały Buzynę w charakterze eksperta.

W lipcu 2016 roku w wyniku wybuchu bomby podłożonej w samochodzie zginął niezależny białoruski dziennikarz Paweł Szeremet, znany z krytycznego stanowiska wobec władz w Mińsku. Szeremet był przyjacielem jednego z liderów rosyjskiej opozycji Borysa Niemcowa, który został zamordowany w 2015 roku w Moskwie.

W czerwcu 2017 roku w eksplozji samochodu zginął oficer Głównego Zarządu Wywiadu Sił Zbrojnych Ukrainy Maksym Szapował. Redaktor naczelny ukraińskiego portalu censor.net Jurij Butusow stwierdził wówczas, że za zamachem stoją rosyjskie służby. "Szapował kierował oddziałem, który aktywnie uczestniczył w obronie Ukrainy przed rosyjską agresją i w działaniach bojowych w Donbasie, w tym także na tymczasowo okupowanych terytoriach. Nie ma żadnych wątpliwości, że zginął w wyniku ataku terrorystycznego, dokonanego przez rosyjskie służby specjalne" - napisał na Facebooku Butusow.

Autor: pqv, tas//now,rzw / Źródło: PAP, slidstvo.info, hromadske.ua, kyiv.npu.gov.ua