Wstrzymany wyrok śmierci, na sali rozpraw Kim Kardashian

TVN24

Shutterstock, Instagram/@kimkardashian Rodney Reed otrzymał wsparcie m.in. od członków Kongresu USA

Sąd apelacyjny w Teksasie wstrzymał w piątek zapowiedzianą na najbliższą środę egzekucję 51-letniego Rodneya Reeda, skazanego na karę śmierci za zabójstwo kochanki. Jedną ze wspierających go osób była celebrytka Kim Kardashian. "Słowa nie mogą opisać ulgi i nadziei, która ogarnęła salę w tym momencie" - napisała w mediach społecznościowych, opisując sytuację, w której sąd ogłaszał decyzję.

Rodney Reed był skazany na karę śmierci za zabójstwo w 1996 roku 19-letniej kochanki. Sąd odroczył egzekucję i przesłał jego sprawę do ponownego rozpoznania przez sąd niższej instancji. Mają być zbadane poszlaki wskazujące, że oskarżyciele zaprezentowali fałszywe zeznania świadków i ukryli niektóre dowody przemawiające na korzyść oskarżonego. Sam Reed konsekwentnie utrzymuje, że jest niewinny.

W internecie umieszczono petycję o uwolnienie Reeda (Freerodneyreed.com), którą podpisało prawie 3 mln osób. Podpis pod nią złożyli także celebryci, m.in. Beyonce, Oprah Winfrey czy Kim Kardashian.

"Słowa nie mogą opisać ulgi i nadziei"

Ta ostatnia opublikowała w sobotę na swoim profilu na Instagramie wpis, w którym odnosi się do sytuacji Reeda. Poinformowała w nim, że była obecna na sali rozpraw, kiedy sąd ogłaszał decyzję o wstrzymaniu wykonania kary śmierci. "Słowa nie mogą opisać ulgi i nadziei, która ogarnęła salę w tym momencie" - stwierdziła.

"Ta nadzieja budziła się w ciągu ostatnich kilku tygodni wokół sprawy Rodneya. Widzieliśmy demokratów i republikanów. Widzieliśmy, jak oddolni działacze i prawodawcy łączą siły. Słyszeliśmy, jak mówią o tym ludzie na całym świecie. A wszystko to z powodu głębokiego przekonania, że każdy mężczyzna lub kobieta oskarżeni o przestępstwo - szczególnie karane śmiercią - zasługuje na szansę przedstawienia wszystkich dostępnych dowodów" - napisała Kardashian. "Jestem tak bardzo wdzięczna za zaangażowanie wszystkich, którzy wyrazili swoje wsparcie" - dodała celebrytka.

Kara śmierci w USA PAP/Adam Ziemienowicz

Autor: mjz/tr / Źródło: tvn24

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock, Instagram/@kimkardashian