Murdoch przyznał, że powodem tej decyzji jest "eskalacja skandalu dotyczącego hakowania telefonów". Afera podsłuchowa zatacza coraz szersze kręgi i sięga ponad 10 lat wstecz.
Hakowali telefony
Początkowo sądzono, że ofiarami podsłuchów "NotW" byli tylko celebryci, ale lista podsłuchiwanych stale się wydłuża. Policja mówi już nawet o 4 tys. ofiar. Niektóre podsłuchy, jak np. dotyczące ofiar głośnych zabójstw, mogą oznaczać ingerencję w przebieg policyjnych śledztw.
Oburzenie wywołało zwłaszcza ujawnienie, że na zlecenie "NotW" hakerzy włamali się w 2002 roku do skrzynki głosowej 13-letniej Milly Dowler w czasie, gdy uchodziła za zaginioną i była poszukiwana przez policję. Dziewczynka padła ofiarą mordu.
Z jej skrzynki głosowej hakerzy wykasowali wcześniejsze wiadomości, które już odsłuchali, by zrobić miejsce dla następnych. Stwarzało to rodzicom fałszywą nadzieję, że córka żyje i mogła była uciec z domu. Skasowanie wiadomości w skrzynce głosowej wprowadzało w błąd także policjantów prowadzących dochodzenie, a więc było ingerencją w policyjne śledztwo.
W czwartek BBC podało, że telefony należące do rodzin brytyjskich żołnierzy zabitych w Iraku i Afganistanie również mogły być hakowane przez pracowników "News of the World". Według "Daily Telegraph" ich numery znaleziono w dokumentach zamieszanego w sprawę i pracującego dla tabloidu detektywa Glenna Mulcaire'a.
"Toksyczna marka"
Wiele firm, m.in. Ford i Halifax, postanowiło wycofać ogłoszenia reklamowe z "NotW", nie chcąc być kojarzone z "toksyczną marką", jaką stała się gazeta.
Główną oskarżoną jest Rebekah Brooks, redaktor naczelna "NotW" w latach 2000-2003, i jej następca Andy Coulson, który stał na czele gazety w latach 2003-2007. Coulson, do stycznia bieżącego roku doradca premiera Davida Camerona ds. mediów, miał zatwierdzać płatności dla skorumpowanych policjantów w zamian za informacje będące podstawą prasowych sensacji. Przez jednego z przyjaciół zasygnalizował on, że czuje się "ustawiany w roli kozła ofiarnego" w całej sprawie.
Doniesienia o płatnościach dla funkcjonariuszy są potencjalnie najbardziej wybuchowe, ponieważ sugerują, że policja miała interes w tym, by ociągać się ze ściganiem "NotW".
Premier chce dochodzenia
Premier Wielkiej Brytanii David Cameron chce dochodzenia w sprawie podsłuchów zlecanych przez tabloid. Cameron nazwał aferę podsłuchową "oburzającą" i zapewnił, że policyjne dochodzenie w sprawie przestępczego i korupcyjnego aspektu działalności "NotW" przeprowadzi ekipa dochodzeniowo-śledcza w innym składzie niż ta, która badała sprawę wcześniej.
Według Camerona nie należy jednak łączyć afery podsłuchowej z zabiegami koncernu mediów News International dotyczącymi przejęcia kontroli nad telewizją BSkyB. O ile afera podsłuchowa ma - jego zdaniem - aspekt kryminalny, o tyle druga dotyczy konkurencji na rynku mediów i pluralizmu.
Koniec historii
"News of The World" to największy brytyjski tygodnik, który sprzedaje się co tydzień w ok. 3,7 mln egzemplarzy. Powstał 168 lat temu i od 1969 roku należy do medialnego imperium Ruperta Murdocha, News Corporation. Syn magnata, James Murdoch, zapowiedział, że zyski ze sprzedaży ostatniego numeru zostaną przeznaczone na "szczytny cel".
ant\mtom
Źródło: Reuters, BBC, PAP