Popełnił samobójstwo za 11 razem

TVN24

sxc.huSanchez popełnił samobójstwo rzucając się pod jadące auta

Rzucił się pod koła samochodów na autostradzie i zginął na miejscu. Kiedy policji udało się zidentyfikować samobójcę, okazało się, że ma bardzo bogatą kartotekę. W poprzednich latach wiele razy próbował popełnić samobójstwo. Zawsze w ten sam sposób. Osiągnął cel dopiero za 11 razem.

Francisco Solomon Sanchez rzucił się pod jadące samochody z przejścia nad autostradą miejską nr 210 w piątek. Sekcja zwłok wykazała, że zginął nie w wyniku uderzenia w asfalt, ale pod kołami samochodów.

Do skutku

Jak ustaliła policja, ten 41-letni mieszkaniec Duarte w Kalifornii, w ostatnich latach próbował popełnić w ten sposób samobójstwo co najmniej 10 razy. Kilka razy został zatrzymany przez policjantów, zanim wykonał skok. W innych przypadkach zdążył skoczyć, ale kończyło się tylko na ciężkich obrażeniach.

W 2003 roku po jednym z takich skoków miał połamane obie ręce.

Problemy psychiczne?

Po każdej próbie samobójczej Sanchez trafiał na leczenie psychiatryczne. Jednak po pewnym czasie był wypuszczany - przedstawiciele służby zdrowia i policji tłumaczą się, że nie mieli podstaw do stałego przetrzymywania mężczyzny w ośrodku zamkniętym.

Niedoszli samobójcy w USA są najczęściej zatrzymywani na 72-godzinną obserwację. Czasem trwa ona do dwóch tygodni. Teoretycznie, tacy pacjenci mogliby być przetrzymywani dłużej, jeśli stwarzają stałe zagrożenie dla samych siebie lub innych ludzi, ale eksperci mówią, że taki środek zapobiegawczy stosowany jest niezmiernie rzadko.

Źródło: pasadenastarnews.com