Świat

NPD – odrodzenie niemieckiego ekstremizmu?

Świat

NPD - odradzajacy się niemiecki ekstremizm?
tvnNPD - odradzajacy się niemiecki ekstremizm?

Członkowie NPD domagają się zwrotu Niemcom Śląska, Gdańska, Wrocławia, Warmii i Mazur. Kwestionują liczbę ofiar Oświęcimia. Partia w zdumiewającym tempie zdobywa coraz większe zaufanie niemieckich obywateli. Mają już swoich przedstawicieli w dwóch landach. Przygotowują się do wyborów do parlamentu narodowego. Więcej w najbliższym wydaniu "Superwizjera" w poniedziałek o 23.20 w TVN.

Voigt: w Oświęcimiu zginęło nie 6 milionów a 340 tysięcy osób
Voigt: w Oświęcimiu zginęło nie 6 milionów a 340 tysięcy osóbtvn

Na początku grudnia niemiecki polityk, szef partii NPD, Udo Voigt, w wywiadzie wyemitowanym w publicznej stacji ARD (Das Erste) oświadczył, że dawne ziemie niemieckie (Śląsk, Gdańsk, Wrocław, Warmia i Mazury) powinny wrócić do Niemiec. Jednocześnie zakwestionował liczbę ofiar Oświęcimia. Stwierdził, że było to nie 6 milionów a 340 tysięcy. Prokuratura w Gdańsku wszczęła w tej sprawie postępowanie. Zawiadamiającym było Powiernictwo Polskie.

NPD liczniejsze niż Samoobrona

Słowa te wypowiedział polityk legalnie działającej partii (od 1964 r.), która legalnie zdobywa władzę i jest w związku z tym dotowana z budżetu państwa i landów. Od kilku lat, odkąd u władzy jest Voigt, jej popularność rośnie. Znacząco zwiększyła się liczba członków (obecnie ok. 7 tys.; dla porównania, w Polsce: LPR – 8 tys., Samoobrona – ok. 1 tys., Demokraci – ok. 2 tys.), współpracująca z nią młodzieżówka również rośnie w siłę. Mają przedstawicieli w parlamentach dwóch landów i ok. 180 przedstawicieli w radach miast (w tym w Berlinie), gmin itp. Popularni są przede wszystkim w landach wschodnich.

Partia ostro przygotowuje się do wyborów do parlamentu narodowego, które odbędą się za rok. Politolodzy dają im małe szanse na przekroczenie progu 5 proc., warto jednak zwrócić uwagę, że jeszcze 4-5 lat temu nie dawali im najmniejszej szansy na zdobycie władzy choćby w landach. Przedstawiciele partii zapraszani są do występów w telewizjach, prosi się ich o komentarz do np. kwestii imigrantów w Niemczech. Praktycznie co tydzień prasa poświęca im swoje strony i nawet gdy się o nich negatywnie pisze, władze partii z tego jedynie się cieszą. Bo przynajmniej jest o nich głośno…

Na wschodzie kwitnie ksenofobia

Główne hasła partii to: pozbyć się z Niemiec wszystkich obcokrajowców, zwłaszcza tych obcych kulturowo – Turków, muzułmanów, Arabów, bo niszczą i dezintegrują oni niemieckie społeczeństwo. npd

Partia od kilku lat organizuje np. w Dreźnie czy Magdeburgu tzw. Trauermarsche, czyli marsze żałobne, w których uczestniczą przede wszystkim młodzi ludzie. Celem tych spotkań jest uczczenie pamięci niemieckich ofiar wojny. Partia podkreśla bowiem, że najwyższy czas by Niemcy mogli być dumni ze swoich ojców i dziadków, czas by móc płakać nad swoimi ofiarami. Będziemy uczestniczyć w takim marszu w Dreźnie, jego organizatorzy spodziewają się kilku tysięcy osób.

"Holocaust na Niemcach"

Hitler był fenomenalny, wojskowość, sprawy socjalne, ekonomiczne – niemal we wszystkich dziedzinach miał fantastyczne dokonania. Udo Pastörs

W rozmowie z dziennikarzami "Superwizjera" powiedział m.in. że Gdańsk, Wrocław, Szczecin, to tak samo niemieckie miasta jak Berlin. Sugerował też, że Niemcom należy się zwrot ziem. Mówił też o tym, że trzeba pozbyć się wszystkich obcych z Niemiec, bo stanowią zagrożenie, trzeba stworzyć dla nich osobne klasy w szkołach, itd.

Udo Pastörs, jeden z najważniejszych działaczy NPD w telewizji ARD wyraził swój podziw dla Hitlera: – Ten człowiek był fenomenalny, wojskowość, sprawy socjalne, ekonomiczne – niemal we wszystkich dziedzinach miał fantastyczne dokonania. Holger Apfel, parlamentarzysta saksoński z NPD, w 2005 roku porównał bombardowanie Drezna w czasie drugiej wojny światowej do Holocaustu (w trakcie posiedzenia parlamentu saksońskiego), a aliantów nazwał „masowymi mordercami”.

Obrady opuściło wielu posłów, domagali się ukarania Apfela. Voigt jedynie pogratulował mu i dodał: – Słowa „Holocaust” można używać w odniesieniu do mordowania Żydów ale i do mordowania Niemców. Inny działacz Michael Andrejewski powiedział w „Die Welt”, że "dla NPD Pomorze nie kończy się na Odrze, lecz obejmuje także kraj, który dziś należy do Polski".

Nieudana delegalizacja

W 2001 r. podjęto próbę delegalizacji NPD. Federalny Trybunał Konstytucyjny odrzucił wniosek o delegalizację w 2003 r. ze względów proceduralnych. W struktury NPD wprowadzono bowiem tzw. V-Mann czyli policyjnych tajniaków. Tajniacy często zajmowali kluczowe stanowiska w tych partiach, oprócz zbierania na nią dowodów podejmowali też różne decyzje. Trybunał uznał, że nie można na ich zeznaniach i dowodach opierać pozwu. Od 2003 nie było żadnego wniosku o delegalizację, być może taki wniosek pojawi się w połowie roku.

„Polskie prostaki krzyczą „white Power”

W Majdanku, w Majdanku, robiliśmy z Żydów słoninę. W Oświęcimiu wie każde dziecko, że Żydzi nadają się jedynie do ogrzewania npd

Źródło: Superwizjer

Źródło zdjęcia głównego: tvn

Pozostałe wiadomości