"Lotnisko Dunedin jest tymczasowo zamknięte" - napisano w niedzielę na twitterowym profilu portu lotniczego. Nowozelandzka Agencja Transportowa poinformowała, że zamknięta została także główna droga prowadząca do lotniska.
Na lotnisko wysłano saperów z oddalonego o 500 kilometrów Christchurch, w celu zbadania zawartości podejrzanego pakunku.
Nowozelandzkie media informowały o jednym odwołanym locie. Jak podają, samolot, lecący z Wellington - stolicy Nowej Zelandii - do Dunedin przez prawie godzinę krążył nad miastem, by ostatecznie wrócić na lotnisko, z którego wystartował.
"Podejrzany obiekt został zneutralizowany, a miejsce w którym go znaleziono, zostało zabezpieczone. Śledczy prowadzą dochodzenie, którego celem jest ustalenie, kto pozostawił ten przedmiot na lotnisku" - poinformowała wieczorem w niedzielę czasu polskiego policja w oświadczeniu.
Od piątku, w związku z atakami na meczety w Christchurch obowiązuje najwyższy stopień zagrożenia. W dniu zamachów lotnisko w Dunedin poinformowało, że odwołane zostają wszystkie loty relacji Dunedin-Christchurch.
Także w piątek, na dworcu kolejowym Britomart w Auckland w północno-zachodniej części Nowej Zelandii policja przeprowadziła kontrolowaną eksplozję ładunku po znalezieniu dwóch porzuconych plecaków. Do ich zbadania wykorzystano robota do usuwania bomb.
Atak na dwa meczety
W sobotę liczba zabitych w piątkowych atakach na dwa meczety w mieście Christchurch na wschodzie Nowej Zelandii wzrosła do 50. W atakach obrażenia odniosło 50 osób, a ponad 30 przebywa jeszcze w szpitalach. Dwóch rannych jest w stanie krytycznym. To m.in. kilkuletnia dziewczynka.
Odpowiedzialność za zamach wziął na siebie 28-letni Australijczyk. W sobotę został postawiony przed sądem i usłyszał zarzut morderstwa. Nie złożył wniosku o zwolnienie za kaucją i pozostanie w areszcie do 5 kwietnia, kiedy to odbędzie się kolejna rozprawa.
Premier Nowej Zelandii Jacinda Ardern powiedziała w sobotę, że sprawca masakry w Christchurch zamierzał dokonać więcej ataków. Uznała, że dokonał zamachów terrorystycznych.
Autor: momo/adso / Źródło: PAP, New Zealand Herald, Gulf News