Świat

Narodowa żałoba po strzelaninie w Finlandii

Świat

Aktualizacja:

W Finlandii na znak żałoby po siedmiu uczniach i dyrektorce szkoły zamordowanych wczoraj w liceum w Tuusula opuszczono flagi do połowy masztu. Dziewiątą ofiarą jest sam morderca, który odebrał sobie życie.

Młodzież z liceum przez cały dzień przychodziła z świeczkami pod budynek szkoły i z płaczem ustawiała się w kolejce, aby móc je postawić w miejscu tragedii.

W całej Finlandii ludzie rozsyłali sms-y z wezwaniami do postawienia wieczorem w oknach zapalonych świeczek.

Pekka-Eric Auvinen, 18-letni licealista, zastrzelił zabił osiem osób i kilkanaście ranił. Później postrzelił się w głowę.

Media dyskutują nad motywem mordercy Jak poinformowała policja w Tuusula, Auvinen był w szkole zastraszany i prześladowany przez kolegów, ale tłumaczenie tym faktem masakry, jakiej się dopuścił, jest nadal sprawą otwartą. Policja uważa, że strzelał raczej do przypadkowych osób.

Detektyw Tero Haapala powiedział, że wyjaśnienie można znaleźć przede wszystkim w "społecznym zachowaniu" Auvinena i w tym, co napisał w internecie.

Profil nastoletniego zabójcy "Jestem cynicznym egzystencjalistą, antyludzkim humanistą, antyspołecznym socjaldarwinistą, realistycznym idealistą i bogopodobnym ateistą" - napisał w internecie sam o sobie Auvinen.

Auvinen, który w październiku uzyskał pozwolenie na broń, zafascynowany był przemocą, wyrażał podziw dla Hitlera i Stalina. Sam nazywał się "socjaldarwinistą", który "wyeliminuje wszystkich, którzy mu nie pasują". Według nauczycieli, bardzo interesował się historią wojen i ugrupowań ekstremistycznych. Pochodził z normalnej rodziny.

Kilka godzin przed strzelaniną na stronach YouTube ukazało się nagranie wideo przepowiadające "szkolną masakrę". "Nie wińcie moich rodziców lub moich przyjaciół. Nikomu nie mówiłem o moich planach i zawsze nosiłem je tylko w moim umyśle" - napisał w komunikacie, w dniu ataku, Auvinen.

Dyskusja nad zmianą zasad dostępu do broni Zdaniem niektórych Finów, wydarzenia te powinny doprowadzić do poważnego rozważenia na nowo zasad wydawania pozwoleń na broń.

Według Sieci Działań Przeciwko Broni Lekkiej (IANSA), na całym świecie w strzelaninach w szkołach zginęło od 1996 roku 269 dzieci i 253 osoby dorosłe.

Według tej organizacji, w Finlandii na 100 tys. mieszkańców przypadają cztery sztuki broni palnej - najwyższy wskaźnik w krajach Unii Europejskiej i trzeci na świecie.

Źródło: PAP