W Auckland w Nowej Zelandii odbył się pogrzeb pierwszego zdobywcy Everestu, Edmunda Hillary'ego, zmarłego 11 stycznia. Tysiące ludzi w całym kraju oglądało uroczystość na telebimach. W Nepalu transmitowała ją telewizja.

Były włoski minister sprawiedliwości Clemente Mastella zapowiedział wycofanie z rządu jego partii Ludowcy - Unia Demokratów na rzecz Europy. Tym samym centrolewicowa koalicja rządowa traci większość w Senacie. W reakcji na wycofanie partii, która choć mała, ma znaczenie dla większości koalicyjnej, premier Romano Prodi wystąpi we wtorek w niższej izbie parlamentu.

- Rozmowy były bardzo konkretne, toczyły się w pragmatycznej i życzliwej atmosferze - podsumował swoją wizytę w Moskwie Radosław Sikorski. Szef MSZ odniósł też "mocne wrażenie, że Rosja przyzwyczaiła się do tego, iż Polska jest istotnym członkiem Unii Europejskiej i NATO".

Łotewski MSZ poinformował, że zażądał od Rosji wycofania z jej ambasady w Rydze jednego z dyplomatów. W wydanym oświadczeniu napisano, że "dalszy pobyt tej osoby na terytorium Łotwy stwarza zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa".

- Mamy nadzieję, że Serbia wybierze europejską przyszłość - w ten sposób rząd przewodniczącej Unii Europejskiej Słowenii skomentował wyniki pierwszej tury serbskich wyborów prezydenckich, w której zwyciężył nacjonalistyczny polityk Tomislav Nikolić.

Ustalanie wspólnego stanowiska Rady Bezpieczeństwa ONZ w sprawie atomowych ambicji Teheranu trwa od miesięcy. Teraz, jak zdradza cytowany przez agencje anonimowy francuski dyplomata, jest szansa na porozumienie mocarstw.

Organizacja Narodów Zjednoczonych ostrzega, że dalsze blokowanie przez Izrael kontrolowanej przez Hamas Strefy Gazy może grozić katastrofą humanitarną. Tel Awiw odpowiada, że odcięcie palestyńskiego terytorium od świata to kara za rakietowe ataki na żydowskie osiedla.

Jednostki białoruskiego OMONU rozpędziły w Mińsku nielegalną demonstrację indywidualnych przedsiębiorców, którzy sprzeciwiają się nowemu dekretowi prezydenta Aleksandra Łukaszenki ograniczającemu ich działalność.

- Rosja nie ma prawa weta na decyzje podejmowane przez Polskę w sprawie tarczy antyrakietowej. Chcemy tylko, by nasze stanowisko zostało zrozumiane - oświadczył Siergiej Ławrow po rozmowach z szefem polskiego MSZ.

Pierwsze badanie DNA próbki spermy Jakuba T., Polaka oskarżonego o gwałt na Brytyjce, nie były zgodne z materiałem genetycznym zostawionym w ciele zgwałconej - relacjonuje przebieg procesu poznaniaka w brytyjskim Exeter "Gazeta Wyborcza".

Według Siergieja Mironowa, przewodniczącego Rady Federacji Rosyjskiej, Władimir Putin i najpoważniejszy kandydat na jego następcę Dmitrij Miedwiediew mogliby zamieniać się na stanowisku szefa państwa przez następne ćwierć wieku.

Pieniądze pieniędzmi, ale to nie powinno zachęcać do powiększania rodziny. Przynajmniej w Chinach, gdzie urzędnicy planują podnieść kary dla sławnych i bogatych, którzy nie przestrzegają polityki jednego dziecka.

Po pierwszej turze wyborów prezydenckich w Serbii, szef unijnej dyplomacji Javier Solana wyraził nadzieję, że Serbia nadal będzie "podążać prounijnym kursem". Duże szanse na zwycięstwo ma skrajny nacjonalista Tomislav Nikolicia.

Teren Iranu znajdzie się pod dokładną obserwacją izraelskiej satelity TECSAR. To, co dzieje się na ziemi będzie można kontrolować nocą, a nawet w warunkach dużego zachmurzenia.

Dziewięć osób zginęło, a trzy zostały ranne na skutek eksplozji na terenie dwóch nielegalnych wytwórni fajerwerków w Chinach. To gorący okres dla producentów sztucznych ogni, bo zbliżają się obchody chińskiego Nowego Roku.

Jeden brytyjski żołnierz NATO zginął, a pięciu zostało rannych na południu Afganistanu w eksplozji, do której doszło na trasie przejazdu patrolu Sojuszu - podano w poniedziałek w oficjalnym komunikacie.

Co najmniej 38 Hindusów zginęło, gdy autobus, którym jechali wypadł z górskiej drogi, rozbił się, dachował i w końcu wpadł do przepaści w zachodnich Indiach. Zabici i ranni to pielgrzymi.

W niedzielnych nalotach zginęło co najmniej dwóch Palestyńczyków. Ataki nie są jedynym problemem w Strefie Gazy. W piątek Izrael zablokował do niej dostawy paliwa. Jedyna elektrownia na tej pustynnej enklawie musiała przestać pracować. Od tego czasu w Gazie panują egipskie ciemności.