28 maja prezydent Francji Nicolas Sarkozy złoży wizytę w Polsce - potwierdził w poniedziałek wcześniejsze nieoficjalne informacje dyrektor Biura Spraw Zagranicznych Kancelarii Prezydenta Mariusz Handzlik.

Podobno produkują najlepsze zegarki i czekolady i słyną z przestrzegania prawa. Jak donosi raport Unii Europejskiej, Szwajcarzy mają też ciemną stronę - przodują w produkcji podrabianych leków dostarczanych na unijny rynek.

Marokańska policja zatrzymała w poniedziałek 11 osób podejrzanych o związki z Al-Kaidą i planowanie zamachów terrorystycznych w Belgii i Maroku. Akcję przeprowadzono w miastach Nador i Fez

- W jednym z rejonów chińskiej prowincji Syczuan nawiedzonej przez potężne trzęsienie ziemi, władze wydały nakaz wybicia bezpańskich psów - podała w poniedziałek chińska agencja Xinhua. Podjęły taką decyzję, bo boją się epidemii.

Sensacja! O 24 latach więzienia i gwałcenia przez ojca opowie w austriackiej telewizji Elisabeth Fritzl - podał brytyjski brukowiec "Daily Mail". Jednak przedstawiciel ORF, która rzekomo ma pokazać wywiad, w rozmowie z TVN24 wszystkiemu zaprzecza. - To bzdury - mówi Christoph Feurstein.

W Johannesburgu tysiące imigrantów szukają schronienia w kościołach i na posterunkach policji. Uciekają od fali antyimigranckiej przemocy, która od tygodnia przelewa się przez te południowoafrykańskie miasto.

Birmańska junta, w 17 dni po przejściu niszczącego cyklonu Nargis, wprowadziła trzydniową żałobę narodową - poinformowała państwowa telewizja birmańska.

Do interesujących wniosków doszli policjanci badający piwnice poprawczaka na Wyspie Jersey, w którym przez ok. 40 lat stosowano brutalne metody wychowawcze i surowe kary. Jak informuje BBC, jeden z fragmentów znalezionej kości okazał się... kawałkiem kokosa lub drewna.

Z kim spotkał się w Niemczech duchowy przywódca Tybetańczyków Dalajlama XIV? Na pewno z Haidemarie Wieczorek-Zeul. Ale czy występowała ona jako minister współpracy gospodarczej i rozwoju czy "osoba prywatna"? Niemieccy politycy są podzieleni.

W Turkmenistanie trwa walka z kultem zmarłego w 2006 r. "Ojca Wszystkich Turkmenów" Saparmurada Nijazowa. Tym razem nowe kierownictwo państwa postanowiło przyćmić pamięć o dyktatorze gigantycznym pomnikiem.

Brytyjski Super Hercules szykował się do lądowania na lotnisku we wschodnim Iraku, gdy nagle znalazł się pod ostrzałem. Gdy maszyna wylądowała, lecący nim żołnierze zdecydowali się go zniszczyć, zamiast naprawić.

- Wysokość ponad czterech tysięcy metrów to sprawdzian dla człowieka. Inkowie wierzyli, że ci, którzy źle się na niej czuli, byli złymi ludźmi - powiedziała Małgorzata Tusk dziennikarzowi, który wcześniej miał problemy zdrowotne na wysokościach. - Widać pan jest złym człowiekiem - zażartowała. W sobotę premier z żoną przejechał się wybudowaną przez inżyniera Ernesta Malinowskiego linią kolejową.

Władze włoskiej stolicy planują wielką akcję usuwania nielegalnych romskich obozowisk. Zajmie się tym specjalny komisarz powołany przez burmistrza Rzymu.

Wszyscy palacze, którzy wybierają się do Turcji, muszą mieć się na baczności. Od poniedziałku nie zapalą już papierosa w miejscach publicznych.

Zginęli, przepadli bez śladu albo dalej są uwięzieni pod gruzami zawalonych budynków - chińskie władze nie mogą doliczyć się 73 tys. ludzi po ubiegłotygodniowym trzęsieniu ziemi w Syczuanie. Większość z nich najprawdopodobniej nie żyje.

Członkowie organizacji terrorystycznej ETA nie pozwalają o sobie zapomnieć. W nocy z niedzieli na poniedziałek w nadmorskim kurorcie Getxo, niedaleko Bilbao, eksplodowała podłożona przez nich bomba. Nie było ofiar.

27 latynoskich gwiazd muzyki zagrało na koncertach Live Aid w Buenos Aires i Mexico City. Impreza ma zwrócić uwagę i przynieść pomoc dla 30 milionów potrzebujących dzieci w Ameryce Łacińskiej.

Co najmniej 13 osób zginęło, a kolejnych 19 zostało rannych w niedzielę w wyniku wybuchu bomby przed sklepem z pieczywem w mieście Mardan na północnym zachodzie Pakistanu - podała policja.

Osama bin Laden wezwał muzułmanów do zrobienia wszystkiego, by znieść izraelską blokadę Strefy Gazy. W wystąpieniu opublikowanym na islamskiej stronie internetowej określił to jako "religijny obowiązek" każdego muzułmanina.

- Trzęsienie ziemi osłabi nieufność i nieprzyjazne emocje, które Chińczycy sami sobie wyhodowali polityką wobec Tybetu - powiedział w "Magazynie 24 Godziny" Krzysztof Mroziewicz z tygodnika "Polityka". - W pewnym sensie przyszło im z odsieczą - dodał. Zdaniem podróżniczki Elżbiety Dzikowskiej, Chińczykom pomoże wychowanie w posłuszeństwie dla władzy.