Zamach w metrze w Petersburgu

3 kwietnia 2017

Sąd w Petersburgu skazał na kary od 19 do 28 lat więzienia jedenastu oskarżonych o zorganizowanie zamachu w petersburskim metrze. W ataku z kwietnia 2017 roku zginęło 15 osób, w tym jeden z domniemanych zamachowców. Główny oskarżony Abror Azimow usłyszał karę dożywotniego pozbawienia wolności.

Organizatorzy zamachu w metrze w Petersburgu komunikowali się poprzez komunikator Telegram - oświadczyła Federalna Służba Bezpieczeństwa Rosji. W jej ocenie członkowie grup terrorystycznych w Rosji najaktywniej korzystają właśnie z tego komunikatora.

Tak zwane Państwo Islamskie przygotowuje nowe plany destabilizacji Azji Środkowej i południowych regionów Rosji - powiedział w Astanie prezydent Rosji Władimir Putin, cytowany przez agencję TASS. W stolicy Kazachstanu w dniach 8-9 czerwca odbył się szczyt Szanghajskiej Organizacji Współpracy. Spotkanie zaowocowało przyjęciem dwóch nowych członków: Indii i Pakistanu.

Komitet Śledczy Rosji poinformował w czwartek, że zamach w petersburskim metrze był finansowany z Turcji przez międzynarodową grupę terrorystyczną. Według komitetu brat domniemanego organizatora zamachu przekazywał pieniądze od grupy zamachowcowi samobójcy.

Jedna z osób, które zostały ranne w zeszłotygodniowym zamachu w metrze, zmarła w szpitalu - poinformowała w środę wicegubernator Petersburga Anna Mitjanina. Łącznie w eksplozji ładunku wybuchowego zginęło 15 osób, w tym zamachowiec samobójca.

Ponad 50 tysięcy ludzi – według szacunków moskiewskiej policji – wzięło udział w wiecu w centrum rosyjskiej stolicy upamiętniającym ofiary poniedziałkowego zamachu w Petersburgu. Na wiec w czwartek wieczorem przyszło wielu urzędników państwowych i polityków.

W Petersburgu zatrzymano wspólników Akbarżona Dżaliłowa, domniemanego zamachowca samobójcy, który w poniedziałek przeprowadził atak w tamtejszym metrze - informują rosyjskie agencje, powołując się na źródła. W wyniku eksplozji zginęło 14 osób, a ponad 50 zostało rannych.

W jednym z bloków w rosyjskim Petersburgu znaleziono i unieszkodliwiono ładunek wybuchowy - poinformował przedstawiciel tamtejszych władz. Mieszkańców najpierw ewakuowano z domu, później pozwolono im wrócić do mieszkań. W poniedziałek w mieście doszło do eksplozji w metrze, w wyniku której zginęło 14 osób.

Podczas rewizji w mieszkaniu Akbarżona Dżaliłowa, domniemanego sprawcy zamachu w metrze w Petersburgu, znaleziono fragmenty bomby analogiczne do ładunku, który nie wybuchł na stacji metra Płoszczad Wosstanija - poinformował rosyjski Komitet Śledczy.