Ukraińska Cerkiew niezależna

16 października 2018

Synod Cerkwi Prawosławnej Ukrainy wezwał wspólnotę międzynarodową do zastosowania sankcji wobec Rosji. Powodem ma być zniszczenie soboru św. Włodzimierza i Olgi w Symferopolu oraz prześladowanie ukraińskich wiernych na Krymie. Synod zebrał się w sobotę w Kijowie.

Arcybiskup symferopolski i krymski Cerkwi Prawosławnej Ukrainy Klemens (Kłyment) został wieczorem w niedzielę wypuszczony z komisariatu policji w Symferopolu. Ukraińskiego hierarchę zatrzymano w około południa na dworcu w tym położonym na Krymie mieście. Planował jechać do Rostowa nad Donem na proces najmłodszego ukraińskiego więźnia politycznego, Pawła Hryba.

W Soborze Mądrości Bożej w Kijowie wystawiono w poniedziałek tomos o autokefalii Cerkwi Prawosławnej Ukrainy. Zwinięty w rulon dekret o niezawisłości tego Kościoła wnieśli do świątyni jego zwierzchnik, metropolita kijowski i całej Ukrainy Epifaniusz oraz prezydent Petro Poroszenko.

Sekretarz stanu USA Mike Pompeo w rozmowie telefonicznej ze zwierzchnikiem Cerkwi Prawosławnej Ukrainy Epifaniuszem wyraził poparcie Stanów Zjednoczonych dla swobody religijnej i suwerenności Ukrainy – poinformowała w środę amerykańska ambasada w Kijowie.

Może skończyć się to poważnym konfliktem, jakiego dawno nie mieliśmy - ocenił Paweł Kowal, komentując w "Faktach po Faktach" w TVN24 stosunki rosyjsko-ukraińskie po wszczęciu procedury przyznania niezależności Ukraińskiemu Kościołowi Prawosławnemu. Rosyjska Cerkiew jest temu zdecydowanie przeciwna, a władze państwowe w Moskwie podkreślają, że przywiązują do tej sprawy dużą wagę. Stanisław Ciosek, drugi gość programu, ocenił, że "będzie burza, którą trzeba przetrwać".

Zwierzchnik Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego, patriarcha Moskwy i całej Rusi Cyryl oskarżył w piątek o schizmę ekumenicznego patriarchę Konstantynopola Bartłomieja w związku z uznaniem przez niego niezależności Ukraińskiego Kościoła Prawosławnego.

Na Ukrainie Cerkiew powinna otrzymać autokefalię, lecz powinno do tego dojść zgodnie z kanonami. Decyzję taką może podjąć wyłącznie sobór wszechprawosławny, wtedy decyzja byłaby nieodwołalna - oświadczył we wtorek w wywiadzie radiowym bułgarski metropolita Gabriel.