Napaść na Polaków w Rimini

28 sierpnia 2017

Pełnomocnik dwojga Polaków, ofiar ataku - gwałtu i ciężkiego pobicia - do jakiego doszło w Rimini we Włoszech w sierpniu 2017 roku, złożył w sądzie apelacyjnym wniosek o utrzymanie wyroku 16 lat więzienia wobec sprawcy napaści, Kongijczyka Guerlina Butungu. Proces apelacyjny rozpocznie się w piątek w Bolonii. Obrona napastnika wnosi o uchylenie wyroku, argumentując między innymi, że Kongijczyk doświadczył traumatycznego dzieciństwa.

Na 9 lat i 8 miesięcy więzienia sąd w Bolonii skazał trzech nastolatków marokańskiego i nigerskiego pochodzenia oskarżonych o gwałt i napaść na parę polskich turystów w Rimini oraz o dwa inne napady. Do tragedii doszło w sierpniu zeszłego roku.

Karę 16 lat więzienia wymierzył w piątek sąd w Rimini Kongijczykowi Guerlinowi Butungu. Mężczyzna skazany został za napaść na dwoje polskich turystów oraz za inne napady i rozboje dokonane w tym mieście w sierpniu tego roku.

20-letni Kongijczyk Guerlin Butungu, domniemany szef gangu, który pod koniec sierpnia napadł na polskich turystów w Rimini, stanął we wtorek przed sądem. Proces zdecydowano się jednak odroczyć do 17 października. Wtedy ma też zapaść decyzja o trybie, w jakim będzie trwało postępowanie.

Przywódca bandy, której zarzuca się brutalny atak na parę polskich turystów i transseksualistę z Peru, Kongijczyk Guerlin Butungu, chce przyznać się także do innych napadów rabunkowych - podaje w niedzielę dziennik "Il Resto del Carlino".

Byłoby paradoksem, gdybyśmy, dążąc do ściągnięcia tych przestępców do Polski, chcieli skazać ich na miłosierne i łagodne wobec gwałcicieli polskie sądy - powiedział minister sprawiedliwości i prokurator generalny Zbigniew Ziobro. Dodał, że właściwym miejscem do sądzenia sprawców napaści na Polaków w Rimini są Włochy.

Tylko jeden ze sprawców napaści na polskich turystów w Rimini jest pełnoletni. Pozostali mają od 15 do 17 lat. Według profesora prawa karnego z uniwersytetu w Bolonii, którego wypowiedź cytuje portal informacyjny "Rimini Today", kary dla napastników, którzy nie ukończyli jeszcze 18 lat mogą nie być wysokie i wynieść około 5-6 lat.

Nie będzie łatwo doprowadzić do ekstradycji sprawców napaści na Polaków w Rimini do Polski - tak agencja ANSA odniosła się w poniedziałek do słów polskiego wiceministra sprawiedliwości, że strona polska powinna podjąć negocjacje z Włochami o ewentualnej ekstradycji.