Jan Olszewski nie żyje

8 lutego 2019
tvn24olszewski-16-1.jpg

Jan Olszewski zmarł 7 lutego 2019 roku. Był premierem Polski w latach 1991-1992, obrońcą opozycjonistów w procesach politycznych w okresie PRL.

Urodził się 20 sierpnia 1930 w Warszawie w rodzinie kolejarskiej związanej z PPS.

W 1943 r. podczas okupacji wstąpił do Szarych Szeregów, był łącznikiem w Powstaniu Warszawskim.

W 1953 ukończył studia prawnicze na Uniwersytecie Warszawskim. Po studiach pracował w Ministerstwie Sprawiedliwości (1953-54), później w latach 1954-56 w Polskiej Akademii Nauk (w Zakładzie Nauk Prawnych).

Opozycjonista w czasach PRL

W latach 1956-57 należał do redakcji tygodnika "Po prostu", gdzie wraz z Walerym Namiotkiewiczem i Jerzym Ambroziewiczem opublikował tekst "Na spotkanie ludziom z AK", wzywający do rehabilitacji żołnierzy AK.

Nowo wybrany I sekretarz KC PZPR Władysław Gomułka zamknął "Po prostu" jako pismo rewizjonistyczne. Olszewski został w 1957 r. objęty zakazem pracy w dziennikarstwie.

W latach 1956-62 należał do Klubu Krzywego Koła, który stanowił forum dyskusyjne, krytyczne wobec władz komunistycznych.

W latach 60. bronił w procesach politycznych m.in.: Jacka Kuronia, Karola Modzelewskiego, Melchiora Wańkowicza, Janusza Szpotańskiego, Wojciecha Ziembińskiego. W 1970 r. był obrońcą w procesie niepodległościowej organizacji "Ruch".

W 1975 r. podpisał "List 59" - protest przeciw poprawkom w konstytucji PRL. W styczniu 1976 r. napisał wraz z Wojciechem Ziembińskim "List 14" przeciwko wprowadzeniu do konstytucji zapisu nienaruszalności sojuszu z ZSRR, bronił robotników z Radomia i Ursusa. Podpisał oświadczenie 14 intelektualistów z czerwca 1976, solidaryzujące się z protestami robotniczymi.

W tym samym roku założył Polskie Porozumienie Niepodległościowe, które przez czas swej działalności (1976-80) ogłosiło ponad pięćdziesiąt publikacji programowych, w tym wielokrotnie wznawiany, popularny wśród solidarnościowej konspiracji poradnik "Obywatel a Służba Bezpieczeństwa".

W 1976 r. Olszewski brał udział w organizowaniu Komitetu Obrony Robotników, współtworzył "Apel do społeczeństwa i władz PRL". Nie został jednak wpisany na listę członków, dzięki czemu mógł w dalszym ciągu udzielać pomocy prawnej robotnikom sądzonym po wydarzeniach czerwcowych 1976 roku. W imieniu KOR uczestniczył w ustalaniu okoliczności zabójstwa Stanisława Pyjasa. Podpisał Deklarację Ruchu Demokratycznego (dokument programowy KOR).

Działalność Olszewskiego w czasach Solidarności

W 1980-81 r. był doradcą Komisji Krajowej "Solidarności" i Zarządu Regionu Mazowsze. Współtworzył pierwszy statut "S". Wraz z Wiesławem Chrzanowskim prowadził postępowanie rejestracyjne Solidarności przed sądem w Warszawie.

W czasie strajków sierpniowych wraz z Wiesławem Chrzanowskim przygotował statut Wolnych Związków Zawodowych, który przedstawił komitetowi strajkowemu w Stoczni Gdańskiej. 
W stanie wojennym bronił wielu działaczy Solidarności, w tym Lecha Wałęsę i Zbigniewa Romaszewskiego.

Był doradcą w Sekretariacie Episkopatu Polski, występował jako oskarżyciel posiłkowy oraz jako reprezentant rodziny księdza Jerzego Popiełuszki w procesie oskarżonych o jego zabójstwo. W mowie oskarżycielskiej przedstawił morderstwo jako polityczną prowokację.

W 1988 r. współtworzył Komitet Obywatelski przy Przewodniczącym NSZZ "Solidarność", w 1989 r. pracował nad wyjaśnieniem okoliczności zabójstw dokonanych na księżach Stefanie Niedzielaku, Stanisławie Suchowolcu i Sylwestrze Zychu - SB podawało informacje, że były to "wypadki ze skutkiem śmiertelnym bez udziału osób trzecich".

Premier Olszewski, działalność w III RP

Olszewski brał udział w pracach zespołu ds. reformy prawa i sądów w ramach obrad Okrągłego Stołu. Nie wziął jednak udziału w wyborach do sejmu kontraktowego, odrzucił propozycję uczestnictwa w rządzie Tadeusza Mazowieckiego.

W 1990 r. wspierał Lecha Wałęsę w wyborach prezydenckich jako mąż zaufania w PKW.

W pierwszych wolnych wyborach parlamentarnych w 1991 roku został posłem z listy Porozumienia Obywatelskiego Centrum.

Prezydent Lech Wałęsa powołał go na premiera, 23 grudnia 1991 roku jego rząd otrzymał wotum zaufania od Sejmu.

Ujawnienie archiwaliów SB przez ówczesnego szefa MSW Antoniego Macierewicza stało się bezpośrednią przyczyną upadku rządu Olszewskiego w nocy z 4 na 5 czerwca 1992 roku, określanej później jako "noc teczek". 4 czerwca rano do Sejmu trafiły koperty z tzw. listą Macierewicza, na której znajdowały się nazwiska polityków figurujących w archiwach MSW jako tajni współpracownicy komunistycznych służb specjalnych.

Od 1990 r. należał do Porozumienia Centrum. Kiedy w 1992 roku PC podzieliło się, Olszewski stanął na czele Ruchu dla Rzeczypospolitej. Po klęsce wyborczej 19 września 1993 roku stracił przywództwo na rzecz Romualda Szeremietiewa.

Przed wyborami prezydenckimi w 1995 roku Olszewski brał udział w organizowanym przez "S" tak zwanym Konwencie św. Katarzyny, próby zjednoczenia środowisk prawicowych. Zakończyła się ona niepowodzeniem, wystartował zarówno Olszewski, jak i Hanna Gronkiewicz-Waltz. Były premier zajął 4. miejsce, uzyskując 6,86 proc. poparcia.

Po wyborach powstał Ruch Obrony Polski – partia, której był wieloletnim liderem. ROP nie wszedł w 1996 roku do Akcji Wyborczej Solidarność. W wyborach odbywających się w tym roku uzyskał 5,56 proc. poparcia i wprowadził do Sejmu sześciu posłów pozostających w opozycji.

W 2001 r. został wybrany do Sejmu z list Ligi Polskich Rodzin, wystąpił z klubu latem 2002 r. Olszewski, Tadeusz Kędziak i Henryk Lewczuk utworzyli wtedy Koło Poselskie Ruchu Odbudowy Polski.

Przed wyborami w 2005 r. utworzył - wraz z Antonim Macierewiczem - Ruch Patriotyczny. Partia nie weszła do parlamentu.

W latach 1989-1991 i 2005-2006 zasiadał w Trybunale Stanu. W kwietniu 2006 roku został doradcą prezydenta Lecha Kaczyńskiego do spraw politycznych. 20 stycznia 2011 roku zrezygnował z funkcji przewodniczącego ROP.

W 2011 roku Jan Olszewski przeszedł udar mózgu. Ostatnio przechodził rehabilitację po tym, jak w listopadzie 2018 roku przewrócił się w domu i zemdlał. Jan Olszewski zmarł w wieku 88 lat, 7 lutego 2019 roku.

Duda i Kaczyński wspominają Olszewskiego

Prezydent Andrzej Duda w wypowiedzi dla Polskiej Agencji Prasowej, wspominając byłego premiera podkreślił, że w ostatnich dniach poprosił najbliższych Jana Olszewskiego o przekazanie mu nie tylko wyrazów szacunku, ale przede wszystkim "bardzo serdeczne podziękowania za to, że zawsze był gotów służyć swoją życzliwością, radą i niezwykłym doświadczeniem, które miał".

- Zawsze był gotów służyć, był wcześniej doradcą pana prezydenta profesora Lecha Kaczyńskiego. Moim formalnie nie był ze względu na stan zdrowia i na to, że już od kilku lat nie wychodził z domu, ale rzeczywiście tym doradcą był, bo wielokrotnie rozmawiałem z panem premierem i byłem u niego w domu i rozmawiałem telefonicznie, radząc się, prosząc o ocenę różnych spraw, prosząc o to, żeby wskazał, co on by w danej sytuacji zrobił - zaznaczył Duda.

"Odważny obrońca w procesach politycznych"

Do śmierci byłego premiera odniósł się szef Rady Europejskiej Donald Tusk.

"Smutna wiadomość nadeszła z Warszawy: premier Jan Olszewski nie żyje. Odważny obrońca w procesach politycznych, uczestnik Solidarności, dobry człowiek. Niech spoczywa w pokoju" - napisał na Twitterze.

"Jan Olszewski był osobą krystalicznie uczciwą i wierną swoim poglądom, a jednocześnie ogromnie odważną. Udowadniał swoją niezłomność wielokrotnie - najpierw podczas II WŚ, później okresu PRL oraz w III RP. Rzeczpospolita poniosła dziś niewyobrażalną stratę. Cześć jego pamięci" - napisał na Twitterze premier Mateusz Morawiecki.

"Polska poniosła wielką stratę"

Beata Mazurek na Twitterze zacytowała Jarosława Kaczyńskiego.

"Jarosław Kaczyński: Polska poniosła wielką stratę. Odszedł Jan Olszewski człowiek wybitny, zasłużony dla niepodległości, jeden z liderów obozu patriotycznego. Niech spoczywa w pokoju. Wyrazy współczucia dla Rodziny i najbliższych" - czytamy na Twitterze rzeczniczki rządu.

"Zmarł Jan Olszewski - był wyjątkowym Człowiekiem i politykiem, który z odwagą i poświęceniem służył Polsce i Polakom. Cześć Jego pamięci" - napisał piątek na Twitterze marszałek Senatu Stanisław Karczewski.

Kondolencje od ambasador USA

Kondolencje w związku ze śmiercią Jana Olszewskiego złożyła ambasador USA w Polsce. "Ze smutkiem przyjęłam wiadomość o śmierci Premiera Jana Olszewskiego, obrońcy opozycji w czasach PRL i orędownika wejścia Polski do NATO. Wyrazy współczucia dla jego najbliższych" - napisała na Twitterze Georgette Mosbacher.

Romaszewska: niezwykle porządny człowiek

Jana Olszewskiego wspominali także opozycjoniści z czasów PRL.

Doradczyni prezydenta Zofia Romaszewskiego powiedziała, że "Jan Olszewski to zawsze była wyjątkowa postać". - Był on dla nas wszystkich - i myślę, że również dla pana prezesa Kaczyńskiego - przykładem tego, jak można być niesłychanie przyzwoitym i w każdym calu niezwykle porządnym człowiekiem, a jednak funkcjonować w polityce - oceniła Romaszewska.

Podkreśliła również, że Olszewski był doskonałym adwokatem. - Trudno było go namówić, żeby jakąś sprawę wziął, ale jak już ją wziął, to nie było przeproś. Jego obrony były robione niezwykle twardo, z ogromnym mistrzostwem. Jak wkraczał na salę sądową, to skład sądowy wręcz się kurczył - wspominała.

"To jest jedna z najważniejszych postaci polskiej opozycji demokratycznej"

O byłym premierze mówił także Aleksander Hall, współzałożyciel Ruchu Młodej Polski.

- Widzę dwie takie wyraźnie odmienne fazy w jego działalności, w jego życiu publicznym. To jest jedna z najważniejszych postaci polskiej opozycji demokratycznej. To był nie tylko doskonały obrońca w procesach politycznych, ale także był doradcą Solidarności - przypominał w rozmowie z TVN24.

Hall podkreślił, że Jan Olszewski był razem z Wiesławem Chrzanowskim współautorem statutu Solidarności. Przypomniał również, że Olszewski był jednym z inicjatorów "Listu 59", czyli listu otwartego polskich intelektualistów, w którym wyrażono sprzeciw wobec zmian w konstytucji PRL w 1975 roku.

Aleksander Hall: bilans całego życia Jana Olszewskiego jest wspaniały
tvn24

"Jeden z najpiękniejszych życiorysów, jakie są w Polsce"

- O Janie Olszewskim dzisiaj trzeba powiedzieć tak, że to chyba jeden z najpiękniejszych życiorysów, jakie są w Polsce - powiedział w rozmowie z TVN24 Artur Balazs, opozycjonista w czasach PRL, minister m.in. w rządzie Jana Olszewskiego.

Balazs przypomniał, że Olszewski w swoim życiorysie miał udział w Powstaniu Warszawskim, przynależność do Szarych Szeregów, obronę działaczy opozycji w procesach politycznych w czasach PRL - w tym przywódców ruchów opozycyjnych, a w końcu też został premierem wolnego, polskiego rządu. - Tak piękne życiorysy dzisiaj się nie zdarzają - podkreślił.

- Byłem ministrem do spraw kontaktów politycznych, to był rząd od początku mniejszościowy i moim zadaniem było doprowadzić do rozszerzenia tej koalicji. Doprowadziłem do rozmów pomiędzy Janem Olszewskim, Tadeuszem Mazowieckim i Donaldem Tuskiem. Wydawało się, że jest szansa, żeby ten rząd był rządem większościowym, ale jednak się do końca dopiąć nie udało - przypomniał Balazs.

"Fantastyczny obrońca opozycjonistów"

Władysław Frasyniuk mówił, że "mecenasa Olszewskiego zapamięta jako fantastycznego obrońcą opozycjonistów".

Podkreślił, że Jan Olszewski "należał do tych bohaterów tamtych czasów, (...), którzy nie bali się systemu totalitarnego, którzy mieli nieprawdopodobną odwagę, żeby stanąć w obronie wolności i przekonań swoich klientów".

Zdaniem Frasyniuka, dla wielu ludzi z jego pokolenia "Jan Olszewski jest symbolem polskiej inteligencji, która stawała w obronie represjonowanych, a zwłaszcza w obronie polskich robotników".

"Wspominam go z szacunkiem i czułością"

Andrzej Olechowski, minister finansów w rządzie Olszewskiego, w rozmowie z TVN24 mówił, że "wspomina go z szacunkiem i czułością". - Byłem jego ministrem finansów krótko, bo raptem trzy miesiące, ale ten rząd nie był długi. Współpracę wspominam z nim jak najlepiej - dodał.

Olechowski zwrócił uwagę na fakt, że w czasie funkcjonowania rządu Jana Olszewskiego rozpoczął się wzrost gospodarczy w Polsce. - Wspominam pana premiera jako człowieka, który kierował się w sprawach gospodarczych, bo o tych mogę mówić, rygorystycznie interesem Polski - ocenił.

7 lutego zmarł Jan Olszewski, były premier. W sobotę wspominały go uczestniczki programu "Babilon" w TVN24 BiS. - To dla mnie absolutny autorytet - powiedziała Agnieszka Ścigaj z Kukiz'15. Róża Thun z Platformy Obywatelskiej podkreśliła, że będzie jej trudno zapomnieć "fenomenalne mowy" Olszewskiego, "kiedy bronił najdzielniejszych ludzi w Polsce, którzy walczyli o demokrację".

Jan Olszewski był ginącym gatunkiem polityków, którzy jednak byli troszeczkę ponad podziałami - wspominał zmarłego byłego premiera Grzegorz Długi z Kukiz'15. - To na pewno wybitna postać, jeżeli chodzi o adwokaturę, o osobowość - ocenił Andrzej Halicki z Platformy Obywatelskiej.

Jestem głęboko przekonany, że Jan Olszewski już teraz modli się, by Matka Najświętsza pukała do serc Polek i Polaków, by wyrzekli się złych postaw. Nigdy nie można nawet pomyśleć o tym, aby Polska walczyła z Polską - powiedział w homilii podczas mszy pogrzebowej Jana Olszewskiego biskup Antoni Dydycz.

Wiemy, kogo nazywano "olszewikami" i oszołomami, wiemy, jak i dlaczego narodził się język nienawiści, mający wyeliminować formację niepodległościową, której twórcą był Jan Olszewski - mówił w sobotę podczas mszy pogrzebowej Jana Olszewskiego były minister obrony narodowej Antoni Macierewicz.

W osobie i życiu świętej pamięci Jana Olszewskiego – jak w soczewce – skupiło się wszystko to, co polskie, wszystko to, co patriotyczne i demokratyczne - napisał w liście kondolencyjnym odczytanym w sobotę podczas mszy żałobnej w warszawskiej archikatedrze, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki.

Żegnamy wielkiego Polaka, człowieka, który nie miał żadnych wątpliwości, że trzeba występować przeciwko władzy komunistycznej, mimo że wiele wtedy ryzykował - mówił w TVN24 o zmarłym Janie Olszewskim opozycjonista w czasach PRL Jerzy Borowczak. - Ma niebywale piękną kartę, jeśli chodzi o swoje działania jako adwokat, który bronił właściwie wszystkich wybitniejszych w owym czasie opozycjonistów - ocenił były szef MON Janusz Onyszkiewicz. W sobotę odbywają się uroczystości pogrzebowe byłego premiera.

W piątek rano w Warszawie rozpoczęły się dwudniowe uroczystości pogrzebowe Jana Olszewskiego. Od północy trwa żałoba narodowa, którą po śmierci byłego premiera zarządził prezydent Andrzej Duda. W sobotę Jan Olszewski spocznie na cmentarzu na Wojskowych Powązkach.

W Kancelarii Prezesa Rady Ministrów od piątku wyłożona jest księga kondolencyjna ku pamięci zmarłego byłego premiera Jana Olszewskiego. Wpisał się do niej między innymi premier Mateusz Morawiecki. Prezydent Andrzej Duda, wspominając Jana Olszewskiego, podkreślił, że jego odejście to "strata dla Polski". "Wielki Polak", "człowiek nad wyraz uczciwy", "polityk z pokolenia tych, którzy jeszcze traktowali politykę jako służbę" - oceniają zmarłego politycy.

Zarządzenie żałoby narodowej uważam za konieczne i w porozumieniu z premierem podejmę w tej sprawie odpowiednie czynności urzędowe - oświadczył prezydent Andrzej Duda w związku ze śmiercią byłego premiera Jana Olszewskiego. "Jan Olszewski był człowiekiem wielkiej odwagi i mądrości, wiernym idei Niepodległej Rzeczpospolitej, całe swoje życie poświęcił Polsce i Polakom" - napisał premier Mateusz Morawiecki w księdze kondolencyjnej wystawionej w Kancelarii Premiera.

- Będąc wspaniałym premierem jako administrator państwa, nie miał predyspozycji politycznych do budowania szerokiego obozu - mówił w "Faktach po Faktach" w TVN24 Zbigniew Girzyński, wspominając zmarłego w piątek Jana Olszewskiego. - Ważne były dla niego pewne sprawy i te sprawy były ważniejsze niż uwikłania czysto personalne - stwierdził ekonomista, prof. Ryszard Bugaj.