Premium

To głównie biały i męski świat. Ale nadchodzi nowa różowa fala

Mogłoby się wydawać, że w Ameryce nic się nie zmieniło. W tym roku o prezydenturę walczyło dwóch starszych, białych mężczyzn. Ale w cieniu ich rywalizacji, którą z zapartym tchem obserwował cały świat, sukces za Atlantykiem odniosły kobiety. Czy jednak feministki mają powody do świętowania?  

Zawsze idealnie ułożone włosy, sztywne jak jej poglądy. Lekki uśmiech przyklejony do łagodnej twarzy. Chłodna pewność siebie bijąca z każdego słowa i gestu. I ten głęboki spokój, który niejedną osobę doprowadzał do wściekłości. 

- Nie rozumiem, dlaczego ktoś nie chce zdzielić jej w twarz – wypaliła słynna amerykańska feministka Florence Kennedy na antenie radia Miami w 1974 roku. 

- Chciałabym cię spalić na stosie – rzuciła bezwzględnie Betty Fredan podczas debaty z Phyllis Schlafly w Bloomington w stanie Illinois. – Dla mnie jesteś zdrajczynią swojej płci! Jesteś Ciocią Tomem… 

Tymczasem magazyn "Ladies’ Home Journal" uznał Schlafly – bohaterkę serialu "Mrs. America" - za jedną ze 100 najważniejszych kobiet XX wieku, a sympatycy okrzyknęli ją "pierwszą damą konserwatyzmu". To właśnie ona cztery dekady temu nie dopuściła do przyjęcia poprawki, która wprowadzałaby równość obu płci w Ameryce. Bo – jak sama twierdziła – feminizm nie jest synonimem kobiety. Mimo że licząca 24 słowa ERA (Equal Rights Amendment) nigdy nie została dopisana do amerykańskiej konstytucji, Amerykanki na każdym kroku udowadniają, że nie ma dla nich rzeczy niemożliwych. 

Tegoroczne wybory w Stanach Zjednoczonych były wyjątkowe. Staliśmy się świadkami bezprecedensowego sukcesu płci pięknej na polu zdominowanym przez mężczyzn. Sukcesu, który w dużej mierze jest zasługą konserwatystek właśnie. 

Jednak, jak zauważa socjolożka dr hab. Elżbieta Korolczuk, większa obecność pań w amerykańskiej polityce wcale nie oznacza jej liberalizacji. - Jak pokazuje przykład Phyllis Schlafly, kobiety są często najskuteczniejsze w zwalczaniu feminizmu – zwraca uwagę. 

Kruszący się sufit

Czytaj bez ograniczeń

premium

Uzyskaj dostęp do tego artykułu i innych treści specjalnych. Za darmo