Najnowsze

Najnowsze

Ogromne pole trufli znaleziono na granicy województw łódzkiego i śląskiego. Czas po temu doskonały, gdyż właśnie zaczął się sezon na te cenione grzyby.

Poruszający się autostradą A4 kierowca poczuł się zawiedziony jej stanem i odmówił zapłacenia pełnej kwoty za przejazd jej płatnym odcinkiem - informuje "Dziennik Zachodni".

No i wygląda na to, że Polacy będą znów mieli szansę. Szansę na wzięcie udziału w święcie demokracji. Jak Państwo sądzą: dotarło do nas, że jeśli nadal nie będziemy bogaci, jeśli nadal drogi będą dziurawe, roboty będzie mało, zwłaszcza w małych miastach i na wsiach, jeśli politycy nadal będą się nieprzystojnie kłócić, to sami sobie będziemy winni? Ja uważam, że do nas to nie dotarło i że po wyborach niewiele się zmieni.

Wyrok miał zapaść dziś, ale nie zapadnie. W sprawie zakażeń żółtaczką pacjentów stacji dializ w Ostrowie Wielkopolskim Sąd Okręgowy w Kaliszu chce jeszcze przesłuchać dwoje świadków.

15-latek ze Śląska trafił do szpitala po tym, jak postrzelił się w brzuch ze starego karabinka sportowego, znalezionego na strychu swego domu. Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

To była błędna decyzja - powtarza premier Jarosław Kaczyński w Polskim Radiu o wyborze Janusza Kaczmarka na szefa resortu spraw wewnętrznych. - Sprawa ta może stać się dowodem na istnienie "układu" - dodaje.

Zmiana przepisów o wprowadzeniu mundurków szkolnych na dwa tygodnie przed rozpoczęciem roku szkolnego byłaby absurdalna - uważa nowy szef MEN i zapowiada, że nie zrobi rewolucji w resorcie.

Wśród rannych w katastrofie pociągu pasażerskiego Moskwa-Petersburg nie ma cudzoziemców - informuje rosyjska kolej. Pociąg wykoleił się w poniedziałek wieczorem po eksplozji bomby na torach. 60 osób zostało rannych.

Zgodę na objęcie stanowiska premiera Janusz Kaczmarek podpisał już w niedzielę - ustalił portal tvn24.pl. Tymczasem w poniedziałek rano oświadczył publicznie, że politycy LiS nie złożyli mu w ogóle takiej propozycji.

Król nie żyje już trzydzieści lat, choć niektórzy twierdzą, że nigdy nie umarł. Fani Elvisa Presleya zebrali się w Tokio, aby oddać cześć swojemu idolowi i przyjrzeć się jego współczesnym wcieleniom.