Katowice

Katowice

Kobieta zdająca egzamin na prawo jazdy zauważa leżącego na drodze mężczyznę. Obok niego kule. Na pytanie, czy się zatrzymać, egzaminujący ją mężczyzna odpowiada: - Pijany jest. Jedziemy. - To absolutnie skandaliczne zachowanie - mówi wicedyrektor śląskiego WORD, który zawiadomił prokuraturę o przestępstwie. Egzaminator stracił pracę.

Wampiry czy skazańcy? Kim są pochowani w nietypowy sposób w grobach znalezionych na trasie średnicówki w Gliwicach tego nie wiemy na pewno. Wiemy już za to, że zostali oni ścięci, najprawdopodobniej mieczem. - Kat był mistrzem w swoim fachu, rewelacyjne ścięcie - mówi w rozmowie z tvn24.pl dr Jacek Pierzak z Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków.

- Nie było zwątpienia w sprawie Szymona z Będzina, policjanci pracowali mimo początkowego umorzenia postępowania - mówił na antenie TVN24 Jacek Bąk, zastępca komendanta policji w Cieszynie. Według niego, policja zrobiła w tej sprawie bardzo dużo. We wtorek przed katowickim sądem okręgowym rozpoczął się proces rodziców dziecka oskarżonych o jego zabójstwo.

Ojciec nagrał bluesowy występ swojej 7-letniej córki smartfonem. Jagoda podbiła serca internautów. Bluesem żyje też jej siostra Martyna, która niebawem wystąpi na Rawa Blues Festival w Katowicach.

"Jarosław R. wrócił zdenerwowany z pracy. Miał zadać dziecku silny cios w brzuch. (...) Od tego dnia, przez trzy kolejne, chłopiec przeżywał męczarnie" - czytamy w akcie oskarżenia przeciwko rodzicom 1,5-letniego Szymona. Kolejne uderzenie pięścią w brzuch trzeciego dnia, według ustaleń biegłych, bardzo przyspieszyło śmierć chłopca. Jego ciało znaleziono w stawie pod Cieszynem. Dziś rozpoczął się proces rodziców chłopca, którzy zostali oskarżeni o doprowadzenie do jego śmierci.

W pierwszym komentarzu po wyroku skazującym Katarzynę W. na 25 lat więzienia jej obrońca, mec. Arkadiusz Ludwiczek, zapowiedział apelację. - Sukcesem będzie to, jeśli dojdziemy w tym postępowaniu do prawdy - powiedział dziennikarzom adwokat. - Na razie to się nam nie udało. Dlatego składamy apelację - tłumaczył. Prokurator Zbigniew Grześkowiak ocenił z kolei, że wyrok w sprawie jest "zwycięstwem całego wymiaru sprawiedliwości".

25 lat więzienia dla Katarzyny W. za zabójstwo półrocznej córki Magdy - taki wyrok wydał katowicki sąd. Oznacza to, że Katarzyna W. będzie mogła ubiegać się o warunkowe wcześniejsze zwolnienie po 15 latach. Prokurator domagał się dla niej dożywocia, a obrońca wnosił o uniewinnienie oskarżonej. Kobieta została uznana winną także sprowadzania śledztwa na fałszywe tory. Wyrok nie jest prawomocny. Obrońca już zapowiedział apelację.

Kierowcy na kilku trasach w woj. śląskim stali w korkach z powodu wypadków, do jakich doszło dzisiaj rano. Całkowicie zablokowana była m.in. droga krajowa nr 94 w Sosnowcu. Obecnie ruch odbywa się już na niej normalnie.

Policjanci z Bytomia zatrzymali trzy osoby, które przyznały się do napadu na kuriera firmy przewozowej i kradzieży przesyłek. Umawiali się oni na płatność przy odbiorze, po czym uciekali z towarem. Jednego z dostarczycieli zastraszyli.

Mieszkanka Jastrzębia-Zdroju po powrocie do domu zastała w kuchni dwie obce osoby. Złodzieje, po czasochłonnym i męczącym plądrowaniu mieszkania, postanowili odpocząć przy lampce szampana.

- Przepraszam wszystkich za to, że wprowadziłam ich w błąd, ale jestem niewinna. Nie zabiłam Magdy - powiedziała Katarzyna W. w mowie końcowej w swoim procesie. O uniewinnienie kobiety wniósł wcześniej jej obrońca. Prokuratura chce dożywocia. Katarzyna W. jest oskarżona m.in. o morderstwo swojej 6-miesięcznej córki Magdy. Wyrok jutro o godz. 11:30.

Policjanci z Gliwic (woj. śląskie) przeprowadzili w ostatni sobotni wieczór wakacji zorganizowaną akcję o kryptonimie "dyskoteka". Chodziło w niej przede wszystkim o dokładne kontrole kierowców i ich samochodów.

Pięcioro funkcjonariuszy usłyszało dziś zarzut pobicia dziewięciu osób po czwartkowej bójce z przechodniami w Częstochowie. Wszyscy zostali już zawieszeni w czynnościach służbowych. Cała piątka została w sobotę przesłuchana przez prokuratora i wypuszczona do domów. Grozi im nawet do 8 lat więzienia.