Ciekawostki

Ciekawostki

Courtney Oliver od zawsze chciała leczyć zwierzęta. Ale w jej przypadku "od zawsze" oznacza zaledwie kilka lat. Bo dziewczynka ma dopiero dziesięć lat, a za kilka miesięcy będzie już miała kwalifikacje asystenta weterynarza.

Gwiazda muzyki pop, Madonna, otwiera tegoroczną listę najlepiej zarabiających piosenkarek stworzoną przez stronę internetową magazynu "Forbes". Artystka zarobiła w ciągu ostatniego roku 72 miliony dolarów, pokonując m.in. Barbrę Streisand i Celine Dion.

Nie tylko chińscy sportowcy trenują w pocie czoła przed igrzyskami w Pekinie. Ćwiczą także ci, którzy będą je oglądać. Około 100 tys. Chińczyków uczy się, jak kibicować sportowcom.

Wielogodzinny pobyt w szkolnej bibliotece nie należy do ulubionych zajęć większości dzieci. Doskonale rozumie to burmistrz hiszpańskiego miasteczka Noblejas. By osłodzić uczniom czas spędzony na lekturze, postanowił płacić za każdą godzinę spędzoną nad książką.

Spróbuj powiedzieć przy nim, że "te oczy mogą kłamać". Z troski - odradzamy. Bo przy nim Bazyliszek to zwykły mięczak, a Superman z jego wzrokiem topiącym skały może czyścić mu sierść. I tylko dziękować, że z "dramatycznym lemurem", który rusza na podbój internetu, nie trzeba "rozmawiać" w cztery oczy.

Karnawał w Brazylii rozpoczęty. Zgodnie z tradycją władze Rio de Janeiro przekazały klucz do miasta królowi Momo. A ten, wraz ze swoją świtą, zaczęli korzystać z władzy natychmiast.

Nie pomogły blokady drogi, metalowe barierki i pościg radiowozami - australijskim policjantom nie udało się złapać dzikiej krowy, która wybiegła na autostradę. Po ponad godzinnej gonitwie - bez rezultatów, zdecydowano się zastrzelić zwierzę.

W Polsce pogoda nas nie rozpieszcza. Na zmianę śnieg z deszczem i silny wiatr. Dla tych, którzy mają ochotę i pieniądze proponujemy wycieczkę do Chile, a konkretnie do kurortu San Alfonso del Mar, gdzie znajduje się największy na świecie basen.

Sztuczne ognie, płonące świece i powiewające dumnie na wietrze narodowe flagi - wszystko na cześć najwybitniejszego kubańskiego poety Jose Marti'ego. Kubańczycy obchodzą 155 rocznicę urodzin swojego bohatera, którego Fidel Castro namaścił na duchowego lidera niepodległościowego zrywu Kuby.

- Pierwsze 30 sekund, dopóki nie uspokoi się serce, są straszne, potem jest ok - to relacja uczestnika karnawałowej parady w niemieckim Neubergu. Jej uczestnicy przepłynęli ponad cztery kilometry w lodowatych falach Dunaju.

W Rio de Janeiro coraz goręcej. Miasto szykuje się na coroczne starcie... szkół samby. Już w piątek w całym mieście ulice zaroją się tłumem tancerzy.

Bieg przez płotki to przy wyścigu w angielskim Perton niewinna zabawa. Tu wytrzymują tylko najtwardsi zawodnicy. Trzeba zmierzyć się z wodą, ogniem i... błotem, a wszystko przy temperaturze ledwo przekraczającej 0 stopni.

Od kilku miesięcy nie ma ich na pierwszych stronach gazet, ale Polacy o nich nie zapomnieli. Andrzej Lepper i Roman Giertych są, według sondażu tygodnika "Wprost", "najbardziej idiotycznymi politykami".

2,5 tys. muzyków, trąbki, rofi, cymbały i gigantyczne bębny - w boliwijskim Oruro rozgrzewka przed kończącym karnawał dorocznym festiwalem orkiestr.

Meksyk promuje swoją kuchnię w niecodzienny sposób. Mistrzowie gastronomii z całego kraju zjechali do Mexico City, żeby znaleźć się na gigantycznym grupowym zdjęciu i trafić do Księgi Rekordów Guinnessa.

Władze Edynburga chcą uhonorować pomnikiem niezwykłego niedźwiedzia - Wojtka, który pomagał aliantom w czasie II wojny światowej. Był on nieodłącznym towarzyszem Armii Polskiej na Środkowym Wschodzie i II Korpusu we Włoszech.

Na nogach narty, w dłoniach pochodnie, a w głowach zamiar pobicia rekordu. Dwa tysiące narciarzy z całej Hiszpanii wzięło udział w niezwykłym spektaklu w kurorcie Mestalla.

W swoim największym hicie zarzekała się, że nie pójdzie na odwyk. Jednak po tym, jak w brukowcu pojawiły się zdjęcia z imprezy, na której Amy Winehouse raczy się zabójczym koktajlem extasy, kokainy i valium, przepalając wszystko crackiem, miarka się przebrała.

Wylegiwanie się na plaży, piknik z balonami, regaty – tak Australijczycy obchodzą swoje najważniejsze święto narodowe: rocznicę powstania pierwszej kolonii na kontynencie. Mniej powodów do radości mają Aborygeni.

Władzom miasta Darwin w Australii nareszcie udało się schwytać krokodylicę, która ponad tydzień buszowała w stawie rybnym. Ponieważ gad mógłby być niebezpieczny dla pracowników pobliskiej oczyszczalni ścieków i często tam przychodzących obserwatorów ptaków, łapacze z Darwin postanowili znaleźć dla niej nowy dom.